Połączenia z Aosty na lotniska w Mediolanie, Turynie i Genewie

La Thuile Espace Saint Bernard na granicy z Francją

Ośrodek narciarski Espace Saint Bernard na granicy z Francją

Dzisiejszy wpis powstał z myślą o turystach, którzy w tym sezonie zimowym wybiorą się do Doliny Aosty na narty, a do doliny chcieliby dotrzeć z jednego z pobliskich lotnisk w Mediolanie, Turynie lub Genewie. Zaznaczam, że wpis nie jest reklamą, ani artykułem sponsorowanym! Po prostu cieszę się, że w końcu jakiś przewoźnik zdecydował się na uruchomienie regularnych połączeń z lotniskami, co ułatwi życie nie tylko turystom, chociaż oczywiście nowe połączenia powstały głównie z myslą o nich. 

Do tej pory dotarcie do Doliny Aosty z któregokolwiek lotniska było dosyć kłopotliwe i zajmowało sporo czasu. Można było co prawda skorzystać z usług prywatych przewoźników, ale cena takiej usługi przyprawiała często o zawrót głowy lub była korzystna wyłącznie w przypadku większych grup. 

Czytaj dalej

Mała Przełęcz Świętego Bernarda – okno na Europę

Widok na dolinę z Małej Przełęczy Świętego Bernarda

Widok na dolinę z Małej Przełęczy Świętego Bernarda

Mała Przełęcz Świętego Bernarda leży na wysokości 2188 m. n.p.m i łączy Dolinę La Thuile w Dolinie Aosty z Doliną Isère we francuskim departamencie Sabaudii.

Strategiczne znaczenie przełęczy sięga ery neolitu, a ślady zachowały się do dziś w postaci kamiennego kręgu kromlech o średnicy 72 m. Niestety kamienny krąg został częściowo zniszczony podczas budowy drogi narodowej SS26, która łączy Włochy i Francję.

Jak ważna była Mała Przełęcz Świętego Bernarda wiedzieli Rzymianie, którzy właśnie ze względu na możliwość połączenia Imperium Rzymskiego z północą Europy podbili w 25 r p.n.e. Dolinę Aosty i wybudowali nowy trakt z Mediolanu do Vienne we Francji zwany Rzymską Drogą Gallów.

Czytaj dalej

Narty i deska w Dolinie Aosty – relacja z pobytu

Ośrodek narciaraki La Thuile - La Rosière na granicy włosko - francuskiej

Ośrodek narciaraki La Thuile – La Rosière na granicy włosko – francuskiej

Dziś bardzo nietypowy post. Nie ja będę wam opowiadała o Dolinie Aosty, a Sławek i Paulina, którzy przyjechali w lutym na tydzień na deskę i narty. Wiem, że świetnie się bawili i spędzili bardzo intensywny tydzień jeżdżąc codziennie w innym ośrodku narciarskim. Dziękuję im za relację oraz za zdjęcia, które należą do ich prywatnego archiwum.

Zaczynamy 🙂

Od kilku lat zamierzałem wrócić do Doliny Aosty na snowboard. Ostatni raz jeździłem pod Mont Blanc i Matterhorn sześć lat temu, dlatego myśl o spędzeniu tygodniowego zimowego urlopu w Alpach nie opuszczała mnie odkąd w Warszawie pojawił się pierwszy śnieg. Cervinia u stóp Matterhorn, Courmayer i La Thuile pod Mont Blanc, Monte Rosa i Pila to miejsca gdzie w tym roku z żoną wybraliśmy się pojeździć, ona na nartach, a ja na desce.

Czytaj dalej