Niebo nad Alpami…

IMG_3895Dziś nie przygotowałam dla was opisu znanego lub mniej znanego miejsca, relacji ze szlaku, przepisu (tych i tak u mnie nie za wiele, sami wiecie, że od kuchni trzymam się z daleka i lubię jedynie jeść 🙂 ) czy ciekawostki. Mam za to dla was kilka chwil, momentów z „życia Alp” czy raczej z życia na co dzień w Alpach: uchwycony poranny wschod słońca, efekt inwersji widziany z góry, szczyty zanurzone w chmurach, tęcza po burzy, śnieg, zachód słońca i grę świateł. Mam nadzieję, że wpis fotograficzny mimo wszystko spodoba się wam. Pozdrawiam i zapowiadam, że następna notka będzie znów o górach :-D, tym razem od strony inwestycji i ciekawostek. Jest ktoś kto ma ambitny plan budowy nowego tunelu pod Alpami. Ale o tym następnym razem.

 

Dolina Aosty (3) Dolina Aosty (2)teczaDolina AostyDolina Aosty (1)Dolina Aosty (6)Lot Balonem nad Alpami

Valle d'Aosta

Który moment życia Alp podoba się wam najbadziej? Przyznam, że mnie najbardziej zauroczył efekt inwersji i pogrążonej doliny w chmurach, podczas gdy wyżej w górach świeci słońce.

Tagi , .Dodaj do zakładek Link.

10 odpowiedzi na „Niebo nad Alpami…

  1. Magda mówi:

    Agnieszka, bo mojego męża rozsadzą takie widoki!!! Przecież on już by się spakował i jechał.

    • Agnieszka Stokowiecka mówi:

      Starałam się wybrać ciekawe zdjęcia, które oddadzą choć trochę klimat. Chyba mi się udało 🙂

  2. kardiamit mówi:

    wiesz co? Patrząc na takie zdjęcia, często zastanawiam się, na ile to możliwe, że takie miejsca są na ziemi?

  3. Elaine Blath mówi:

    Cztery pierwsze zdjęcia powalają;) Nie widziałam Alp na żywo, ale na Twoim blogu są piękne.

    • Agnieszka Stokowiecka mówi:

      Cieszę się, że tak zachęcająco je przedstawiam :-), chociaż są rzeczywiście piękne, także moja „praca” wcale nie jest trudna ;-). Pozdrawiam.

  4. Aneta mówi:

    W takiem miejscu, z daleka od cywilizacji i „rozpraszaczy” to bym chyba i gotowała, i czytała, i pisała 🙂

  5. Agnieszko cudowny ten wpis fotograficzny. Bylam mieszkalam w Alpach wiele lat temu. Twoj wpis wywolal we mnie tamte wspomnienia. Dziekuje i pozdrawiam serdecznie beata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *