Lato w Dolinie Aosty od zawsze kojarzy mi się z niezliczoną ilością festynów. Od czerwca do początku października dolina zamienia się w jedna wielką imprezę plenerową, w każdą sobotę i niedzielę coś gdzieś się dzieje. Festyn Alpinistów, Piwa, Ziemniaka, Sera, Zupy Valpellinenze, Surowej Szynki z Saint-Rhemy-en-Bosses, Miodu, Kalabryjczyków, Żaby … Podczas imprezy wielkie namioty, rozstawione specjalnie na festyn, wypełniają się zapachem przygotowywanych przysmaków oraz gwarem przybyłych na imprezę, którzy okupują stoły w oczekiwaniu na otwarcie kuchni (zwykle około 12 na obiad i 19 na kolację). Wokół kręcą się wolontariusze, dzięki którym odbywa się festyn, a w eterze słychać odgłosy muzyki. Na festynach króluje oczywiście głównie lokalne jedzenie, które przeplata się z tradycjami. Jednym słowem festyny są idealnym miejscem, aby poznać Dolinę Aosty „od wewnątrz”. Jest to jeden z powodów dla których chętnie w nich uczestniczę, szczególnie, że organizatorzy nigdy nie zapominają o najmłodszych i najczęściej dzieci mogą korzystać bezpłatnie z dmuchanych zamków, ślizgawek i innych atrakcji, które dają również chwilę wytchnienia rodzicom.
Tag: kulinarnie
Tradycyjna zupa valpellinense z kapustą i serem Fontina

Na zdjęciu zupa valpellinense. Źródło: Informator rolniczy Regionu Doliny Aosty 4/2009
Zupa valpellinense, w lokalnym języku franko – prowansalskim zwana seupa vapelenentse jest jedną z najbardziej znanych receptur lokalnej kuchi Doliny Aosty, a pochodzi z bocznej doliny Wielkiego Świętego Bernarda. Zupa jest typowym daniem chłopskim, przygotowywanym na bazie białego chleba, włoskiej kapusty i sera Fontina. W dawnych czasach biały chleb był drogim rarytasem, który kupowało się wyłącznie dla osób starszych oraz chorych. Gotując zupę valpellinense można było użyć również suchych kawałków białego chleba i w ten sposób nie marnować cennego jedzenia. Zupa jest szybka i prosta w przygotowaniu, a do tego doczekała się własnego festiwalu, który odbywa się co roku w lipcu, w miejscowości Valpelline. Podczas festiwalu można delektować się seupa vapelenentse przy akompaniamencie muzyki i tańców.
Słodki chleb „Piata” z Issogne
Słodki chleb zwany Piata di Issogne oraz piękny i świetnie zachowany zamek z XIV wieku są bezsprzecznie symbolami małej wioski położonej po prawej stronie rzeki Dora Baltea, która przepływa przez Dolinę Aosty. Do miejscowości Issogne mam szczególny sentyment, gdyż właśnie stamtąd pochodzi Patrick i co tu dużo pisać, często tam gościmy. W ostatni weekend odbywał się tam doroczny jarmark organizowany z okazji Dnia Matki, na którym nie mogło oczywiście zabraknąć pysznego słodkiego chleba.
Słodki chleb z Issogne wywodzi się z tradycyjnej kuchni i jest nierozerwalnie związany z zamkiem, który był luksusową siedzibą arystokratycznej rodziny Challand. Ponoć w okresie, w którym Challand dominowali w Dolinie Aosty, na zamku w Issogne bardzo często jadało się ten słodki przysmak.
Fontina – ser PDO z alpejskich pastwisk
Fontina to najbardziej popularny ser pochodzący z Doliny Aosty i nie bez powodu od 1996 roku jest chroniony europejskim znakiem PDO (Chroniona Nazwa Pochodzenia). Ser wyrabia się wyłącznie z pełnotłustego mleka krów mlecznych rasy waldotańskiej, a sam proces produkcji rozpoczyna się nie później jak dwie godziny od wydojenia. Średnia forma Fontiny ma średnicę od 35 do 45 cm i waży od 8 kg do 12 kg. Ponieważ latem krowy wypasają się na jednym z około 200 wysokogórskich pastwisk alpejskich, które sięgają 3000 m n.p.m. nadaje to Fontinie specyficznego delikatnego smaku i sprawia, że ser letni jest smaczniejszy od tego otrzymywanego zimą, kiedy krowy są karmione pasza.
Talerz przysmaków z Doliny Aosty, a na nim…
Smakowity talerz lokalnych przysmaków z różnymi wędlinami i serami zwany „Tagliere valdostano” lub „Piatto valdostano” znajdziecie w praktycznie każdej restauracji lub latem na licznych festynach. Podróż po lokalnych smakach obejmuje:






