Droga rzymska Gallów w Dolinie Aosty

Droga rzymska Gallów w Donnas. Na zdjęciu przejście wykute przez Rzymian w skale oraz kamień milowy.

Droga rzymska Gallów w Donnas. Na zdjęciu przejście wykute przez Rzymian w skale oraz kamień milowy.

Najstarsza i przy tym najbardziej znana droga rzymska to bez wątpienia droga Appijska (Via Appia), ale w północnych Włoszech za czasów Cezara Oktawiana Augusta wybudowano również rzymską drogę Gallów (Via consolare delle Gallie). Ten rzymski trakt, prowadzący z Mediolanum (dzisiejszy Mediolan), przez Eporedię (dzisiejsza Ivrea) i Dolinę Aosty do dwóch alpejskich przełęczy Alpis Graia (Małej Przełęczy Świętego Bernarda) i Alpis Poenina (Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda), a następnie do Lugdunum, osady założonej w 47 r p.n.e. (dzisiejszy Lion we Francji) i do Octodurus, dzisiejszego Martigny w Szwajcarii był pierwszym i zdaje się, że najważniejszym inżynierskim przedsięwzięciem Rzymian po podbiciu Doliny Aosty w 25 roku p.n.e. Nowa droga była postrzegana jako niezbędny element ekspansji Imperium rzymskiego zarówno handlowej jak i wojskowej.

Trakt rzymski zaważył na urbanistycznym rozwoju Doliny Aosty, którego efekty widzimy po dzisiejsze dni. Późniejsze miejscowości powstawały głównie wzdłuż wybudowanej drogi, a część nazw ewidentnie odwołuje się do rzymskich korzeni: Quart, po łacinie ad quartum lapidem, gdyż miejscowość wybudowano w odległości czterech mil rzymskich od Augusta Preatoria Salassorum, dzisiejszej Aosty. Podobnie Chetoz (ad sextum), w odległości sześciu mil czy Nus (ad nonun), w odległości dziewięciu (jedna mila rzymska to równowartość dzisiejszych 1478,5 metrów).

Droga rzymska Gallów w Dolinie Aosty. Źródło www.regione.vda.it

Droga rzymska Gallów w Dolinie Aosty. Donnas znajduje się pomiędzy Ivrea i Verrès. Źródło www.regione.vda.it

Rzymski geniusz inżynierski, który pozwolił zastąpić prymitywną sieć szlaków Salassów częściowo zachował się do dziś i jeśli tylko zdarzy się wam odwiedzić Dolinę Aosty to koniecznie znajdźcie czas na zwiedzenie pozostałości rzymskiej drogi. Zachowane części traktu rzymskiego są widoczne między innymi w Pont-Saint-Martin, Donnas, Bard, Montjovet, Saint Vincent i Chatillon.

Most z epoki rzymskiej w Pont-Saint-Martin.

Most z epoki rzymskiej w Pont-Saint-Martin jest częścią rzymskiej drogi Gallów.

W średniowieczu na Rzymską drogę Gallów w Dolinie Aosty nałożyła się pielgrzymkowa trasa Via Francigena, która z Canterbury prowadziła do Rzymu, a w XIX wieku droga narodowa nr 26 i 27 (SS 26 i SS 27).

W dzisiejszym wpisie opiszę część rzymskiej drogi znajdującą się w Donnas, prawdziwą perłę kulturowego dziedzictwa Doliny Aosty.

Droga rzymska w Donnas. Na zdjęciu widać idealnie gładką skałę uciętą przez Rzymian podczas budowy drogi.

Droga rzymska w Donnas. Na zdjęciu widać gładką skałę uciętą przez Rzymian podczas budowy drogi oraz kamień milowy wskazujący odległość od Aosty.

Odcinek ten znajduje się w zachodniej części miejscowości Donnas, równolegle do drogi narodowej nr 26. Skała, która blokowała budowę drogi, została ucięta na długości 222 m i w niektórych miejscach na wysokości dochodzącej do 13 m. Do dziś zachowało się wydrążone w skale przejście oraz kamień milowy (współczesna tablica drogowa), z napisem XXXVI passum Augusta Preatoria Salassorum, czyli Aosta 53,29 km. Droga rzymska miała szerokość 4,74 m, czyli standardową szerokość budowanych przez Rzymian dróg, ale to co najbardziej zdumiewa to fachowość usunięcia skały, prawidłowość oraz gładkość powstałej powierzchni. Nie bez powodu w średniowieczu uważano, że zarówno drogi jak i mosty z epoki rzymskiej powstały z diabelską pomocą, gdyż nie mogły być wyłącznie dziełem człowieka.

Droga rzymska Gallów w Donnas. Widok od strony centrum Donnas.

Droga rzymska Gallów w Donnas. Widok od strony centrum Donnas.

Wzdłuż rzymskiego traktu w Donnas, na idealnie gładkiej skale, z pewnością nie umkną waszej uwadze czarno – białe kwadraty. Są one symbolem ochrony dziedzictwa kulturowego na wypadek konfliktu zbrojnego i wywodzą się z Międzynarodowej Konwencji Haskiej z 1907 roku. Dla ciekawskich inżynierskiego kunsztu Rzymian polecam portal Imperium Romanum, na którym możecie przeczytać w jaki sposób budowali oni ówczesne drogi.

Centrum Donnas zimą.

Borgo, czyli średniowieczne centrum Donnas podczas jednej z zimowych imprez.

Jak dotrzeć do Donnas

Jadąc z Aosty drogą narodową nr 26, po lewej stronie w centrum Donnas znajduje się niedawno wybudowany bezpłatny duży parking, gdzie można zostawić samochód. Aby dostać się do zachodniej części miasteczka musicie przejść przez centrum tzw. borgo i tuż za ostatnimi zabudowaniami waszym oczom ukaże się droga rzymka Gallów.

Przechodząc przez pochodzące jeszcze z okresu średniowiecza centrum Donnas, waszą uwagę mogą przykuć liczne opuszczone na parterze mieszkania oraz zauważalne zniszczenia sięgające prawie pierwszego piętra. To efekt powodzi z 2000 roku, podczas której woda z rzeki Dora Baltea wdarła się do centrum i poczyniła liczne spustoszenia.

Artykuły powiązane:

Bookmark the permalink.

9 Comments

  1. To przejście w Donnas po prostu fantastyczne!
    O.

    • Agnieszka Stokowiecka

      To prawda! Robi wrażenie, szczególnie jak się pomyśli, że ma już ponad 2000 lat. Ten odcinek drogi zachował się w całkiem dobrym stanie i zwiedza go sporo osób, szczególnie od wiosny do jesieni, gdyż znajduje się na trasie Via Francigena.

  2. Dzięki za takie wpis i zdjęcia! Mało jest w internecie osób, które dzielą się informacjami tak szczegółowo i tak specyficznymi do tego. Dodałam Cię do mojego agregatora blogów pod adresem http://blogilifestylezdrowie.blogspot.com/, na pewno będę tu wracać (jak zwykle)
    pozdrawiam!

    • Agnieszka Stokowiecka

      Dziękuję za komentarz. Cieszę się bardzo, że blog spotyka się z uznaniem i że informacje jakie publikuję są interesujące. Dzięki za dodanie do agregatora i zapraszam ponownie :-). Pozdrawiam serdecznie!

  3. Pingback: Film The Avengers 2 będzie kręcony w Dolinie Aosty | CiekawAOSTA

  4. Pingback: Mała Przełęcz Świętego Bernarda - okno na Europę | CiekawAOSTA

  5. Pingback: Aosta - Rzym Alp | CiekawAOSTA

  6. Pingback: Wywiad z licencjonowanym polskojęzycznym przewodnikiem w Valle d'Aosta | CiekawAOSTA

  7. Pingback: Wielka Przełęcz Świętego Bernarda - podróż w chmurach | CiekawAOSTA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *