Pierwszy raz po trzech latach w sieci robię to po włosku!

mare-balticoKochani,

dziś mijają trzy lata od kiedy wcisnęłam przycisk „publikuj” i mój blog CiekawAosta przeszedł z fazy pomysłu do czegoś bardzo realnego. Czy ja wtedy wiedziałam w co się pakuję? Chyba nie bardzo!

Tyle nowych doświadczeń co podczas prowadzenia bloga to ja nawet w liceum nie miałam 😀 , tyle ciekawych miejsc, nie tylko wirtualnych nie odwiedziłam i nie zapamiętałam nigdy wcześniej. Chyba prawdą jest, że pisanie bloga wyostrza zmysły i sprawia, że jesteśmy uważniejsi.

Te trzy lata minęły bardzo szybko, a ja nadal tu jestem i nadal mam mnóstwo pomysłów i motywacji, ale to dzięki Wam. Czytacie i jesteście, dziękuję 🙂 .

Dzisiejszy dzień jest również szczególny, ponieważ po raz drugi tak na serio wcisnęłam „publikuj” i tym razem zrobiłam to po włosku.

Moge się Wam pochwalić, że mój blog Combinando.it (w tlumaczeniu Kombinując) jest on-line i poszerzy szeregi włoskiej blogosfery, którą obserwuję od jakiegoś czasu. Włoski blog nie będzie o Valle d’Aosta, tę tematykę pozostawiam mieszkańcom mojego regionu. Mogę ich co najwyżej nauczyć jak zamienić swój pomysł w projekt i dobrze go zrealizować 😉 , w końcu od 2009 roku zajmuję się programami europejskmi, ewaluacją i monitoringiem włosko-szwajcarskich projektów. O tym właśnie będzie między innymi włoski blog!

Obiecuję Was nie zaniedbywać i pisać tak często jak tylko będzie to możliwe. Nie mogę nawet napisać, że już tak dużo opisałam Valle d’Aosta, że w sumie wystarczy i stopuję trochę. Nie! Nie mogę, ponieważ mój region to takie bogactwo walorów kulturowych, turystycznych i naturalnych, że chyba nigdy nie uda mi się wyczerpać tematu 😀 . Będę pisała wam w nieskończoność 😀 .

Przykro mi to mówić, ale między nami będzie trwać w nieskończoność ;-) .

Przykro mi to powiedzieć, ale między nami będzie trwać w nieskończoność 😉 .

Mam dla Was również małą niespodziankę, a jest to kolorowanka! Tym razem słynnej kolejki SkyWay Monte Bianco. Jak zawsze nieocenione dziewczyny z Klubu Polki na obczyźnie spedziły relaksujący wieczór na kolorowaniu i podesłały mi swoje prace. Wy również relaksujcie się w jesienne wieczory i trzymajcie kciuki za moje polsko – włoskie blogowanie.

Kolorowankę możecie sciągnąć jako plik pdf kolorowanka-skyway na wasz komputer. Życzę wam relaksujących momentów, a jeśli tylko przyjdzie wam ochota to podeślijcie mi wasze dzieło, chętnie je dołączę do galerii.

Na koniec przyszło mi do głowy…  Jeśli prowadzicie bloga to pochwalcie się waszym pierwszym wpisem blogowym w komentarzu! Chętnie zobaczę jak to wyglądało u was na początku!

Mój pierwszy wpis był o śniegu,  który zaskoczył nas w październiku. Pamiętam to bardzo dobrze, bo nigdy wcześniej nie było tak pięknie w połowie października, a znajdziecie go tu: Pierwszy śnieg otwiera sezon narciarski.

Dolina Aosty pokryta pierwszym śniegiem

Widok włoskich Alp pokrytych październikowym śniegiem.

Pochwalcie się waszym! 

Od jutra koniec świętowania i wracam do pracy, czekają na mnie dwa blogi, podwójna robota i mam nadzieję podwójna satysfakcja!

A presto.

Agnieszka

Tagi .Dodaj do zakładek Link.

14 odpowiedzi na „Pierwszy raz po trzech latach w sieci robię to po włosku!

  1. Justa mówi:

    piękne zdjęcie i gratuluje tych 3 lat 🙂

    i widzę moją kolorowankę 🙂 a parę dni temu się właśnie zastanawiałam czy już się pojawiła. Mam tylko małe zastrzeżenie, zmieniłam platformę z blogspot na wp : justapozagranicami.com

    Pozdrawiam serdecznie

    • Agnieszka Stokowiecka mówi:

      Dziękuję Ci bardzo. Trzy lata bardzo szybko zleciały! Adres już poprawiłam, ze swojej strony gratuluję Ci przejścia na swoje 🙂 . Pozdrawiam.

  2. Justa mówi:

    ahhh zapomniałam wrzucić swojego pierwszego posta 🙂
    http://justapozagranicami.com/grey/

  3. Storyland mówi:

    Gratuluje wspaniałej rocznicy. Twój blog jest wspaniały i zawsze z radością do niego zaglądam. Twoje wspomnienie skierowało mnie na moje pierwsze tory i faktycznie mój pierwszy post był o początku nowego roku i chyba sama jeszcze nie wiedziałam o czym będę pisać jednak potrzeba pisania była silniejsza ode mnie.
    Oto link do postu
    Nowy rok i co dalej…
    Wiele możliwości czeka na nas za zakrętem, trzeba tylko po nie sięgnąć lub zwyczajnie wyjść z domu.

    Tak mawiają ci, którzy naśmiewają się z …
    postanowienia noworoczne
    http://storyland14.com/2015/01/11/wyjazd/

    • Agnieszka Stokowiecka mówi:

      Violu dziękuję Ci ślicznie za tak pozytywny i budujący komentarz! Cieszę się, że zaczęam dzielić się Aostą wirtualnie i mogłam poznać tyle ciekawych osób! Jak pisanie jest silniejsze niż wszystko inne to ciekawe tematy zawsze się znajdą :-). Pozdrawiam!

  4. Agnieszko gratuluję – trzecie urodziny bloga to już sukces, bo świadczą o konsekwencji. Ilość fanów CiekawAosty jest dowodem, ze masz sporo do powiedzenia i robisz to ciekawie, dlatego tu wracamy 🙂
    Gratuluję też otwarcia włoskiego bloga!
    Zmotywowałaś mnie – bo ja jak na razie tylko planuję i planuję pisanie w innym niż polski języku 😉
    Mój pierwszy wpis na blogu http://viennesebreakfast.com/o-polubieniach-po-resecie/

    • Agnieszka Stokowiecka mówi:

      Dziękuję Beato! Sama nie wiem kiedy ten czas zleciał, wszystko idzie tak jakoś naturalnie, a CiekawAosta przyciągnęła naprawdę dużo pozytywnych osób, blogerów i czytelników, z niektórymi nawet udało mi się spotkać off-line, z niektórymi na pewno kiedyś się spotkam :-). Dziękuję, że tak pozytywnie mnie i moje pisanie odbierasz, to mi wrózy dobrze na włoskiego bloga ;-), chociaż włoska blogosfera to dla mnie wody póki co mało znane, ale… jak zakładałam tego blog, to w ogóle nie miałam pojęcia o blogowaniu, także jest szansa, że nie będzie falstartu! Planuję motyować na włoskim blogu, także jak coś to wpadaj 😉 . Pozdrawiam.

      • Mam też nadzieję na spotkanie w realu 😉
        Odkryjesz tajemnice włoskiej blogosfery z czasem ale sądzę, że będziesz tam już nieźle pływać po doświadczeniach blogowych jakie zdobyłaś tu.
        Na włoskiego bloga wpadnę na pewno jak tylko podstawy języka opanuję. Po wakacjach mam ochotę na wszelką włoszczyznę 😀

        • Agnieszka Stokowiecka mówi:

          O tak, włoszczyzna wciąga niesamowicie! Spotkanie w realu jak najbardziej możemy zorganizować podczas twojej kolejnej podróży do Włoch 😉 , bo, że wrócisz to nie mam wątpliwości! Pozdrawiam.

  5. Marek M. mówi:

    Aosta jest rzeczywiście ciekawa i chętnie tu zaglądam, wprawdzie od niespełna roku, ale przeczytałem z zaciekawieniem wiele wcześniejszych wpisów.
    Przede wszystkim gratuluję Ci wytrwałości, no i apetytu na nowe wyzwania, takie jak blog po włosku 🙂
    Pozdrawiam Agnieszko 🙂

    • Agnieszka Stokowiecka mówi:

      Marku dziękuję, że odwiedzasz mnie i, że praktycznie zawsze pozostawiasz po sobie przyjemny ślad :-). Apetyt na nowe wyzwania to ja mam bardzo duży, tylko dni mogłyby być dłuższe. Pozdrawiam!

  6. Sławek Leśniewski mówi:

    Ja też czytam i dopinguję

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *