Szlaki dla niewymagających, czyli dzieci w Alpach

Widok na Gignod ze szlaku zdłuż kanału Ru Neuf.

Widok na Gignod ze szlaku wzdłuż kanału Ru Neuf.

Zbliża się sezon górskich wypraw, wycieczek i odkrywania nowych szlaków. Jeśli do tej pory byliście wytrawnymi góromaniakami, ale pojawiło się dziecko, które co prawda podrosło, ale nadal nie na tyle, aby wytrzymać długo na górskim szlaku, to zapewne zastanawiacie się co dalej? Wyjazd w góry mimo wszystko czy raczej odczekanie, aż dziecko podrośnie?

Mieszkam na co dzień w alpejskim regionie i górskich szlaków mam pod dostatkiem, postanowiłam podzielić się z wami moimi szlakami-faworytami, na które można bezpiecznie zabrać nawet małe dziecko, co sprawdziłam i przetestowałam z córką. Większość z opisanych przeze mnie miejsc dziecko może pokonać również w wózku, szlaki są mało wymagające, za to bardzo ciekawe i malownicze, a każdy z nich kryje jakąś niespodziankę.
Dziś tylko kilka propozycji, ale wraz z nadejściem cielejszych dni na pewno podzielę się z wami moimi (naszymi) nowymi odkryciami.

Czy wyprawy w góry są możliwe jeśli nasze dziecko ma powiedzmy 2 czy 3 lata i do tej pory nie jeździło w góry lub jeździło, ale widziało wszystko z perspektywy wózka, chusty czy nosidła? Dziecięce akcesoria poszły częściowo lub całkowicie w odstawkę, ale małe nóżki jeszcze niekoniecznie potrafią przebyć dłuższą trasę. Dziecko męczy się szybko, a do tego chce koniecznie, aby na szlaku było również coś interesującego do zrobienia czy obejrzenia.

Czytaj dalej

Chamois, tam gdzie diabeł mówi dobranoc

Chamois widziane ze szlaku górskiego, który prowadzi do La Magdleine.

Chamois widziane ze szlaku górskiego, który prowadzi do La Magdleine. Kliknij w zdjęcie, aby je powiększyć.

Myślę, że wpis o „wyspie w Alpach” jak nazywam małą miejscowość Chamois, będzie jednym z moich ostatnich wpisów zimowych. Co prawda na stokach nadal leży śnieg i poleży na pewno jeszcze długo, ale ja już czuję w powietrzu wiosnę i tymi wiosennymi akcentami mam zamiar już wkrótce się z wami podzielić.

O miejscowości Chamois, odciętej od świata, gdzie nie ma samochodów, a życie zatrzymało się jakby w poprzedniej epoce, pisałam już jakiś czas temu, ale nie był to zimowy wpis. Ta wioska w Alpach, do której wybraliśmy się w pewną zimową niedzielę zachwyciła mnie spokojem, co w sumie może wydawać się dziwne, gdyż w Chamois znajdują się również wyciągi narciarskie, a wiadomo, że narciarze potrafią nieźle hałasować i o spokoju może nie być mowy. Tam było inaczej, tak jakby turyści wiedzieli, że to miejsce jest oazą spokoju i relaksu.

Ale od początku.

Czytaj dalej

Ekoturystyka w Chamois

Miejscowość Chamois. Jedna z najwyżej położonych n.p.m. gmin we Włoszech.

Miejscowość Chamois. Jedna z najwyżej położonych n.p.m. gmin we Włoszech.

Miasteczko Chamois leży na wysokości 1815 m n.p.m w Valtournenche (Dolinie Tournenche), przy samej granicy ze Szwajcarią i tuż u podnóża jednego z najwyższych alpejskich szczytów Matternhorn. Chamois należy do najwyżej położonych n.p.m. gmin we Włoszech i na stałe zamieszkuje je tylko 96 mieszkańców.

Zastanawiacie się zapewne, dlaczego piszę o tej miejscowości, która z pozoru nie wyróżnia się niczym szczególnym od innych, poza małą ilością mieszkańców. Otóż Chamois jest jedyną lądową miejscowością we Włoszech do której nie prowadzi żadna droga asfaltowa i można się do niej dostać jedynie środkami transportu przyjaznymi dla środowiska: na piechotę, rowerem lub kolejką linową. Cały obszar gminy jest podłączony do publicznego i bezpłatnego szerokopasmowego Internetu, co gwarantuje mieszkańcom mobilność wirtualną.

Kolejka linowa z Antey-Saint-André do Chamois.

Kolejka linowa z Antey-Saint-André do Chamois.

Zimą Chamois stawia na turystykę narciarską. Poza kolejką linową, która gwarantuje dostęp do miejscowości, są otwarte trzy wyciągi narciarskie: w sumie 16 km tras dla narciarzy i snowboardzistów. Na stronie spółki Cervinia S.p.A., która zarządza wyciągami, możecie znaleźć więcej informacji o trasach narciarskich oraz podglądnąć je za pośrednictwem kamery internetowej. Czytaj dalej