Snowpark dla dzieci w Ollomont

Miejscowość Ollomont. Zagubiona gdzieś w Alpach i nie dotknięta masową turystyką.

Miejscowość Ollomont. Zagubiona gdzieś w Alpach i nie dotknięta masową turystyką.

Parków śnieżnych przeznaczonych dla najmłodszych w Dolinie Aosty jest sporo, dzieci mogą tam pozytywnie spożytkować energię, rodzice przypomnieć sobie dawne czasy, a dodatkowo w słoneczny dzień również zrelaksować się na leżaku. W ostatni weekend wybrałam się wraz z córką po raz pierwszy do śnieżnego parku w miejscowości Ollomont, na leżaku co prawda nie poleżałam, ponieważ wiatr wiał niemiłosiernie, ale za to spędziłyśmy obie bardzo aktywny dzień.

Miejscowość Ollomont to bardzo mała alpejska wioska położona na wysokości 1356 m n.p.m. w jednej z dolin Wielkiego Świętego Bernarda (Valle del Gran San Bernardo). Miejsce właściwie dziewicze i mało dotknięte przez masową turystykę, a przez to spokojne i niedrogie. Dolina Ollomont już od czasów Salassów była częścią szlaku komunikacyjnego, łącząc Dolinę Aosty z Kantonem Vallais w Szwajcarii poprzez przełęcz La Fenetre Durand. Ponoć to właśnie przez przełęcz La Fenetre Durand w 1536 roku uciekł do Szwajcarii Jan Kalwin w poszukiwaniu schronienia, po tym jak Włosi zdecydowali się pozostać przy religii katolickiej i wygonili wszystkich protestantów.

Czytaj dalej

Polski obraz Czarnej Madonny u kanoników laterańskich

Obraz Czarnej Madonny namalowany przez Edmunda kosmowskiego i podarowany kakonikom na Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda w 1954 roku

Obraz Czarnej Madonny namalowany przez Edmunda kosmowskiego i podarowany kakonikom na Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda w 1954 roku

Rzadko piszę o Polsce u siebie na blogu, głównie dlatego, że w regionie w którym mieszkam i o którym piszę nie ma za dużo polskich akcentów. Czasami jednak ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu zdarzy się i taki odkryć. Tak właśnie było tego lata podczas wycieczki na Wielką Przełęcz Świętego Bernarda, która łączy Włochy i Szwajcarię. Turystów i pielgrzymów podążających dawnym średniowiecznym szlakiem Via Francigena prowadzącym z Canterbury do Rzymu mile zaskoczy obecność w kaplicy kanoników laterańskich po szwajcarskiej stronie przełęczy kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.

Każdy chyba zadałby sobie pytanie skąd na włosko-szwajcarskiej granicy znalazł się tak ważny dla Polaków obraz Czarnej Madonny. Aby odkryć historię obrazu napisałam do kanoników laterańskich, zakonników reguły Świętego Augustyna, którzy od wielu wieków żyją na przełęczy. Odpisali mi bardzo szybko, a ja postanowiłam podzielić się z wami zdobytymi informacjami, wzbogaconymi dodatkowo tym co znalazłam na temat obrazu na przełęczy w Internecie, chociaż przyznam, że niewiele tego.

Czytaj dalej

Wielka Przełęcz Świętego Bernarda – podróż w chmurach

Jezioro na Przełęczy Gran San Bernardo

Jezioro na Przełęczy Gran San Bernardo

O Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda można by wiele napisać, wszak odgrywała ważną rolę komunikacyjną od wczesnej epoki rzymskiej aż do 1964 roku, momentu inaugurowania tunelu Grand Saint Bernard. Pomimo iż kilka dziesięcioleci temu przełęcz straciła na strategicznym znaczeniu wiąże się z nią spory kawałek historii regionu. W dzisiejszym wpisie opiszę wam to piękne miejsce leżące pomiędzy masywem Mont Blanc, a Alpami Pennińskimi na granicy pomiędzy Włochami, a Szwajcarią okiem turysty, gdyż kiedy latem z przełęczy znika śnieg naprawdę warto ominąć tunel i granicę pomiędzy tymi dwoma państwami przekroczyć wysoko w chmurach.

Wielka Przełęcz Świętego Bernarda jest jedynym miejscem w Dolinie Aosty łączącym Włochy i Szwajcarię drogą asfaltową. Przełęcz znajduje się na wysokości 2473 m n.p.m na terenie włoskiej gminy Saint-Rhémy-en-Bosses i szwajcarskiej Bourg Saint Pierre. Łączy dwie doliny: Valle del Gran Saint Bernard w Dolinie Aosty i Entremont w kantonie Wallis.

Czytaj dalej

Tradycyjna zupa valpellinense z kapustą i serem Fontina

Zupa Valpellinese. Źródło: Informator rolniczy Regionu Doliny Aosty 4/2009

Na zdjęciu zupa valpellinense. Źródło: Informator rolniczy Regionu Doliny Aosty 4/2009

Zupa valpellinense, w lokalnym języku franko – prowansalskim zwana seupa vapelenentse jest jedną z najbardziej znanych receptur lokalnej kuchi Doliny Aosty, a pochodzi z bocznej doliny Wielkiego Świętego Bernarda. Zupa jest typowym daniem chłopskim, przygotowywanym na bazie białego chleba, włoskiej kapusty i sera Fontina. W dawnych czasach biały chleb był drogim rarytasem, który kupowało się wyłącznie dla osób starszych oraz chorych. Gotując zupę valpellinense można było użyć również suchych kawałków białego chleba i w ten sposób nie marnować cennego jedzenia. Zupa jest szybka i prosta w przygotowaniu, a do tego doczekała się własnego festiwalu, który odbywa się co roku w lipcu, w miejscowości Valpelline. Podczas festiwalu można delektować się seupa vapelenentse przy akompaniamencie muzyki i tańców.

Czytaj dalej

Wielka Przełęcz Świętego Bernarda od dziś otwarta!

Odśnieżanie drogi po stronie szwajcarskiej, która prowadzi na Wielką Przełęcz Świętego Bernarda. Źródło: nouvellist.ch

Odśnieżanie drogi po stronie szwajcarskiej, która prowadzi na Wielką Przełęcz Świętego Bernarda. Źródło: nouvellist.ch

W tym roku Wielka Przełęcz  Świętego Bernarda (Grand Saint Bernard), leżąca pomiędzy Szwajcarią, a Włochami, na wysokości 2476 m n.p.m, została otwarta wcześniej niż w poprzednich latach, a to dobra wiadomość dla turystów, którzy wybierają się do Doliny Aosty lub bardziej na południe Włoch właśnie przez Szwajcarię.

Ponownemu otwarciu przełęczy towarzyszyła impreza, organizowana tradycyjnie co roku przez dwie przygraniczne gminy, które po odśnieżeniu, każda swojego odcinka drogi, spotkały się na Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda i świętowały spotkanie po zimie.

Czytaj dalej

Karnawał we Włoszech i w Dolinie Aosty – część 1

Karnawał we Włoszech u stóp alpejskich szczytów w Dolinie Aosty.

Karnawał we Włoszech u stóp alpejskich szczytów w Dolinie Aosty.

Karnawał we Włoszech cieszy się ogromnym powodzeniem zarówno wśród mieszkańców jak i wśród turystów i właściwie każde miasteczko posiada własne tradycje i obyczaje związane z tym szczególnym okresem. Zdecydowanie najbardziej znany jest karnawał w Wenecji, który można zaliczyć do największej ulicznej zabawy w Europie, ale warto wiedzieć, że imprezy karnawałowe w Dolinie Aosty plasują się w pierwszej dziesiątce najlepszych i najciekawszych imprez karnawałowych w całych Włoszech.

Tradycji jest sporo i tyleż pisania oraz zdjęć i nie uda mi się wszystkiego opisać za jednych zamachem, dlatego też dziś opowiem wam o tradycji karnawałowej w Dolinie Wielkiego Świętego Bernarda, należącej do najbardziej oryginalnej i najstarszej w całych Alpach.

Czytaj dalej

Talerz przysmaków z Doliny Aosty, a na nim…

Talerz przysmaków z Doliny Aosty

Talerz przysmaków z Doliny Aosty.

Smakowity talerz lokalnych przysmaków z różnymi wędlinami i serami zwany „Tagliere valdostano” lub „Piatto valdostano” znajdziecie w praktycznie każdej restauracji lub latem na licznych festynach. Podróż po lokalnych smakach obejmuje:

Czytaj dalej

Bernardyn: pies ratownik i bohater Alp

Mały Bernardyn na Przełęczy Wielkiego Świętego Bernarda.

Szczeniak rasy Bernardyn na Przełęczy Wielkiego Świętego Bernarda. Ciekawe czy nazwali go Barry?

Jedna z legend dotycząca Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda (2469 m n.p.m.), która łączy Włochy i Szwajcarię opowiada o psie ratowniku rasy Bernardyn. Cała historia rozpoczęła się w 1035 r. kiedy Święty Bernard z Menthonu – archidiakon Aosty otworzył na owej przełęczy, niegdyś zwanej Col de Mons Joux, schronisko dla turystów i pielgrzymów. Przełęcz już od starożytności była najważniejszą drogą komunikacyjną, prowadzącą przez Alpy, która łączyła południe Europy z północą, a w okresie średniowiecza najwyższym punktem transalpejskiego religijnego szlaku Via Francigena, który z Anglii prowadził do grobu Świętego Piotra w Rzymie. Od samego początku swojego powstania schroniskiem zarządzali mnisi zakonu kanoników regularnych, którzy zasłynęli z niesienia pomocy wyczerpanym podróżnikom.

Czytaj dalej

Droga rzymska Gallów w Dolinie Aosty

Droga rzymska Gallów w Donnas. Na zdjęciu przejście wykute przez Rzymian w skale oraz kamień milowy.

Droga rzymska Gallów w Donnas. Na zdjęciu przejście wykute przez Rzymian w skale oraz kamień milowy.

Najstarsza i przy tym najbardziej znana droga rzymska to bez wątpienia droga Appijska (Via Appia), ale w północnych Włoszech za czasów Cezara Oktawiana Augusta wybudowano również rzymską drogę Gallów (Via consolare delle Gallie). Ten rzymski trakt, prowadzący z Mediolanum (dzisiejszy Mediolan), przez Eporedię (dzisiejsza Ivrea) i Dolinę Aosty do dwóch alpejskich przełęczy Alpis Graia (Małej Przełęczy Świętego Bernarda) i Alpis Poenina (Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda), a następnie do Lugdunum, osady założonej w 47 r p.n.e. (dzisiejszy Lion we Francji) i do Octodurus, dzisiejszego Martigny w Szwajcarii był pierwszym i zdaje się, że najważniejszym inżynierskim przedsięwzięciem Rzymian po podbiciu Doliny Aosty w 25 roku p.n.e. Nowa droga była postrzegana jako niezbędny element ekspansji Imperium rzymskiego zarówno handlowej jak i wojskowej.

Trakt rzymski zaważył na urbanistycznym rozwoju Doliny Aosty, którego efekty widzimy po dzisiejsze dni. Późniejsze miejscowości powstawały głównie wzdłuż wybudowanej drogi, a część nazw ewidentnie odwołuje się do rzymskich korzeni: Quart, po łacinie ad quartum lapidem, gdyż miejscowość wybudowano w odległości czterech mil rzymskich od Augusta Preatoria Salassorum, dzisiejszej Aosty. Podobnie Chetoz (ad sextum), w odległości sześciu mil czy Nus (ad nonun), w odległości dziewięciu (jedna mila rzymska to równowartość dzisiejszych 1478,5 metrów).

Czytaj dalej