Co diabłu do mostu w Pont-Saint-Martin?

Most rzymski w Pont-Saint-Martin

Most rzymski w Pont-Saint-Martin. Kliknij w zdjęcie, aby je powiększyć. 

Na piękny rzymski most w Pont-Saint-Martin nie pozostanie obojętny żaden turysta. Most wybudowali Rzymianie, ale w średniowieczu ludziom było tak trudno uwierzyć w rzymski geniusz, że powstała legenda o tym, że most był dziełem samego diabła. O historii mostu, który jest najdłuższym w Europie mostem z epoki rzymskiej, napiszę wam innym razem, a dziś skupię się na legendzie o Świętym Marcinie i czorcie, która opowiada o ich  spotkaniu w małej miejscowości w Alpach.

Rok w rok podczas karnawału w Pont-Saint-Martin, nieprzerwanie od 1900 roku, most z epoki rzymskiej zamienia się w scenę, a legenda w spektakl, którego kulminacyjnym momentem, rozpalającym emocje do czerwoności, jest spalenie zwisającego z mostu diabła. Widowisko niesamowite, a całość wieńczy 40 minutowy pokaz sztucznych ogni i napiszę wam, że takiego pokazu jak w Pont-Saint-Martin to nie widziałam nigdzie.

Dawno, dawno temu pewien biskup pochodzący z francuskiej miejscowości Tours, podróżował do Rzymu, a jego trasa biegła przez Dolinę Aosty. Podczas podróży zatrzymał się w małej alpejskiej wiosce, która leżała nad górskim potokiem Lys. W nocy wody potoku wezbrały i zniszczyły jedyną drewnianą kładkę, która gwarantowała dalszą podróż do Rzymu. Biskup musiał się zatrzymać w wiosce na dłużej i zaczekać, aż mieszkańcy wybudują nową kładkę.

Czytaj dalej

Karnawał we Włoszech i w Dolinie Aosty – część 1

Karnawał we Włoszech u stóp alpejskich szczytów w Dolinie Aosty.

Karnawał we Włoszech u stóp alpejskich szczytów w Dolinie Aosty.

Karnawał we Włoszech cieszy się ogromnym powodzeniem zarówno wśród mieszkańców jak i wśród turystów i właściwie każde miasteczko posiada własne tradycje i obyczaje związane z tym szczególnym okresem. Zdecydowanie najbardziej znany jest karnawał w Wenecji, który można zaliczyć do największej ulicznej zabawy w Europie, ale warto wiedzieć, że imprezy karnawałowe w Dolinie Aosty plasują się w pierwszej dziesiątce najlepszych i najciekawszych imprez karnawałowych w całych Włoszech.

Tradycji jest sporo i tyleż pisania oraz zdjęć i nie uda mi się wszystkiego opisać za jednych zamachem, dlatego też dziś opowiem wam o tradycji karnawałowej w Dolinie Wielkiego Świętego Bernarda, należącej do najbardziej oryginalnej i najstarszej w całych Alpach.

Czytaj dalej

Fiera di Sant’Orso – Targi rękodzieła w Aoście

Targi rękodzieła w Aoście. Na zdjęciu Porta Praetoria w centrum Aosty.

Targi rękodzieła w Aoście. Na zdjęciu Porta Praetoria w centrum Aosty.

Dolina Aosty to dosłownie skarbnica wyrobów rękodzieła ludowego i artystycznego i dla regionalnych rzemieślników najważniejszym spotkaniem roku są Targi Rękodzieła i Tradycji Regionu Doliny Aosty (Fiera di Sant’Orso), organizowane wzdłuż uliczek Aosty 30 i 31 stycznia od ponad 1000 lat. Tradycja targów sięga wczesnego średniowiecza, kiedy to irlandzki mnich Saint Ours, żyjący w VI wieku, rzeźbił, a następnie w okolicy dzisiejszego kościoła kolegialnego obdarowywał biedaków z Aosty drewnianymi chodakami (sabot), tak aby mogli chronić stopy przed odmrożeniem.

Targi rękodzieła są tak ważne dla mieszkańców Doliny Aosty, że każdy kto tylko ma taką możliwość nie idzie do pracy, a w całym regionie są zamykane szkoły i przedszkola. Przez te dwa dni w roku wszystko kręci się wokół rzemieślników i wystawianych przez nich produktów.

Czytaj dalej

Koń na kółkach Tatà, czyli tradycyjna zabawka z Alp.

Koń na kółkach Tatà, jeden z symboli lokalnego rzemiosła artystycznego w Dolinie Aosty.

Koń na kółkach Tatà, jeden z symboli lokalnego rzemiosła artystycznego w Dolinie Aosty. Koń na zdjęciu to efekt połączenie drewna i ceramiki.

Tatà, czyli drewniany koń na kółkach, zanim stał się jednym z symboli rzemieślnictwa w Dolinie Aosty, był po prostu uwielbianą przez dzieci zabawką. Tatà pochodzi z okresu starożytności i jeszcze w latach 50 XX wieku, na górskich pastwiskach Doliny Aosty, podczas letniego okresu wypasania bydła, był nieodłącznym kompanem zabaw. Nazwę zawdzięcza prawdopodobnie samym dzieciom, które w swoim dziecięcym języku tak właśnie wołały na dźwięk jaki wydawały drewniane koła konia podczas zabawy „taa-ta”.

Drewniany koń na kółkach, pomimo iż nie jest już ulubioną zabawką podczas długich miesięcy na pastwiskach, to nie odszedł w zapomnienie. Stał się jednym z elementów lokalnej tradycji i rzemiosła.

Czytaj dalej

Dolina Aosty żegna Stary i wita Nowy Rok.

Tradycyjna fiaccolata w Cogne.

Tradycyjna fiaccolata w Cogne. Kliknij w zdjęcie, aby je powiększyć.

Noc Sylwestrowa w Dolinie Aosty minęła ciekawie, ale spokojnie. Kilka dni przed sylwestrem burmistrz gminy Aosta wydał zarządzenie zabraniające strzelania petardami, co miało zapewnić bezpieczeństwo bawiącym się na głównym placu miasteczka. Publiczna telewizja Rai 1, przy współpracy z Regionem, już po raz trzeci zorganizowała w miejscowości Courmayeur transmitowany na żywo noworoczny koncert „L’anno che verrà” (Rok, który nadejdzie). Muzyczny show, prowadzony przez słynnego we Włoszech Carlo Conti, przyciągnął nie tylko mnóstwo widzów do hali w Courmayeur, ale przede wszystkim około 7 mln. widzów przed telewizorami. Na koncercie wystąpili między innymi Gloria Gaynor i Umberto Tozzi. Hitem był występ Martiny Stoessel, która gra disneyowską postać Violetta, w telewizyjnej serii o tej samej nazwie.

Najciekawszym jednak doświadczeniem w Sylwestrowy wieczór i noc były słynne fiaccolate, pochody z ogniem, organizowane na regionalnych stokach narciarskich przez instruktorów narciarstwa.

Czytaj dalej

Fotorelacja ze świątecznych jarmarków

W grudniu udało mi się odwiedzić aż 5 świątecznych jarmarków w Dolinie Aosty: Bionaz, Chatillon, Donnas, Etroubles i największy w Aoście Marche Vert Noel. Napstrykaliśmy bardzo dużo zdjęć i część z nich postanowiłam opublikować w formie galerii ze zdjęciami.

Zapraszamy do podróży po kulturze, tradycjach i rękodziełach z Doliny Aosty.

 

Jarmark świąteczny w Dolinie Aosty. Moda, która zamieniła się w tradycję

Wyrób rękodzieła z Doliny Aosty. Jarmark świąteczny w miejscowości Bionaz.

Wyrób rękodzieła z Doliny Aosty, wystawiony na jarmarku świątecznym w miejscowości Bionaz.

Tradycja jarmarku świątecznego sięga XIV wieku i została zapoczątkowana w Austrii i Niemczech. We Włoszech tradycja ta jest dosyć młoda i sięga początku lat 90 XX wieku. Pierwszym miastem, które zorganizowało jarmark świąteczny było Bolzano w Południowym Tyrolu. Kilka lat temu również Dolina Aosty, podobnie jak większość włoskich miast, uległa modzie na organizację jarmarku bożonarodzeniowego i zapoczątkowała „Marché Vert Noël” (Zielony Jarmark Świąteczny) w Aoście, w terminie od Świętego Andrzeja do Święta Trzech Króli. Dziś z całą pewnością można potwierdzić, że moda zamieniła się w tradycje i odwiedzenie jarmarku to właściwie obowiązkowy punkt przedświątecznych przygotowań. To doskonała okazja nie tylko do znalezienia oryginalnych prezentów gwiazdkowych, ale przede wszystkim do poznania lokalnych wyrobów rzemieślniczych i posmakowania tutejszych specjałów. Czytaj dalej