Valle d’Aosta oczami jej mieszkańców #6 Mathieu: Tascapan i niezwykły e-commerce

Tascapan in fiera.

Tascapan in fiera. Tascapan na lokalnych targach.

Dziś zabieram was do Introd, a dokładnie do siedziby Muzeum Tradycji Żywności regionu Valle d’Aosta, Maison Bruil, które jest również siedzibą Tascapan. O samym muzeum pisałam wam niedawno, obiecując równocześnie wywiad z Mathieu, pomysłodawcą Tascapan, sklepu on-line z tradycyjnymi produktami regionalnymi, który z czasem ewoluował, zamieniając się w coś więcej niż tylko e-commerce.

Mathieu poznałam w pracy. Przyszedł do mojego departamentu z zapytaniem o fundusze europejskie, od pierwszej chwili jak tylko zaczął opowiadać o swoim biznesie stwierdziłam, że koniecznie muszę go namówić na wywiad na łamach bloga. Tyle pasji w jednej tylko osobie musiało skończyć się czymś więcej niż tylko sklepem on-line.

Na szczęście, pomimo iż jest bardzo zajęty udało nam się spotkać i porozmawiać. Wywiad po włosku opublikowałam już jakiś czas temu, a dziś zapraszam was na przetłumaczoną wersję polską. Z wywiadu dowiecie się jak wygląda sytuacja e-commerce we Włoszech, co jest najtrudniejsze w rozpoczęciu własnej działalności, dlaczego sprzedaż lokalnych produktów on-line jest taka trudna, jak może wpłynąć na biznes dobrze prowadzony networking oraz jeszcze kilka innych ciekawostek. 

Zapraszam do lektury!

Czytaj dalej

Maison Bruil – muzeum i lokalne produkty. Co zwiedzić w Introd?

Maison Bruil w Introd

Maison Bruil w Introd

Wyobraźcie sobie, że przenosicie się w czasie, a dokładnie do XVII wieku! Miejsce, o którym dziś wam opowiem z zewnątrz wygląda jak wiele zabudowań z kamienia w Valle d’Aosta, ale w środku skrywa prawdziwy kawałek historii i tradycji regionu! Maison Bruil w Introd to dawny, tradycyjny dom z kamienia, wybudowany w 1683 roku, charakterystyczny dla dolin położonych u stóp Gran Paradiso. Budynek ukazuje turystom jak wyglądało życie mieszkańców w dawnych czasach. To również muzeum tradycji enogastronomicznej, w którym poszególne pomieszczenia są urządzone tak samo jak 400 lat temu.

Dom początkowo należał do rodziny Buillet, a w 1800 roku przeszedł w ręce Georges Bruil, który wykonał sporo prac restauratorskich. To co dziś jest widoczne to efekt prac i zmian pomiędzy 1683, a 1856 rokiem. W dawnych czasach pod jednym dachem były  wszystkie niezbędne dla życia zarówno mieszkańców jak i zwierząt hodowlanych pomieszczenia. Dzisiejsze muzeum świetnie oddaje atmosferę dawnej tradycji.

Czytaj dalej

Muzeum karnawału w Allein

Ekspozycja Muzeum karnawału w Allein, wielkiej Dolinie Świętego Bernarda.

Ekspozycja Muzeum karnawału w Allein, Dolinie Wielkiego Świętego Bernarda.

Pamiętacie jak w tamtym roku opisałam wam tradycje karnawałowe praktykowane od stuleci w Dolinie Wielkiego Świętego Bernarda? Pisałam o Napoleonie, arlekinach, landzette, lusterkach, ogonach mułów, cekinach i wielu, wielu innych symbolach karnawału! Podczas naszej zeszłorocznej wizyty w Allein, która była inspiracją do napisania wam o karnawale udało mi się odwiedzić również Muzeum karnawału, a to jedno z tych miejsc, o których lokalne przewodniki milczą jak zaklęte! No dobrze, może nie miczą, ale nie promują w specjalny sposób, a szkoda!

Dziś opiszę wam trochę muzeum oraz zdradzę w jaki sposób zwiedzić miejsce, które na co dzień jest zamknięte dla zwiedzających.

Czytaj dalej

Borgo medievale w Etroubles i praczki wśród dzieł sztuki

Miejscowość Etroubles pomiędzy kwiatami i dziełami sztuki.

Miejscowość Etroubles pomiędzy kwiatami i dziełami sztuki.

Etroubles to małe borgo medievale położone niedaleko szwajcarskiej granicy i tunelu Gran Saint Bernard, bądź Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda. Warto tam wstąpić na popołudniowy spacer, ponieważ jest to jedno z piękniejszych miasteczek doliny, które w 2013 roku wygrało konkurs we Włoszech na najbardziej ukwiecone gminy Italii. I rzeczywiście, chociaż jest niezwykle spokojne i zdaje się opuszczone (chociaż nie jest), to kwiaty i kolory dominują na każdym kroku. Każdy, nawet najmniejszy zakątek miasteczka jest ozdobiony kwiatami. Spacer w takim miejscu jest niezwykle przyjemny, ale kolorowe kwiaty to nie jedyny powód, aby odwiedzić Etroubles. Czytajcie :-).

Samo słowo Etroubles pochodzi z języka franko – prowansalskiego i oznacza “Etrobla”, czyli pola pokryte słomą, z tego bowiem słynęło miasteczko, aż do późnych lat 60.

Czytaj dalej

MAV – dla pasjonatów rzemiosła artystycznego

Jeden z symboli waldotańskiego rękodzieła gallo, czyli kogut.

Jeden z symboli waldotańskiego rękodzieła gallo, czyli kogut.

W małej wiosce Fenis, około 15 km od Aosty w kierunku Turynu, znajdziecie takie miejsce, które przeniesie was w waldotański świat rzemiosła artystycznego. Pod skrótem MAV kryje się Museo dell’artigianato valdostano, czyli Muzeum waldotańskiego rzemiosła artystycznego. Miejsce to gości wiele eksponatów z drewna, żelaza, skóry czy kamienia, materiałów najczęściej używanych przez lokalnych rzemieślników do wyrobu prawdziwych arcydzieł. Niektóre muzealne ekspozycje są stałe, a niektóre tylko tymczasowe, jak ta w 2014 roku dotycząca jednej z dawnych metod obróbki drewna w Dolinie Aosty – toczenia.

Jeśli odwiedzacie Dolinę Aosty poza sezonem targowym, to muzeum jest idealnym miejscem na poznanie artystycznych tradycji regionu. Przypominam, że targi rękodzieła odbywają się 30 i 31 stycznia każdego roku oraz w lipcu.

W styczniu ponad 1000 wystawców rozkłada swoje stoliki i wyroby w całym centrum Aosty i na dwa zamienia stolicę w mały artystyczny raj. O targach Fiera di Sant’Orso pisałam tutaj, a tutaj znajdziecie wpis o letniej wystawie.

Czytaj dalej

Archeologiczne niespodzianki, które skrywa włoska ziemia

Przyszłość zawsze zaczyna się od budowy. Taki napis widnieje w centrum Aosty, gdzie właśnie powiększają szpital.

Przyszłość zawsze zaczyna się od budowy. Taki napis widnieje w centrum Aosty, gdzie właśnie powiększają szpital.

Chyba wszyscy wiedzą, że włoska ziemia posiada najwięcej na świecie zabytków na metr kwadratowy. Jest to jeden z powodów dla których tak trudno np. w Rzymie wybudować nowe linie metra. Gdziekolwiek się nie wbije łopaty tam można natrafić na ślady nie tylko Rzymian, ale i wcześniejszej historii. W Aoście nie jest inaczej.

Stara – nowa inwestycja.

Jakiś czas temu mieszkańcy Doliny Aosty wzięli udział w referendum. Pytanie, na które mieli odpowiedzieć mogłoby się zdawać było proste i dotyczyło tego co dalej z regionalnym szpitalem: budujemy nowy na obrzeżach miasta czy powiekszamy ten już istniejący? Istniejący, znajdujący się w centrum Aosty, przy najbardziej zatłoczonym rondzie, do tego jest już stary, za mały, nie ma parkingów, nie ma miejsca na lądowanie helikoptera i aby dotrzeć na lotnisko trzeba pokonać 3 km karetką, co może być kluczowe dla ludzkiego życia w przypadku sytuacji wymagającej nagłego transportu do Turynu, poza tym jest podzielony i część oddziałów szpitalnych jest poza centrum miasta (np. ginekologia i patologia noworodka).

Czytaj dalej

Architektura alpejska w Les Combes

Les Combes: Muzeum Jana Pawła II oraz kościół z 1790 roku

Les Combes: Muzeum Jana Pawła II oraz kościół z 1790 roku

Miasteczko Les Combes znane jest głównie jako wioska papieży, to właśnie tutaj Jan Paweł II pomiędzy 1989, a 2004 roku spędzał swoje letnie wakacje, przemierzając górskie szlaki i odpoczywając od watykańskiego zgiełku. To tutaj znajduje się muzeum poświęcone polskiemu papieżowi oraz dom wypoczynkowy dla turystów zarządzany przez wspólnotę salezjańską (swoją drogą bardzo trudno się z nią skontaktować).

Les Combes jest częścią gminy Introd i leży u stóp dwóch dolin Rhêmes i Valsavarenche, tuż obok Parku Narodowego Gran Paradiso. To co szczególnie wyróżnia wiosokę to świetnie zachowane domostwa z kamienia oraz drewniane spichlerze o okresu średniowiecza. Można napisać, że Les Combes jest jednym z lepiej zachowanych wiejskich miasteczek na średniej wysokości Alp. W centrum wioski znajdują się zabudowania z kamienia z XV wieku, niektóre z charakterystycznymi dla tamtego okresu kolumnami świadczącymi o tym, że domostwo było zamieszkane przez jakąś ważą osobę: sędziego czy notariusza. Kolumny wznosili kamieniarze pochodzący z Doliny Lys, z miejscowości Gaby i Issime, specjalizujący się w pracach kamieniarskiach na przełomie wieków XVI i XIX.

Czytaj dalej

Narty latem u stóp Matterhorn / Cervino na lodowcu Plateau Rosa

Kolejka linowa Plateau Rosa. W tle jeden z najpiękniejszych alpejskich szczytów Cervino / Matterhorn. Źródło Funivie.org

Kolejka linowa Plateau Rosa, która w 2011 roku została zastąpiona bardziej nowoczesną. W tle jeden z najpiękniejszych alpejskich szczytów Cervino / Matterhorn. Źródło Funivie.org

Jazda na nartach latem kiedy słońce świeci jak szalone, a większość marzy raczej o rześkiej kąpieli w morzu jest jak najbardziej możliwa i gwarantuje wam, że są tacy, którzy na letnie wakacje wybierają właśnie alpejskie lodowce i białe szaleństwo. Jednym z takich miejsc w Europie i jedynym w całej Dolinie Aosty jest lodowiec Plateau Rosa położony na granicy Włoch i Szwajcarii.

Kolejka linowa ośrodka narciarskiego Breuil – Cervinia, położona u stóp jednego z najpiękniejszych alpejskich szczytów Matterhorn / Cervino, otwarta w sezonie letnim od 28 czerwca do 7 września, zabiera  pasjonatów białego letniego szusowania na wysokość ponad 3500 m n.p.m., właśnie na lodowiec Plateau Rosa, który oferuje 23 km tras narciarskich.

Czytaj dalej

Jan Paweł II w Dolinie Aosty

Jan Pawe II w Dolinie Aosty.

Jan Paweł II w Dolinie Aosty. Na zdjęciu przed wakacyjną rezydencją w Les Combes.

Historia papieża Jana Pawła II i Doliny Aosty rozpoczęła się w 1986 roku podczas pierwszej oficjalnej wizyty w regionie. Papież, miłośnik gór, wyjechał zafascynowany tym małym regionem, położonym u stóp najwyższych szczytów Europy i po trzech latach powrócił, aby spędzić w małej miejscowości Les Combes w Introd, która leży około 20 km od Aosty, letnie wakacje. Les Combes skryte wśród lasów i położone tuż obok Parku Narodowego Gran Paradiso, zapewniało papieżowi nie tylko tak potrzebny spokój do modlitwy i wypoczynku, ale również piękne szlaki górskie oraz zapierające dech w piersiach widoki na alpejskie szczyty, w tym na Dente del Gigante i Grand Jorasses masywu Mont Blanc, szczyty Ruitor, Emilius, Becca di Nona oraz Mont Falère. Pomiędzy 1989, a 2004 rokiem Jan Paweł II przyjechał do Doliny Aosty na letni wypoczynek aż 10 razy i to właśnie tutaj spędził swoje ostatnie wakacje.

Czytaj dalej

Zamek w Fénis… Jak w bajce

Zamek w Fènis

Zamek w Fénis

Zamek w Fénis wybudowany pomiędzy 1320, a 1420 roku przez ród Challant zachował się do dziś w prawie idealnym stanie i jest jednym z tych zamków, które otwierają swoje wrota dla zwiedzających przez cały rok. Kto lubi zwiedzanie zamków lub będąc w Dolinie Aosty chciałaby zgłębić historię regionu powinien wybrać się do Fènis i przyjrzeć z bliska tej imponującej budowli z okresu średniowiecza.

To co uderza na pierwszy rzut oka, to fakt, że zamek w Fénis nie leży na żadnej skale czy wzniesieniu, co wyklucza raczej jego obronny charakter. Różne badania historyczne skłaniają bardziej ku teorii, że był po prostu administracyjną siedzibą rodu Challant i służył do kontroli okolicznego handlu żelazem.

Czytaj dalej