Aiguille du Midi od włoskiej strony

Ogrd botaniczny Saussurea na stacji kolejki Skyway Pavillon po woskiej stronie. Zdjęcie: Archiwum własne Adama.

Ogród botaniczny Saussurea na stacji kolejki Skyway Pavillon po włoskiej stronie. Zdjęcie: Archiwum własne Adama.

Za dzisiejszy wpis dziękuję Adamowi, który podczas krótkiego pobytu w Valle d’Aosta zwiedził nową kolejkę Skyway Monte Bianco oraz dalej po francuskiej stronie Aiguille du Midi, a swoimi doświadczeniami dzieli się z czytelnikami mojego bloga. W swojej relacji opisuje podróż z Bergamo do Courmayeur przez Mediolan i Aostę publicznymi środkami transportu, miejsce noclegowe w Courmayeur, które nie chcąc robić reklamy mimo wszystko poleca :-), wrażenia z podróży nową kolejką Skyway oraz kolejką Chamonix do stacji Aiguille du Midi po francuskiej stronie. Pogoda była piękna, a wrażeń cała moc. Czytajcie i korzystajcie w przyszłości ze wskazówek.

Gdańsk – Bergamo

Nasza tegoroczna przygoda z Włochami rozpoczeła się 7.07. Lecieliśmy Wizzair z Gdańska do Bergamo. Wszystkie noclegi i przejazdy organizowaliśmy sami. Jako że lądowaliśmy w Bergamo ok godz 21, a chcieliśmy zobaczyć to urokliwe miasto to pierwsze dwa noclegi mieliśmy właśnie w Bergamo.

Sam transport z lotniska do Bergamo jest moim zdaniem rozwiązany genialnie, jest to komunikacja miejska bodajże linia 1A. Autobus jeździ co ok 20~~30 minut. Jedzie z lotniska przez najważniejsze punkty miasta (dworzec kolejowy) aż do samego serca starego wysokiego miasta. Bilet kosztuje jak dobrze pamiętam 1,5 euro jednak bardziej opłacalną opcją jest bilet 24h za 3,5 euro.

Po zwiedzeniu Bergamo mieliśmy zaplanowaną podróż do Courmayeur a dokładnie do La Palud. Tam mieliśmy zabukowany hotel.

Bergamo – Aosta i Aosta – Courmayeur

Podróż do celu zaczeliśmy z dworca kolejowego z Bergamo. Połączenia wyszukiwaliśmy za pomocą Google maps. Naszym kolejowym celem był Mediolan Sesto San Giovanni. Pociąg jechał ok godziny, koszt 5,50 euro. Pociąg czysty klimatyzowany nie pendolino ale da się jechać. Bilety można kupić w automatach na dworcu.

Po dojechaniu do Mediolan Sesto San Giovanni udaliśmy się do metra M1 czerwona nitka. Z naszego przystanku musieliśmy udać się do Mediolan Lampugnano. Metro odjeżdża co 4~~6 minut. Naszym kierunkiem jazdy jest Rho Fiera Milano. Ważna informacja, metro ma ponad 40 km trasę , my jechaliśmy ponad pół  godziny do naszej stacji, niestety nasza stacja leżała już za granicą strefy i należało kupić bilet 1,5 taryfy. Niestety nie pamiętam ceny ale mniej niż 2 euro. Po dojechaniu do naszej stacji Lumpugnano weszliśmy wprost na dworzec autobusowy. Niestety nie ma bezpośredniego autobusu do Courmayeur, wpierw do Aosty i tam przesiadka na kolejny autobus do Courmayeur. Biletu na autobus do kupienia przez internet na stronie SAVDA.

Autobusy idzie z łatwością znaleźć ponieważ są całe oklejone napisami SAVDA. Koszt biletu z Mediolan Lampugnano do Courmayeur 19,5 euro. Jechaliśmy ok 2h 30~~2h 45 min. Przesiadka w Aoście jest bardzo krótka, przyjeżdża autobus z Mediolanu 10~~15 min i odjeżdża autobus z Aosty do Courmayeur.

Kolejka z Punta Helbronner do Aiguille du Midi. Zdjęcie: Archiwum własne Adama.

Kolejka z Punta Helbronner do Aiguille du Midi. Zdjęcie: Archiwum własne Adama.

Po przyjechaniu do Courmayeur skierowaliśmy się do naszego Hotelu. Hotel mieliśmy nie w Courmayeur tylko w La Palud, ok 3,5 km za Courmayeur. Powiem szczerze że hotel w La Palud wybrałem przypadakowo, chodziło mi najbardziej o to żebyśmy mieli jak najbliżej następnego dnia do kolejki. Wybór tej miejscowości okazał się miejscowości strzałem w 10 a nawet w 20. Samo Courmayeur jest jak małe Zakopane. Pełno ludzi, dużo samochodów, natomiast samo Entreves i La Palud to urokliwe i przepiękne miejscowości z pięknymi domami, ogródkami i kwiatami. I co śmieszne z Courmayeur nie widać samego szczytu Mont Blanc, jest zasłonięty.

Za hotel w La Palud za 2 noce za dwuosobowy pokój ze śniadaniami płacilismy 170 euro. Nie chcę robić reklamy ale szczerze mogę polecić nasz Hotel Dente Del Gigante. Przepyszne śniadania i widok z okna na szczyt Mont Blanc :).

Co do kolejki pomiędzy Punta Helbronner a Aiguille du Midi uważam ją za genialną!!!

Widoki z niej na lodowiec i szczeliny niesamowite. Tak naprawdę dopiero z niej widać jakie to wszystko jest ogromne. Kolejka jeździ co 3 wagoniki po 4 osoby w każdym. Jeżeli nie ma chętnych to można załapać się na jazdę samemu w wagoniku 🙂 Kolejka jedzie ok 20~~25 minut.

Wyjście ze stacji kolejki na Aiguille du Midi. Zdjęcie: Archiwum własne Adama

Wyjście ze stacji kolejki na Aiguille du Midi. Zdjęcie: Archiwum własne Adama

I teraz całkiem serio, nie polecam osobom które mają lęk wysokości, klaustrofobię i inne obawy. Kolejka w czasie jazdy zatrzymuje się kilkukrotnie, spowodowane jest to tym że całość jest spięta w pętlę, więc jeżeli wagoniki dojeżdżają do stacji całość zwalnia i wtedy można wsiąść i wysiąć w biegu. Najlepsze jest uczucie bujania, w góre i w dół gdy kolejka się zatrzyma a my jesteśmy mniej więcej pośrodku. Tak mniej więcej 5 metrów w górę i 5 metrów w dół i tak do czasu aż kolejka ponownie ruszy :). Ale to wszystko jest naprawdę delikatne więc nie jest aż tak źle.

Moim zdaniem jeżeli już się przejechało taki kawał drogi, wydało tyle pieniędzy na wjazd na Punta Helbronner lub Aiguille du Midi to aż grzech nie przejechać się tą kolejką. A widoki z niej są naprawdę znacznie lepsze niż z Punta Helbronner czy Aiguille du Midi.

Co do (stacji) Aiguille du Midi, uważam że jest lepsze niż Punta Helbronner. Punta Helbronner jest nową stacją, wyremontowaną ze szkła metalu poprostu odpicowana. Natomiast Aiguille du Midi jest w znacznej części wydrążona w skale, jest surowa. Genialne jest wyjście przez lodowiec na taras widokowy (na zdjęciu wyżej). No i Aiguille du Midi moim zdaniem jest dużo większe pomimo zamkniętego górnego tarasu. Minusem jest dużo większa liczba ludzi na Aiguille du Midi. Czasami aż ciężko zrobić sobie samemu zdjęcie 🙂

Pozdrawiam Adam.

 

Tagi , , .Dodaj do zakładek Link.

19 odpowiedzi na „Aiguille du Midi od włoskiej strony

  1. Paweł mówi:

    Piękna wyprawa. Mam pytanie. Czy jest określony jakiś limit czasu pobytu na Igle ?

    • Agnieszka Stokowiecka mówi:

      Pawle, limitu czasu nie ma, ale jeśli planujesz wrócić kolejką do Courmayeur to tak trzeba „cyrklować”, żeby zdąrzyć na ostatnią kolejkę. Najlepiej wtedy wyruszyć z Courmayeur pierwszą o 9 chyba i wrócić ostatnią o 17:30. Teoretycznie na Punta Helbronner w 15 minut da się dostać i na Aiguille się jedzie jakieś 30, więc sporo czasu zostaje na zwiedzanie. Na Punta Helbronner nie ma jakoś szczególnie dużo atrakcji poza tarasem widokowym i tym co opisywałam, także czas można dobrze wykorzystać na zwiedznie francuskiej strony.

  2. Ania mówi:

    Piękne widoki, Alpy są bajeczne o każdej porze roku! Byłam wielokrotnie w Austrii i kilka razy we włoskich Dolomitach, jeszcze nigdy we Francji.

    • Agnieszka Stokowiecka mówi:

      Ja za to nigdy nie byłam w Alpach w Austrii, a wiele dobrego słyszałam, szczególnie od strony organizacyjnej.

  3. Ola mówi:

    Bardzo ciekawa i praktyczna relacja z dobrymi wskazówkami. Lubię takie 🙂

  4. Ewa mówi:

    Pięknie opowiedziane, tylko dlaczego jest tak mało zdjęć z tych wspaniałych miejsc?

    • Agnieszka Stokowiecka mówi:

      Adam wysłał mi tylko trzy zdjęcia, bo więcej nie przechodziło przez serwer google. Mam nadzieję, że dośle jeszcze, wtedy zaktualizuję wpis. Widoki nieziemskie :-).

  5. Emiwdrodze mówi:

    Mnie okolice Bergamo zachwyciły! Samo wyjście z tej kolejki wygląda jak spacer w tunelu wydrążonym w lodowcu 🙂 W sumie to może jest lodowiec? Czy jaskinia?

    • Agnieszka Stokowiecka mówi:

      Emi, ten tunel jest wydrążony w skale, a biorąc pod uwagę wysokośc, to pokrył się śniegiem i lodem. Wygląda zjawiskowo i na mnie też ta atrakcja na Aiguille robi wrażenie, na razie na zdjęciach, bo na żywo nigdy się nie złożyło, ale może wkrótce? 🙂

  6. Mnie zawsze serce zamiera jak wagoniki się zatrzymują i dyndają przez chwilę w powietrzu. Ja wiem, że to jest wszystko sprawdzane, zabezpieczane itp. a i tak ta odległość pomiędzy mną a ziemią robi wrażenie 🙂

    • Agnieszka Stokowiecka mówi:

      Przyznaję, że mam podobnie i niby wiem, że wszystko jest bezpieczne, ale serce wali jak oszalałe :-D.

  7. Agnieszka mówi:

    Widoki są bajeczne! Ogólnie te tereny są wspniałe pod względem widokowym i nie tylko 🙂

  8. Paweł mówi:

    Tak tak, to niesamowite miejsca. Np z Aiguille du Midi można zjechać na nartach Bałą Doliną / Vallee Blanche i dalej lodowcem Mer de Glace w rejon Chamonix … raczej z przewodnikiem, albo wybrać się na tekking z nartami po lodowcu.

    • Agnieszka Stokowiecka mówi:

      Tak, to już jednak dla bardziej zaawansowanych i jak piszesz z przewodnikiem :-), ale wrażenia muszą być niesamowite podczas takiego zjazdu!

  9. Pingback:Ile kosztuje kolejka na Mont Blanc Chamonix - Courmayeur

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *