Jak zwiedzić region Valle d’Aosta bez samochodu. Czy to w ogóle możliwe?

Zamek Savoia w Gressoney-Saint-Jean.

Bardzo często otrzymuje od was wiadomości z pytaniem czy można do Valle d’Aosta przyjechać bez samochodu i jak wtedy się zorganizować, co można zobaczyć, czy da radę dostać się w boczne doliny, co można zwiedzić z tego co polecam na blogu?

Postanowiłam popełnić wpis na ten temat i krok po kroku opisać wam organizację i pobyt w regionie Valle d’Aosta bez samochodu. Przyznaję od razu, że jest to opcja nie na każdą porę roku i nie dla wszystkich. Ale do rzeczy!

Dojazd do Valle d’Aosta bez samochodu!

Na tej stronie znajdziecie szczegółowy opis tego jak dojechać do Aosty bez samochodu. Wybór jest spory, bo możecie wybrać pociąg lub autobus liniowy Savda, bądź ostatnio bardzo popularnego przewoźnika Flixbus. Ten ostatni jeździ również bezpośrednio z lotniska Bergamo Orio al Serio do Aosty i to kilka razy dziennie! Dostanie się do Aosty z lotniska, z którego latają samoloty do Bergamo jest naprawdę proste i niedrogie. A do Bergamo dolecicie np. z Gdańska, Katowic czy Warszawy liniami Wizzair.

Gdzie się zatrzymać w Valle d’Aosta

Przyjeżdzając do regionu można zatrzymać się w jednej z miejscowości na trasie autobusu lub pociągu: Pont-Saint-Martin, Verrès, Chatillion lub Aosta, które są połączone z dolinami bocznymi (Pont-Saint-Martin z Doliną Lys, Verrès z Doliną Ayas, Chatillon z Doliną Valtournenche, a Aosta z Cogne, Valsavarenche, Courmayeur, Saint-Barthelemy, Doliną Wielkiego Świętego Bernarda czy La Thuile lub zaszyć się od razu w jednej z wybranych dolin i tam właśnie spędzić urlop zwiedzając ją dokładnie. Niektórzy z was wybierą zapewne Aostę jako bazę wypadową ze względu na wygodę dostania się w wiele miejsc.

Opcji noclegu jest sporo (opisałam je na stronie Noclegi) i możecie wybierać pomiędzy hotelami, kempingami, prywatnymi mieszkaniami, ale również schroniskami górskimi czy biwakami! To jaki nocleg i gdzie wybierzecie zależy jakimi jesteście podróżnikami i w konsekwencji w dużej części zdeterminuje wasz urlop! Można oczywiście miksować rozwiazania i np. część urlopu spędzić na górskich szlakach tzw. Alte Vie (wysokie szlaki) przemieszkszając się od schroniska czy biwaku do schroniska czy biwaku doświadczając przepięknej dzikiej natury, głuszy, pięknych widoków i prawdziwej przygody w Alpach, a część w Aoście lub jakiejś dolinie mogąc poznać walory kulturowe regionu, lokalną kuchnię czy mieszkańców.

Taką opcję wybrał właśnie Pan Daniel, który spędził noc w biwaku z widokiem na Matterhorn oraz kilka innych w miejscowości Verrès. Przyleciał do Bergamo z Gdańska, a następnie częściowo autobusem, a częściowo pociągiem dostał się do Chatillon i potem do Cervinii. O jego wyprawie możecie przeczytać tutaj: Szlaki u stóp Matterhorn i nocleg w biwaku.

Biwak Giovanni Bobba na wysokości 2770 m z widokiem na Matterhorn.

Wszystko zależy od tego czy jesteście podróżnikami czy turystami, czy lubicie się zmęczyć czy raczej wypocząć, czy spartańskie warunki wysokogórskiego biwaku z wychodkiem są dla was w porządku czy wolicie hotel z basenem tylko z widokiem na te wysokie góry!

Valle d’Aosta bez samochodu czy to ma sens?

Nie mając samochodu wszystko się komplikuje jeśli każdego dnia chcemy zwiedzić inną część doliny, bo chociaż dolina jest malutka (od Pont-Saint-Martin do Courmayeur jest około 80 km) to Valle d’Aosta ma kilka dolin bocznych, które potem również mają swoje boczne! Dotarcie do wielu zakątków jest możliwe również bez samochodu, ale czasochłonne i dlatego tak ważne jest opracowanie planu noclegów i lokalnego transportu wcześniej.

W jakim okresie najlepiej przyjechać do Valle d’Aosta bez samochodu?

Oczywiście jest również spora różnica pomiędzy przyjazdem do Valle d’Aosta bez samochodu wiosną, latem, jesienią i zimą!

Lato jest chyba najlepszym momentem: dni są długie, można trekkingować po górach do woli, sporo gmin udostępnia busy dla miłośników gór, które jeżdźą pomiędzy dolinami! Np. Trek Bus Cervinia, który za niewielką opłatą jeździ pomiędzy Valtournenche, Val d’Ayas e Valle di Gressoney, co pozwala powrócić do miejsca, z którego się wyruszyło. Jeśli jesteście bez samochodu to niekoniecznie taki bus powrotny was interesuje, ale dobrze wiedzieć, że można zawrócić.

Zimą za to łatwo zaszyć się w jakimś narciarskim kurorcie lub bezpośrednio w Aoście i wjeżdzać na stoki narciarskie Pila wyciągiem bezpośrednio z Aosty.

Ośrodek narciarski Pila, 17 minut kolejką linową od Aosty.

Cammino Balteo, nowy produt turystyczny na wiosnę i jesień do przebycia pieszo 300 km

Wiosną i jesienią ciężej jest wyjść w wysokie góry, schroniska są zamknięte, nie ma busików pomiędzy dolinami i jest zimniej oczywiście. Region Valle d’Aosta od kilku lat pracuje nad nowym projektem / produktem turystycznym przeznaczonym właśnie na okres wiosenno-jesienny, Cammino Balteo, który obejmuje ponad 300 km pieszych lub rowerowych tras na wysokości od 500 do 1900 m n.p.m. Te 300 km jest podzielonych na 24 odcinki i przechodzi przez sporą część miejscowości Doliny Aosty pozwalając na poznanie walorów kulturowych, naturalnych, tradycji, kuchni i wielu aspektów zwiazanych z regionem. Poniżej mapa nowego szlaku Cammino Balteo, jak widzicie, jest długi i ma formę zamkniętą, idąc nim można zwiedzić spory kawałek doliny!

Na pewno tę nową trasę, z której będą mogły korzystać również rodziny z dziecmi i osoby starsze będę szeroko opisywała na blogu już wkrótce. Ta trasa jest bowiem idealna dla osób bez samochodu! Odcinki są kilku lub kilkunastokilometrowe i każdego dnia można nocować w innej miejscowości poruszając się pieszo lub rowerem.

Zamek w Quart na trasie Cammino Balteo.

Często pytacie się mnie czy dom, który wynajmuje jest dla osób, które przyjadą do Valle d’Aosta bez samochodu.

To zależy od tego czego oczekujecie od waszego pobytu. Mój dom leży około 8 km od Aosty i 700 m od przystanku autobusowego (Aosta Excenex Bivio Ronc), ale jak sami widzicie autobus linii 13 nie kursuje zbyt często (10 kursów dziennie, w tym pierwszy o 7 i ostatni po 20, cały rozkład znajdziecie tutaj), co wiąże się z koniecznością dobrego i przemyślanego pobytu. Najpierw trzeba zjechać do Aosty, a potem obrać kolejny kierunek.

Jak mieszkałam w Roisod to kilkakrotnie przyjeżdzali do mnie znajomi bez samochodu i dawali sobie radę. Zawsze jeden dzień rezerwowali na szlak wzdłuż kanału Ru Neuf, który przechodzi obok domu i aż szkoda go nie przejść, jeden dzień obowiązkowo w Aoście, często wjeżdzali na Pila kolejką górską, bo to wysokie Alpy na wyciągnięcie ręki i obowiązkowo jechali do miejscoości Cogne, letniego i zimowego kurortu w Parku Narodowym Gran Paradiso. Zdjęcie poniżej pochodzi właśnie z Cogne, gdzie są wodospady.

Jak poruszać się na miejscu w dzień i jak w nocy?

Można pociągiem, który kursuje z Aosty w kierunku Turynu zatrzymując się w Nus, Chattilon, Verres e Pont-Saint-Martin lub autobusami, więcej o transporcie lokalnym pisałam tutaj. Niestety Allo Bus już nie jeździ i jest to niesamowita szkoda, działają zwykłe autobusy liniowe, chociaż często jeżdzą puste. Za to działa Allo Nuit, czyli usługa transportu publicznego, z której można skorzystać na telefon w godzinach wieczornych i nocnych. Samochód osobowy na telefon kosztuje od 3 do 10 euro za przejazd w zależności od liczby osób i odległości i obsługuje te miejscowości: Aosta, Aymavilles, Brissogne, Charvensod, Gignod, Gressan, Jovençan, Pollein, Quart, Roisan, Saint-Christophe, Sarre, Nus, Fénis e Saint-Marcel, Saint Pierre. Więcej o usłudzie Allo nuit przeczytacie na stronie przewoźnika SVAP.

Mam nadzieję, że ten wpis wam się przyda, że was zainspiruje do podróży nawet jeśli ma to być podróż bez samochodu :). 

W jednym z kolejnych wpisów podzielę się z wami 10 przepięknymi miejscami do których można dotrzeć transportem publicznym.

Alla prossima
Agnieszka

Bookmark the permalink.

One Comment

  1. Świetny artykuł,po tak wyłuszczonym,rzec by można czarno na białym naświetleniu problemu…nie ma problemu! ani z dotarciem,ani z poruszaniem się:)
    Warto więc planować i to szybko,przygoda czeka!
    Widać Aga,że włożyłaś kawał solidnej pracy w ten artykuł,gratuluję i pozdrawiam serdecznie.
    Mariusz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *