Col de Malatrà – przełęcz łącząca Saint-Rhemy-en-Bosses i Courmayeur na trasie Tor des Géants

Lato się kończy, a moja lista wpisów o letnich szlakach jest jeszcze długa! Cóż, będę nadrabiać jesienią, ale dziś zależy mi na tym, żeby opisac wam mój trekking na Col de Malatrà, czyli wysokogórską przełęcz leżącą na wysokości 2925 m i łączącą Saint-Rhemy-en-Bosses i Courmayeur. Zależy mi na tym z dwóch względów. Po pierwsze Col de Malatrà leży na trasie wysokogórskiego ultratrail Tor des Géants, który po raz dziesiąty rusza 6 września. Jeśli ten ultratrail jest wam znany to zapewne widzieliscie promujące go plakaty, na nich własnie stoi biegacz, a w tle widać Monte Bianco. Po czterogodzinnym trekkingu, a w przypadku Tor des Géants biegu, widok na najwyższy szczyt Europy jest niesamowitą satysfakcją!

Continue reading

Ile kosztuje urlop w Alpach latem. Plan pobytu na 10 dni!

Kiedy moja przyjaciółka jeszcze z czasów uniwersyteckich powiedziała mi w styczniu tego roku, że rezerwuje mój dom w Roisod na urlop trochę nie uwierzyłam! Ale tak! Okazało się, że to nie żart i całą rodziną 2 + 2 przyjadą w sierpniu na urlop we włoskie Alpy! W dzisiejszym wpisie nie tylko bedzie mnóstwo zdjeć, opisów czy pomocnych wskazówek, ale również odpowiedź na pytanie, które pewnie często sobie stawicie myśląc o wyjeździe w góry, czyli Ile kosztuje urlop w Alpach latem.

My skupimy się oczywiście na regionie Valle d’Aosta!

Nie ustalałyśmy wczesniej programu pobytu moich przyjaciół. Zaklepali mój dom od 9 do 19 sierpnia i tyle! Ola była już z mężem w Valle d’Aosta w 2007 roku latem i chyba założyła z góry, że jest tu tyle miejsc do obejrzenia, że na miejscu ustalą co i jak i problem będzie raczej z wyborem (i mieli rację!). W 2007 roku przylecieli samolotem do Mediolanu, mieszkali u nas w Aoście (tak od 2006 do 2009 roku mieszkałam w samym centrum Aosty) i poruszali się transportem publicznym lub z nami!

Tym razem na podróż wybrali samochód i podrózowali ze Szczecina przez Niemcy, Szwajcarię, Wielką Przełęcz Świętego Bernarda, by dotrzeć do Gignod.

Continue reading

Schronisko Benevolo na wysokości 2300 m w Alpach dostępne dla wszystkich

Nie jest tajemnicą, że mam niepełnosprawne dziecko, które choruje na rzadką i niezdiagnozowaną chorobę. Dziś mój synek ma ponad 4 lata i nie chodzi, co biorąc pod uwagę mieszkanie w górach nie ułatwia nam codzienności. Od dawna szukam i testuje różne trasy, które pozwolą nam zabierać go w wysokie góry, czyli nie tradycyjne strome szlaki czy trudne podejścia, a raczej drogi gruntowe, po których można jechać również samochodem oraz wózkiem trekkingowym.

Dodatkowo te trasy mają być piekne, kolorowe, malownicze i z wodospadami po drodze, a to już wymagania postawione przez starszą córkę.

Dziś zabieram was w takie własnie miejsce, które jest dostepne dla tych wszystkich dla których podejścia pod górę po krętych szlakach są praktycznie niemożliwe.

Continue reading

Schronisko górskie Chaligne i wysokie Alpy w zasięgu ręki

Bardzo często pytacie się mnie o najbliższe w mojej okolicy schronisko górskie, takie do którego można dostać się w miarę szybko i bez wiekszych trudności. W ostatni weekend wybraliśmy się do Schroniska Chaligne, w miejscowości Gignod, i dziś właśnie o nim wam opowiem zabierając was w wirtualną podróż po przepięknych szlakach Doliny Aosty.

Schronisko Chaligne znajduje się na wysokości 1935 m w Dolinie Gran San Bernardo i rozpościera się z niego przepiekny widok na szczyt Grand Combin, graniczący ze Szwajcarią, oraz na położoną na przeciwko schroniska Dolinę Valpelline. Do schroniska można dojść bezpośrednio z mojego domu, wyruszając z wysokości 1200 m, co zajmuje około 3h, lub dostać się w 20 minut samochodem do pobliskiej wioski Buthier (wysokość 1500 m) i wyruszyć stamtąd drogą gruntową dochodząc do schroniska po około godzinnym marszu.

Continue reading

Trasa trekkingowa Tour du Mont Blanc

Widok na dolinę ze schroniska Maison Vieille na trasie trekkingowej Tour du Mont Blanc.

Do Courmayeur jest mi zawsze daleko i jeśli już się wybierałam to głównie z powodu kolejki SkyWay, a przecież w Courmayeur są również inne kolejki i wyciągi, które zabierają w wysokie Alpy, bezpośrednio na górskie szlaki. Courmayeur jest również punktem startowym jednego z najbardziej znanych trekkingów w Alpach, czyli Tour du Mont Blanc (dookoła Mont Blanc).

W zeszłe wakacje udało się zorganzować jednodniowy wypad i dziś chciałabym podzielić się z wami wrażeniami i zdjęciami z Courmayeur, a dokładnie z odcinka trasy trekkingowej Tour du Mont Blanc.

To trasa transgraniczna pomiędzy trzema państwami Włochami, Szwajcarią i Francją dookoła Mont Blanc. Ten trekking obejmuje 10 dni, 10.000 m różnicy poziomów i około 170 godzin trekkingu. Poniżej zamieszczam interaktywną mapę, na której zaznaczono całą trasę.  

Continue reading

Nowe schronisko Torino (3.375) na Punta Helbronner

Schronisko Torino.

Schronisko Torino.

Nigdy nie nocowałam w schronisku górskim, wiem, że prędzej czy później i to mi się przydarzy, chociaż może jeśli będzie okazja nocowania poza domem w wysokogórskich warunkach to wybiorę raczej biwak ;-). Bardzo lubię schroniska za ich atmosferę. Rok temu miałam już okazję być w schronisku Torino (tutaj przeczytacie relację z pobytu), ale wracając z Aiguille du Midi i zatrzymując się na Punta Helbronner nie mogłam się powstrzymać przed zajrzeniem do nowego schroniska Torino. To schronisko rok temu zamknięto w celu plac renowacyjnych i ponownie inaugurowano w czerwcu br.

Do schroniska prowadzi bezpłatna winda z Punta Helbronner, także jest to miejsce łatwo dostępne i warte wizyty. To właśnie z tego miejsca można wyjść na lodowiec, czego ja nie polecam jeśli nie jesteście do tego przygotowani i świadomi czyhających na was zagrożeń w postaci szczelin w lodowcu. Znaki ostrzegawcze są bardzo często ignorowane przez turystów i widok skaczących po lodowcu dorosłych i dzieci niestety nie jest rzadkością.

Continue reading

Valsavarenche latem – tam gdzie nie ma nic, jest wszystko

Valsavarenche, Pont. Tam gdzie kończy się droga, zaczyna się szlak górski i emocje.

Valsavarenche, Pont. Tam gdzie kończy się droga, zaczyna się szlak górski i emocje.

To jedna z najmniejszych miejscowości regionu Valle d’Aosta. Na co dzień zamieszkuje ją niewiele ponad 150 osób. Valsavarenche latem zamienia się w oazę spokoju i relaksu, przyciągając tych, którzy nie szukają rozrywek.

Valsavaranche jest odrobinę odcięte od reszty świata, a dolina w której lezy jest długa na 24 km i bardzo wąska. Miejsowość jako jedyna w Valle d’Aosta leży całkowicie na terenie Parku Narodowego Gran Paradiso (więcej o tym najstarszym włoskim parku narodowym przeczytacie tutaj), u stóp jedynego alepjskiego czterotysięcznika, Gran Paradiso, położonego całkowicie we Włoszech.

Kto przyjeżdza do Valsavarenche latem? Głównie turyści i nie turyści, którzy dnie spędzają na szlaku, blisko natury, wyczekując na spotkanie z kozicą, koziorożcem lub świstakiem. Ciesząc się ciszą, spokojem i samotnością. Z dala od ludzi, hałasu, sklepów, imprez i wszystkiego tego co może kojarzyć się z cywilizacją.

Continue reading

Schroniska górskie w Alpach – część II

W drodze do schroniska Chabod w Parku Narodowym Gran Paradiso.

W drodze do schroniska Chabod w Parku Narodowym Gran Paradiso.

Pierwsza część wpisu o tym czy na nocleg w Alpach wybrać schronisko górskie, biwak czy posto tappa (uboższa wersja schroniska górskiego w niższej części gór) i gdzie takich miejsc szukać już za nami i wpis możecie przeczytać tutaj: Schroniska górskie w Alpach – część I. Dziś dowiecie się kiedy dokładnie są otwarte schroniska, jakie oferują usługi, ile kosztuje nocleg, co zrobić żeby przenocować oraz jakie informacje można znaleźć na stronie internetowej każdego schroniska górskiego.

Kiedy są otwarte schroniska?

Schroniska są najczęściej otwarte od czerwca do września, ale są i takie, które inaugurują sezon już w marcu lub pozostają otwarte cały rok. Zamknięte chronisko nie oznacza, że nie można przenocować. Praktycznie wszystkie pozostawiają zimą otwarty jeden lokal, w którym strudzeni skialpiniści czy turyści wybierający się na rakietki śnieżne mogą odpocząć i przenocować. W lokalu zimowym jest kilka miejsc noclegowych, stół oraz drewno do palenia.

Jakie usługi oferują schroniska turystom?

Continue reading

Schroniska górskie w Alpach – część I

U podnóża Monte Grivola, 3969 m n.p.m., podczas jednego z wysokogórkich trekkingów w Valle d'Aosta.

U podnóża Monte Grivola 3969 m n.p.m., trzeciego co do wysokości szczytu masywu Gran Paradiso, podczas jednego z wysokogórkich trekkingów w Valle d’Aosta.

Wielkimi krokami zbliża się moment kiedy to miłośnicy górskich trekkingów zaczną planować letnie wyprawy w góry. Schroniska górskie w Alpach, podobnie jak biwaki i tzw. posto tappa (napiszę później co to takiego) są nieodłączną częścią górskiego krajobrazu i bardzo ważnym miejscem dla każdego turysty, trekkingowca czy alpinisty.

Z dzisiejszej, pierwszej części wpisu poświęconej schroniskom górskim w Alpach dowiecie się ile jest schronik w całych Alpach, nie tylko tych włoskich, oraz jak ich szukać planując trekking. Napiszę wam również ile jest kilomentrów szlaków w regionie Valle d’Aosta, ile jest schronisk oraz czy schronisko jest zawsze najlepszym wyborem, a jeśli nie schronisko górskie to co?

W drugiej część wpisu, która ukaże się w piątek, odpowiem szczegółowo na pytania, które każdy turysta zadaje sobie przed wyjazdem: ile kosztuje nocleg w schronisku i jak się do niego przygotować, czy schroniska są otwarte cały rok, jakie usługi dodatkowe poza noclegiem oferują turystom i w jakiej cenie, czy są tylko dla ekspertów znających góry oraz co można zjeść dobrego w schronisku?

Continue reading

Zimowy marzec – skialpinizm i jeszcze biegówki

Na biegówkach w ostatnią sobotę marca w Valsavarenche.

Na biegówkach w ostatnią sobotę marca w Valsavarenche.

Miałam już nie poruszać zimowych tematów na blogu, przecież oficjalnie zakończyłam sezon narciarski tutaj: Pożegnanie zimy. We wspomnianym wyżej wpisie zamieściłam również złożony dla was filmik i zarzekałam się, że to koniec zimy i teraz będzie już tylko wiosennie! Nic z tego!

W ostatnią sobotę marca wybrałam się z koleżanką na biegówki do Valsavaranche, do Parku Narodowego Gran Paradiso i dzielę się z wami wspaniałymi, ostatnimi, biegówkowymi klimatami.

Szkoda nie pokazać Alp w marcu! Koziorożca, który tym razem nie był taki skory do rozmowy (a raczej mojego monologu 😀 ) i uciekał jak tylko się zbliżałam. Ciepłego słońca, które grzało tak bardzo, że niektórzy jeździli na nartach w krótkim rękawie. Skialpinistów, którzy właśnie z Valsavarenche wspinali się do schroniska górskiego Vittorio Emanuele (strona schroniska tu), u stóp Gran Paradiso.

Continue reading