Kilka dni w Valle d’Aosta: lokalne smaki, zabytki i trekking!

Asia i Tom z córką w Avise.

Asia i Tom z córką w Avise.

Zwykle to wy przesyłacie do mnie relacje z pobytu w Valle d’Aosta, które później publikuję, ale tym razem postanowiłam podzielić się z Wami zdjęciami z pobytu u mnie mojej przyjaciółki Asi wraz z mężem i ich córeczką. Dotarli z lotniska w Turynie środkami komunikacji publicznej, byli bez samochodu, przez połowę pobytu padał deszcz, a włoskie jedzenie nie zawsze ich zachwycało 😀 . Myślę jednak, że wyjechali, jeśli nie wypoczęci (kto dał radę odpocząć na urlopie z rocznym dzieckiem temu stawiam aperitivo w Aosćie) to na pewno zauroczeni Alpami.

Zabrałam ich w kilka sprawdzonych miejsc, z rocznym dzieckiem nie ma co kombinować i trzeba wybierać pewniaki. Udało nam się wziąć udział w imprezie Cantine Aperte, a mi i Asi nawet spędzić wieczór we dwie w Aoście.

Ale po kolei!

Czytaj dalej

Enoteka In Bottiglieria – miejsce na aperitivo w Aoście

In Bottiglieria Aosta.

In Bottiglieria Aosta.

Aperitivo we Włoszech to bardzo ważny moment, a miłośnicy wina tę chwilę celebrują do granic możliwości. O tym czym jest aperitivo pisałam tu i tu, przy okazji wpisów o enotece La Bottegaccia w Aoście i wywiadu z najlepszym sommelierem Valle d’Aosta w 2015 roku.

W stolicy regionu znajdziecie kilka takich ciekawych miejsc, do których warto zajrzeć jeśli wino jest waszą pasją i z góry uprzedzam, że wpis nie jest w żaden sposób sponsorowany. Po prostu dzielę się tym co najlepsze w moim regionie! Miejcie pewnośc, że miejsca, które wam polecam na aperitivo są naprawdę warte wieczoru!

In Bottiglieria powstała w 2015 roku, enoteka w sumie nie ma długiej tradycji, ale właścicielom udało się stworzyć bardzo fajne miejsce nie tylko na aperitivo, ale i na wieczory tematyczne, które czasami organizują. W środku jest sporo miejsca, chociaż oczywiście w piątek i sobotę, w godzinie szczytu aperitivo (19/20) może być ciasno. Tradycyjnie do każdego kielisza wina dostaniecie talerz przysmaków, głównie sery i szynki. Ale to nie wszystko! Do enoteki możecie się również wybrać nie tylko na aperitivo, ale i po zakup włoskiego wina. Nie tylko tego z Valle d’Aosta.

Kto się skusi?

Czytaj dalej

Włoski rynek wina i otwarte piwnice w Cogne

Włosi produkują najwięcej wina na świecie

Włosi produkują najwięcej wina na świecie

Dzisiejszy wpis spodoba się miłośnikom wina oraz imprez enogastronomicznych. W piątek byłam na imprezie otwartych piwnic w Cogne i chociaż nie miałam zamiaru tak szybko dzielić się wrażeniami z tego wydarzenia, to tak bardzo mi się podobało, że postanowiłam nie czekać, a zdać wam relację na gorąco!

Korzystając z okazji, napiszę wam również trochę spostrzeżeń na temat włoskiego rynku wina, producentów i form promocji. Na pewno cantine aperte są jednym z ciekawszych pomysłów promowania małych producentów wina, a takich przecież we Włoszech jest najwięcej.

Włoski rynek wina w kawałeczkach, ale produkuje najwięcej na świecie!

Czytaj dalej

Zamek Signori di Avise – enoteka i restauracja z klasą

Aperitivo na zamku Signori di Avise.

Aperitivo na zamku Signori di Avise.

Zamki w Dolinie Aosty to temat rzeka. Większość z nich to niestety już ruiny (po których chętnie chodzę), kilkanaście jest otwartych dla zwiedzających, kilka nadal w świetnym stanie jest zamkniętch z różnych przyczyn. Większość czy to ruin, czy nie ruin należy do administracji Regionu Valle d’Aosta. Historia jest często podobna. Zamek wybudowany w średniowieczu przez wiele wieków przechodził z rąk do rąk, aż w końcu trafił do administracji publicznej. Tak dużego dziedzictwa nie da się waloryzować całościowo, a niestety Włochy kuleją jeśli chodzi o tzw. partnerstwo publiczno – prywatne w zarządaniu dobrami kulturowymi (wspominała o tym również Lucia, archeolożka, z którą przeprowadziłam wywiad w październiku, pamiętacie? Jeśli nie to zajrzyjcie tutaj).

Czasami jednak zdarzają się wyjątki, a na pewno zaliczę do tych wyjątków zamek Signori di Avise. Nie mogę się doczytać czy zamek jest publiczny czy prywatny, ale chociaż jeszcze kilka lat temu na zamku w Avise organizowano różne wystawy, to stawiam, że jest jednak prywatny.

Czytaj dalej

Dolina Aosty oczami jej mieszkańców #5 Gianluca… Mistrz Sommelierów

Gianluca w dzień wygranej Mistrza Sommelier Valle d'Aosta.

Gianluca w dzień wygranej Mistrza Sommelier Valle d’Aosta.

Dziś zapraszam was na kolejną odsłonę cyklu wywiadów z mieszkańcami regionu Valle d’Aosta. Tak naprawdę to mam miesięczny poślizg, ponieważ wywiad z dzisiejszym bohaterem planowo miałam opublikować w listopadzie (spotkaliśmy się 28 października), ale we Włoszech wszystko odbywa się piano i tak uciekł mi miesiąc 😉 .

O Gianluca Arcaro, bo to o nim mowa, wspominłam już we wpisie jaki popełniłam o świetnym lokalu w centrum Aosty La Bottegaccia (czytajcie tutaj: Jeśli aperitivo a Aoście to tylko w La Bottegaccia). Tam właśnie Gianluca na co dzień pracuje i tam się poznaliśmy w czerwcu. Pewnego ciepłego wieczoru przyszłam na aperitif i wpadłam w sam środek imprezy z okazji czyjegoś święta! Okazało się, że kilka godzin wczesniej Gianluca wygrał konkurs organizowany przez Associazione Italiana Sommelier Valle d’Aosta na najlepszego sommeliera regionu w 2015 roku co go kwalifikuje na konkurs narodowy. Świętował cały lokal :-).

Młody, rozgadany i do tego ambitny. Czy mogłam przepuścić taką okazję? Nie mogłam! Pod koniec października spotkałam się z mistrzem sommelierów regionu Valle d’Aosta, aby porozmawiać o winie, o pracy i o jego ulubionych miejscach w regionie.

Efekt naszej rozmowy znajdziecie poniżej. Miłej lektury 🙂 .

Powiedź mi dwie ważne rzeczy w Twoim życiu?

Czytaj dalej

Jeśli aperitivo w Aoście to tylko w La Bottegaccia

bottegaccia 5

La Bottegaccia w centrum Aosty., a tam wino, sery, wędliny i świetna afmosfera.

Wolny wieczór i ochota na aperitivo w Aoście zawsze muszą skończyć się tak samo, czyli w lokalu o ciekawej nazwie La Bottegaccia. W samym centrum, niedaleko malowniczej Głównej Bramy z epoki rzymskiej Porta Praetoria jest takie, z pozoru (a raczej z zewnątrz) niczym nie wyróżniające się miejsce, które można by nazwać enoteką. Specjalnie napisałam można by, bo nie można :-). Dzisiejszy wpis nie jest sponsorowany, Bottegaccia nie wie i pewnie nigdy się nie dowie, że sobie o nich piszę na moim blogu, ale skoro ich lubię, a wam się może kiedyś zdarzyć pobyt w Aoście, czego wam życzę, to dlaczego miałabym nie podzielić się świetnym adresem? Dzielę się, a wy jeśli tylko będzie okazja to skorzystajcie z mojej rady. Powodów jest kilka i oto one.

La Bottegaccia to nie tylko miejsce gdzie można napić się świetnego wina! 

Czytaj dalej

Medytacyjne wino lodowe z Doliny Aosty

Typowe tarasy winnic w Dolinie Aosty. Okolice Chambave.

Winnice w Dolinie Aosty, okolice Chambave. W tle Zamek Cly.

Tradycja uprawy winorośli w Dolinie Aosty sięga V wieku p.n.e. Z uwagi na charakterystyczne dla obszarów górskich ukształtowanie terenu, zarówno uprawa jak i produkcja wina nie należą do łatwych wyzwań dla lokalnych producentów. Z tego względu produkuje się niewielką ilość butelek, co przekłada się na ich cenę.

Od początku XIX wieku w Dolinie Aosty, poza tradycyjnymi winoroślami, uprawia się również autochtoniczny szczep le prié blanc, który świetnie znosi wahania temperatur i nie obawia się mrozów.

Winnice Cave du Vin Blanc z Morgex i z La Salle (rodzaj spółdzielni) leżą najwyżej w Europie, bo aż na wysokości 1250 m n.p.m., u stóp masywu Mont Blanc. Spółdzielnia do winobrania przystępuje tuż po pierwszych przymrozkach, na początku grudnia, kiedy temperatura spada poniżej 6°C. Z tak zebranych ręcznie winogron produkuje białe wino lodowe Chaudelune (w wolnym tłumaczeniu oznacza Ciepły księżyc). Słodkawe i bardzo aromatyczne wino o jasnym żółtym odcieniu. Czytaj dalej