Muzeum Alp w Forte di Bard z dziećmi i nie tylko w deszcz

Forteca Bard i widok na dolinę

O Forte di Bard pisałam na blogu dawno temu, właściwie na samym początku opisując głównie historię powstania tejże twierdzy obronnej, jej zniszczenia przez wojska Napoleona i odbudowy, a następnie przekształcenia w najwiekszy w regionie i okolicy kompleks muzealny. W dzisiejszym wpisie skupię się na jednym z muzeów Forte di Bard, a mianowicie na Muzeum Alp!

Wizyta w Forte di Bard jest sama w sobie emocjonująca ze względu na sposób w jaki odrestaurowano fortecę mieszając historię z nowoczesnością i o tym też we wpisie będzie. 

Trochę praktycznych informacji (ale ważnych)

Wstęp do Forte di Bard jest bezpłatny, jak również korzystanie z wind, tarasów widokowych, pieszej trasy czy skałki wspinaczkowej dla dzieci. Płaci się za poszczególne muzea: Muzeum Alp, Alpy dla dzieci, Więzienia, Ferdynand – Muzeum fortyfikacji i Ferdynand – Muzeum Granic oraz wystawy tematyczne jak chociażby popularna wystawa fotograficzna Wildlife Photographer of the Year. W Forte di Bard są bardzo często organizowane wydarzenia kulturalno – enogastronomiczne, które również warto wziąć pod uwagę podczas wizyty jeśli akurat trafi się z terminem! Continue reading

Zamek w Saint-Pierre

Dawno wam nie pisałam o żadnym zamku w Valle d’Aosta, a już jakiś czas temu obiecałam napisać o tym w Saint-Pierre, wybudowanym na skale krzemienno-marmurowej, który jest jednym z najstarszych w regionie. Pierwsze wzmianki o zamku sięgają 1191 roku, a  nazwę zawdzięcza swoim właścicielom De Sancto Pietro.

Zamek na przestrzeni wieków zmieniał wielokrotnie właścicieli, przechodził z rąk rodziny Quart, Savoia i Challand, aż w 1600 roku zakupiła go rodzina Roncas (zauważcie, że w Aoście znajduje się plac ich imienia), tworząc z niego prestiżową rezydencję.
 
Ważne zmiany architektoniczne zamku wprowadzono w XIX wieku, kiedy to w 1873 roku zakupił go Emanuele Bollati z Saint-Pierre. Zastał on zamek w kiepskim stanie, poprzedni właściciele nie zadbali zbytnio o jego utrzymanie i potrzebny był nie tylko generalny remont, ale i przebudowa. Zajął się nią architekt z Turynu Camillo Boggio i zamek, który dziś widzimy, łączenie z czterema bajkowymi wieżyczkami, jest efektem ówczesnych prac renowacyjnych.
 

Continue reading

Jarmarki bożonarodzeniowe w Alpach – Vivere la Valle w grudniu

Jarmarki bożonarodzeniowe we włoskich Alpach

Jarmarki bożonarodzeniowe we włoskich Alpach

Chyba każdy kto śledzi mojego bloga marzy o tym, żeby choć raz spędzić okres świąteczny w górach. A jeśli są to Alpy to przed oczami roztacza się wizja, której najczęściej trudno się oprzeć. Mieszkając w Valle d’Aosta już 12 lat przyznaję, że wiekszość Świąt spędzam w Polsce, bo dla mnie jest to czas kiedy mogę ponownie spotkać się z rodziną i przyjaciółmi.

Tak wypadło, że ostatnie trzy lata spędziłam Boże Narodzenie i Nowy Rok nad Bałtykiem, ale w tym roku ze względu na przeprowadzkę zostajemy w Aoście i powiem wam, że moja córka zaraziła mnie świąteczną atmosferą i nawet się cieszę, że ponownie ten czas spędzę w górach.

Continue reading

Po co jechać do Włoch i co turyści najczęściej wybierają

Po co jechać do Włoch?

Po co jechać do Włoch?

Na pytanie po co jechać do Włoch najprościej jest odpowiedzieć, że po włoski styl życia zwany dolce vita (Włochom mieszkającym w dużych miastach często niestety mniej znany). Włochy mają naprawdę sporo do zaoferowania turystom, różne dokumenty, strategie i plany wręcz potwierdzają, że jest wszystkiego za dużo i trudno wypromować każdy zakątek. Chciałoby się przyciągnąć jak największą liczbę turystów promując jak najwięcej miejsc, ale efekt jest często odwrotny od spodziewanego! Właściwie same się bronią zabytki, miejscowości i miejsca, które są już znane, ale co z resztą? W dobie internetu każdy może być odkrywcą i dotrzeć do najbardziej dzikich i nieznanych miejsc, o których trudno znaleźć wzmianki w Internecie.

Jeśli pamiętacie to opisałam 17 sposobów na odkrycie Włoch, ten wpis bardzo się wam podobał i wiem, że wielu osobom pomógł zorganizować urlop! Podlinkowałam go na końcu wpisu.

Po co jechać do Włoch?

Continue reading

Rowerem elektrycznym po Alpach

Centrum miasteczka w Cogne.

Centrum miasteczka w Cogne.

Ha! Kto powiedział, że rowerem po Alpach mogą jeździć tylko wybrani 😉 ? Tylko ci, którzy mają świetną kondycję, na którą pracują praktycznie bez ustanku? Wraz z rozwojem nowych technologii i zastosowaniem ich w turystyce jazda rowerem po wysokich górach jest dziś w zasięgu każdego! Zwiększenie mobilności zapewniają oczywiście rowery elektryczne, które jakiś czas temu zagościły również w Valle d’Aosta i to w kilku miejscach, pozwalając na cieszenie się tą formą sportu przez osoby, które z różnych względów nie dałyby rady jeździć po górach normalnym rowerem.

Na razie znam trzy takie miejsca w regionie, w których znajdują się rowery elektryczne: Producent wina Onze Communes w Aymavilles, Park Narodowy Gran Paradiso i Chamois, mała miejscowość u stóp Matterhorn, do której nie prowadzi żadna droga asfaltowa, a mieszkańcy żyją częściwo odcięci od cywilizacji.

Jeśli wybieracie się do Valle d’Aosta to koniecznie spróbujcie tej formy sportu, przecież nie ma nic wspanialszego niż podziwianie widoków jadąc rowerem, a ponieważ to rower elektryczny to tym bardziej relaks jest zapewniony. Dziś opisze wam w jaki sposób wypożyczyć elektryczny rower na terenie Parku Narodowego Gran Paradiso, jaki jest koszt (zaskoczę was!) i co dokładnie można zwiedzić w okolicy.

Zaczynamy!

Continue reading

Niski sezon turystyczny w Alpach – piknik, zamki i relaks

Jezioro Lac d'Argent w miejscowości Villeneuve. W tle ruiny zamku Châtel-Argent.

Jezioro Lac d’Argent w miejscowości Villeneuve. W tle ruiny zamku Châtel-Argent.

W ostatnią niedzielę w końcu wyszło słońce! Maj jest chyba najgorszym miesiącem pod względem ilości deszczowych dni w Valle d’Aosta. Jednak nie ma co narzekać, jak tylko prognoza pogody przewidziała słońce na niedzielę to od razu zaczęłam planowac gdzie by pojechać. Inaczej nie byłabym sobą 😉 . Padło na małą miejscowość Villeneuve i tamtejszy obszar piknikowy Lac d’Argent, zwany tak od ruin zamku Châtel-Argent, o którym pisałam wam kilka miesięcy temu.

Maj jest typowym miesiącem niskiego sezonu w Valle d’Aosta. Przyznaję, że niewiele się dzieje, sporo atrakcji jest pozamykanych, właściciele wypoczywają po sezonie zimowym i szykują się na ten letni, który na dobre ruszy na początku czerwca. Są miejscowości w regionie, w których ciężko znaleźć otwartą restaurację czy bar. Wyciągi górskie, które transportują wyłącznie turystów wysoko w góry są zamknięte i poddawane w tym okresie konserwacji, aby ponownie otworzyć w czerwcu.

Continue reading

Vivere la Valle – co ciekawego oferuje turystom region w maju?

Powracam do was z wpisem o wydarzeniach planowanych w regionie Valle d’Aosta w maju 2016 roku. Kilka dni temu otrzymałam newsletter Vivere la Valle – andare, fare e scoprire in Valle d’Aosta i opiszę wam dwa wydarzenia, w których moim zdaniem warto uczestniczyć.

Jeśli chcecie dokładnie dowiedzieć się czym jest magazyn Vivere la Valle to zapraszam was do przeczytania pierwszego mojego wpisu w tym temacie TU. Z pierwszego wpisu dowiecie się również na jakie rodzaje wydarzeń podzielono magazyn, a to bardzo ułatwia szukanie interesujących miejsc podczas planownia urlopu.

Maj w Valle d’Aosta zalicza się do niskiego sezonu turystycznego. W kwietniu zakończył się zimowy sezon narciarski i poza ośrodkiem narciarskim w Cervinii, w regionie już się nie jeździ na nartach zjazdowych.

Continue reading

Starożytne nekropolie w Aoście – śladami Rzymian

Starożytne nekropolie w Aoście: Area funeraria fuori Porta Decumana

Starożytne nekropolie w Aoście: Area funeraria fuori Porta Decumana

Dawno na blogu nie było nic o historii, również tej bardzo odległej, mam co prawda kilka wpisów rozpoczetych, ale ich zakończenie jest nie lada wyzwaniem. Jak pisać o historii i to tej starożytnej, aby było ciekawie? Dziś spróbuję i opiszę dla was starożytne nekropolie w Aoście, ich historia sięga I w. i są jednym z ważniejszych starożytnych zabytków stolicy regionu.

Nekropolie są ściśle związane z opanowaniem przez Imperium Rzymskie regionu Valle d’Aosta. Rzymianom po wielu trudach i stoczonych walkach udało się pobić lud Salassów, zamieszkujący te ziemie i podporządkować region w 25 r. p.n.e. To wydarzenie zapoczątkowało nową epokę w rozwoju regionu, a Rzymianom pozwoliło na dalszą ekspansję Europy, dzięki przełęczom Małego i Wielkiego Świętego Bernarda (Colle del Piccolo e del Gran San Bernardo).

Continue reading

Vivere la Valle – co ciekawego oferuje turystom region w kwietniu?

vivere la valleUwaga, uwaga, otwieram nowy cykl wpisów. Zapewne nie wiecie, ale Regionalne Ministerstwo Turystyki regionu Valle d’Aosta co miesiąc wydaje bezpłatny magazyn, Vivere la Valle, w którym publikuje informacje dotyczące wydarzeń kulturalnych, sportowych, imprez, festynów i wszystkiego tego co może zainteresować turystę! Magazyn jest jeden, za to w trzech językach: po włosku, po francusku i po angielsku. W wysokim sezonie wychodzi co dwa tygodnie (lipiec i sierpień = cztery numery).

Magazyn Vivere la Valle znajdziecie w wielu miejscach w Valle d’Aosta: regionalne biura turystyki, bary, restauracje, rezydencje, jednym słowem wszędzie tam gdzie jest potencjalny turysta. Magazyn jest całkowicie bezpłatny, można go również ściągnąć na komputer, tablet czy smartphona w formacie pdf i jeszcze przed wyjazdem przejrzeć planowane na kolejny miesiać wydarzenia. Zwykle jest publikowany w ostatnim tygodniu poprzedzającym kolejny miesiąc.

Continue reading

Stolica regionu Aosta w jeden dzień. Co zwiedzić i gdzie zjeść.

Porta Pretoria w centrum Aosty. Jedna z główych bram z okresu Imperium rzymskiego.

Porta Pretoria w centrum Aosty. Jedna z główych bram z okresu Imperium rzymskiego.

Dziś mam dla was obiecany wpis o tym jak zwiedzić Aostę w jeden dzień. Ten wpis chodził mi po głowie już od jakiegoś czasu, ale do napisania zmotywowała mnie wiadomość na fb od Grzegorza Pacuka.

Cześć. Piszę do ciebie bo wpadłem na twój blog gdzie poczytałem trochę o miejscowości Aosta. Obecnie razem z dziewczyną i koleżanką jesteśmy w szwajcarskim Verbier czyli 76km od Aosta. Zapragnęło nam sie pojechać do Włoch i padło właśnie na tę miejscowość tym bardziej że wygląda arcyciekawie ze zdjęć znalezionych w googlach. Czy jesteś w stanie mi powiedzieć czy w Aosta są godne polecenia klimatyczne knajpki z dobrą pizzą? Oraz co warto zobaczyć oprócz zabytków i miejsc znalezionych w Internecie. Dzięki i pozdrawiam. Grzesiek!

Grzegorzowi odpisałam, a z wami dzielę się pomysłami na to co robić w Aoście mając do dyspozycji jeden dzień. 

Continue reading