Plaża w Valle d’Aosta i dobre smaki

Dziś zabieram was w bardzo ciekawe miejsce, które szczególnie latem może być świetną odskocznią od górskich trekkingów. Często pytacie, gdzie dobrze zjeść w okolicach Aosty i to miejsce mogę wam polecić nie tylko na pyszną pizzę, ale też na ciekawe spędzenie dnia lub choćby popołudnia. Idealne na zebranie energii przed kolejną wyprawą wysoko w Alpy!

Zabieram was do Pizzeria Ristorante Lidò w Sarre, wyjątkowego miejsca, które łączy smak włoskiej kuchni z relaksem nad wodą. Dosłownie!

Continue reading

Trekking w Champoluc: pętla przez Crest, Frachey, las i Pian Villy

Dolina Ayas to jedna z najpiękniejszych dolin w regionie Doliny Aosty, położona w sercu majestatycznych Alp Pennińskich. Rozciąga się od miejscowości Verrès aż po imponujący masyw Monte Rosa, oferując spektakularne krajobrazy, malownicze wioski i niezliczone możliwości aktywnego wypoczynku.

Champoluc w miejscowości Ayas to urzekająca miejscowość u podnóża Monte Rosa i idealne miejsce na letnie (i jesienne!) wędrówki z rodziną. Dziś zapraszam Was na trekking do tej właśnie miejscowości, który świetnie sprawdzi się również z dziećmi – lekki, malowniczy i pełen małych zachwytów.

Continue reading

Kapliczka Świętej Anny – górska wyprawa w region Matterhorn

To miejsce odkryłam zupełnym przypadkiem podczas rozmowy w pracy z kolegą, który mieszka w Valtournenche – tuż obok słynnego czterotysięcznika Matterhorn. Choć marzy mi się zobaczenie wielu zakątków Doliny Aosty, nie wszystkie są dla nas osiągalne. Nasz syn, który towarzyszy nam niemal we wszystkich górskich wycieczkach, porusza się na wózku, więc szukamy tras dostępnych również dla niego – i jego górskiego wózka.

Continue reading

Kolacja w wysokich górach zimą i skuter śnieżny

W jednym z ostatnich wpisów pisałam o tym co można robić w Alpach zimą jeśli nie jeździ się na nartach. Link do tego artykułu znajdziecie na końcu tego wpisu, a ja tylko dodam, że jedną z propozycji była kolacja w wysokich górach na którą można się dostać tylko skuterem śnieżnym.

W ostatni weekend zorganizowałam taką kolację jako prezent urodzinowy dla mojego męża. Wiadomo, że nie ma nic lepszego niż doświadczenia i dobre jedzenie, także taka kolacja spełnia oba te wymogi.

Wybrałam restaurację Des Troncs w Torgnon, w dolinie Valtournenche, u stóp Matterhorn. Wybór padł na to miejsce w kilku względów. Jest stosunkowo niedaleko od naszego domu, ale jest to miejsce do którego zimą raczej nie wybieramy, także dla nas taka trochę nowość :).

Continue reading

Co robić zimą w Alpach, jeśli nie jeździ się na nartach?

Ostatnio dostałam kilka wiadomości z pytaniem, co robić zimą w Alpach, jeśli nie jeździ się na nartach. Pytanie było na tyle ciekawe, że postanowiłam opublikować post z propozycjami na blogu. Może ten wpis będzie dla was inspiracją do przyjazdu do regionu Valle d’Aosta zimą, nawet jeśli nie szusujecie na stokach.

Valle d’Aosta leży u stóp alpejskich czterotysięczników i to tutaj znajdują się najwyżej położone w Europie ośrodki narciarskie – jest ich dokładnie 19, z 800 km tras narciarskich. Robi to wrażenie, szczególnie jeśli dodać, że to najmniejszy region Włoch. Może wydawać się dziwne, że ktoś przyjeżdża tutaj zimą bez planów narciarskich.

Continue reading

Narty biegowe we Włoszech i kurs z instruktorem

Narty biegowe we Włoszech, tu w Valsavarenche
Narty biegowe we Włoszech, tu w Valsavarenche

Dziś zabieram was na narty biegowe do Włoch i radzę gdzie się wybrać w Dolinie Aosty na kurs. Większość turystów przyjeżdzających do Valle d’Aosta wybiera to miejsce ze względu na trasy zjazdowe i to jest zrozumiałe. Szusowanie u stóp czterotysięczników, prawie dotykając nieba jest naprawdę cudownym doświadczeniem, ale ja jednak coraz bardziej i chyba z wiekiem doceniam narty biegowe.

Continue reading

Miejscowość Courmayeur zimą

Miejscowość Courmayeur i choina z reklamą marki Prada w centrum.

Mój ostatni wpis 2024 roku postanowiłam poświęcić miejscowości Courmayeur. Miałam okazję wybrać się tam ostatnio wieczorem i mam dla was zarówno trochę spostrzeżeń jak i zdjęć. Miejscowość Courmayeur leży u stóp Mont Blanc, rozciągając się na wysokości od 1200 m do 4.810, czyli wysokości najwyższego szczytu Europy (chociaż nadal ta granica pozostaje kwestią sporną pomiędzy Włochami i Francją o czym pisałam tu: Medialna wojna o granicę włosko-francuską na Mont Blanc). Courmayeur znana jest głównie z ośrodka narciarskiego ze świetnie przygotowanymi trasami zjazdowymi oraz kolejki SkyWay, która zabiera turystów w serce masywu Mont Blanc, aż na Punta Helbronner na wysokość 3.466 m. (sporo moich wpisów o tej kolejce znajdziecie tu: Kolejka SKYWAY).

Continue reading

Gressoney-Saint-Jean w zimowej odsłonie

Zamek Savoia w Gressoney-Saint-Jean

W ten ostatni dzień listopada postanowiłam opublikować już zimowy wpis, a ponieważ w piątek byłam w Gressoney-Saint-Jean to będzie to relacja, głownie fotograficzna, z tego właśnie miejsca.

O Gressoney pisałam już wielokrotnie, to miejscowość leżąca w Dolinie Lys, u stóp lodowca Lyskamm i czterotysięcznika Monte Rosa. Ponieważ jest oddalona od Aosty 80 km to nie jeżdzę do niej zbyt często, a już jesienią czy zimą to prawie wcale!

Continue reading

Zamek Cly w Saint-Denis

Zamek Cly w Saint-Denis nigdy nie gościł na moim blogu, a przecież zwiedziłam go już kilka razy! Czas to nadrobić i zabrać was w podróż po przeszłości Doliny Aosty.

Zamek zbudowano na skalistym wzgórzu z widokiem na dolinę, na obszarze dotkniętym już osadnictwem z epoki protohistorycznej (epoka brązu i żelaza). Zamek w pełni wpisuje się w typologię tzw. „zamków prymitywnych” ze względu na swoją potężną wieżę donżon, i sięga pierwszych trzydziestu lat XI wieku, oraz kaplicę poświęconą San Maurizio, prawdziwy klejnot architektury romańskiej, której apsydę zdobiły niegdyś malowidła ścienne, dziś praktycznie niewidoczne.

Continue reading

Miejscowość Pontboset: malowniczy szlak mostów

Mój blog CiekawAosta jest w sieci od 2013 roku, ale przez te wszystkie lata nie poświęciłam ani jednego wpisu miejscowości Pontboset w Dolinie Champorcher. Ta niewielka miejscowość, położona na wysokości około 750 m npm. zamieszkana przez garstkę mieszkańców, bo około 170, jest niezwykle urokliwa i położona z dala od masowej tyrystyki. Czas dziś to nadrobić i zabrać was na jesienny spacer po Ponboset, po jej mostach oraz nad przepaść nad rzekę Ayasse.

Continue reading