Letnie festyny: tańce i smaczne lokalne jedzenie

Degustacja salami na jednym z festynów.

Degustacja salami na jednym z festynów w Aoście.

Lato w Dolinie Aosty od zawsze kojarzy mi się z niezliczoną ilością festynów. Od czerwca do początku października dolina zamienia się w jedna wielką imprezę plenerową, w każdą sobotę i niedzielę coś gdzieś się dzieje. Festyn Alpinistów, Piwa, Ziemniaka, Sera, Zupy Valpellinenze, Surowej Szynki z Saint-Rhemy-en-Bosses, Miodu, Kalabryjczyków, Żaby …  Podczas imprezy wielkie namioty, rozstawione specjalnie na festyn, wypełniają się zapachem przygotowywanych przysmaków oraz gwarem przybyłych na imprezę, którzy okupują stoły w oczekiwaniu na otwarcie kuchni (zwykle około 12 na obiad i 19 na kolację). Wokół kręcą się wolontariusze, dzięki którym odbywa się festyn, a w eterze słychać odgłosy muzyki. Na festynach króluje oczywiście głównie lokalne jedzenie, które przeplata się z tradycjami. Jednym słowem festyny są idealnym miejscem, aby poznać Dolinę Aosty “od wewnątrz”. Jest to jeden z powodów dla których chętnie w nich uczestniczę, szczególnie, że organizatorzy nigdy nie zapominają o najmłodszych i najczęściej dzieci mogą korzystać bezpłatnie z dmuchanych zamków, ślizgawek i innych atrakcji, które dają również chwilę wytchnienia rodzicom. 

Continue reading

Wielka Przełęcz Świętego Bernarda od dziś otwarta!

Odśnieżanie drogi po stronie szwajcarskiej, która prowadzi na Wielką Przełęcz Świętego Bernarda. Źródło: nouvellist.ch

Odśnieżanie drogi po stronie szwajcarskiej, która prowadzi na Wielką Przełęcz Świętego Bernarda. Źródło: nouvellist.ch

W tym roku Wielka Przełęcz  Świętego Bernarda (Grand Saint Bernard), leżąca pomiędzy Szwajcarią, a Włochami, na wysokości 2476 m n.p.m, została otwarta wcześniej niż w poprzednich latach, a to dobra wiadomość dla turystów, którzy wybierają się do Doliny Aosty lub bardziej na południe Włoch właśnie przez Szwajcarię.

Ponownemu otwarciu przełęczy towarzyszyła impreza, organizowana tradycyjnie co roku przez dwie przygraniczne gminy, które po odśnieżeniu, każda swojego odcinka drogi, spotkały się na Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda i świętowały spotkanie po zimie.

Continue reading

Saboty, czyli chodaki z Doliny Ayas

Typowe chodaki z Doliny Ayas

Typowe chodaki z Doliny Ayas

Dolina Ayas jest jedną z bocznych dolin Doliny Aosty i na północy graniczy ze szwajcarskim kantonem Wallis, na wschodzie z Doliną Lys, a na zachodzie z Valtournenche. To co wyróżnia Dolinę Ayas na tle innych to między innymi bardzo stara tradycja wyrabiania chodaków (zwanymi w lokalnym języku franko – prowansalskim tsabò lub tsoquè), która sięga czasów… no właśnie nikt już nie pamięta jak odległych, gdyż ponoć tradycja istniała od zawsze.

Drewniane saboty, wyrabiane z jednego kawałka drewna były typowym obuwiem wszystkich mieszkańców Doliny Ayas i właściwie każda rodzina wyrabiała chodaki, a tradycja przechodziła z ojca na syna. Nawet dzień pracy był przeliczany na 12 do 14 par chodaków i w XIX wieku saboty były znane już nie tylko w całej Dolinie Aosty, ale również w pobliskim regionie Piemont. Były niezwykle funkcjonalne, chroniły stopy przed zimnem, deszczem i błotem, a więc świetnie sprawdzały się w alpejskich warunkach. Każda para była wykonywana ręcznie i co naturalne każdy but był zawsze trochę inny. Chodaki przeznaczone dla mieszkańców Doliny Ayas były wykonywane z drewna sosnowego, a te przeznaczone na handel z modrzewia, osiki czy wierzby.

Continue reading

Franko – prowansalski: język Doliny Aosty!

Słynna we Włoszech książeczka dla dzieci o przygodach Pimpy, przełożona na franko - prowansalski

Słynna we Włoszech książeczka dla dzieci o przygodach Pimpy, przełożona na franko – prowansalski

Dolina Aosty to prawdziwa mieszanka językowa. Włoski, francuski oraz franko – prowansalski, zwany również patois, arpitano (od mieszkańców Alp) lub grayèn (język mieszkańców Alp Graickich) mieszają się tutaj na każdym kroku.

Który z tych trzech języków dominuje w Dolinie Aosty, jak to się stało, że tyle jest odmian patois ile kościelnych dzwonów w całym regionie, oraz jak nasza polsko – waldotańska rodzina odnajduje się w tym całym galimatiasie? Dziś opowiem wam właśnie o tych ciekawostkach!

Obecność w Dolinie Aosty trzech języków czyli włoskiego, francuskiego oraz franko – prowansalskiego jest ściśle związana z historią tego regionu, a każdy język ma swoje miejsce w historii.

Dolina Aosty, aż do zjednoczenia Włoch była silnie związana z Francją i język francuski od epoki średniowiecza był zarówno językiem urzędowym jak i językiem elit. W okresie faszyzmu zakazano używania tego języka, a cały region poddano silnej italianizacji. Dopiero po II Wojnie Światowej i uchwaleniu w 1948 roku autonomicznego statutu regionu Doliny Aosty zrównano prawnie język włoski z językiem francuskim. Efekty są widoczne do dziś. Już w przedszkolach dzieci uczą się języka francuskiego na równi z językiem włoskim, system szkolnictwa przewiduje równą ilość godzin danego przedmiotu w dwóch językach i każdy ma obowiązek zdać maturę z francuskiego. To nie wszystko.

Continue reading

Co diabłu do mostu w Pont-Saint-Martin?

Most rzymski w Pont-Saint-Martin

Most rzymski w Pont-Saint-Martin. Kliknij w zdjęcie, aby je powiększyć.

Na piękny rzymski most w Pont-Saint-Martin nie pozostanie obojętny żaden turysta. Most wybudowali Rzymianie, ale w średniowieczu ludziom było tak trudno uwierzyć w rzymski geniusz, że powstała legenda o tym, że most był dziełem samego diabła. O historii mostu, który jest najdłuższym w Europie mostem z epoki rzymskiej, napiszę wam innym razem, a dziś skupię się na legendzie o Świętym Marcinie i czorcie, która opowiada o ich  spotkaniu w małej miejscowości w Alpach.

Rok w rok podczas karnawału w Pont-Saint-Martin, nieprzerwanie od 1900 roku, most z epoki rzymskiej zamienia się w scenę, a legenda w spektakl, którego kulminacyjnym momentem, rozpalającym emocje do czerwoności, jest spalenie zwisającego z mostu diabła. Widowisko niesamowite, a całość wieńczy 40 minutowy pokaz sztucznych ogni i napiszę wam, że takiego pokazu jak w Pont-Saint-Martin to nie widziałam nigdzie.

Dawno, dawno temu pewien biskup pochodzący z francuskiej miejscowości Tours, podróżował do Rzymu, a jego trasa biegła przez Dolinę Aosty. Podczas podróży zatrzymał się w małej alpejskiej wiosce, która leżała nad górskim potokiem Lys. W nocy wody potoku wezbrały i zniszczyły jedyną drewnianą kładkę, która gwarantowała dalszą podróż do Rzymu. Biskup musiał się zatrzymać w wiosce na dłużej i zaczekać, aż mieszkańcy wybudują nową kładkę.

Continue reading

Karnawał we Włoszech i w Dolinie Aosty – część 1

Karnawał we Włoszech u stóp alpejskich szczytów w Dolinie Aosty.

Karnawał we Włoszech u stóp alpejskich szczytów w Dolinie Aosty.

Karnawał we Włoszech cieszy się ogromnym powodzeniem zarówno wśród mieszkańców jak i wśród turystów i właściwie każde miasteczko posiada własne tradycje i obyczaje związane z tym szczególnym okresem. Zdecydowanie najbardziej znany jest karnawał w Wenecji, który można zaliczyć do największej ulicznej zabawy w Europie, ale warto wiedzieć, że imprezy karnawałowe w Dolinie Aosty plasują się w pierwszej dziesiątce najlepszych i najciekawszych imprez karnawałowych w całych Włoszech.

Tradycji jest sporo i tyleż pisania oraz zdjęć i nie uda mi się wszystkiego opisać za jednych zamachem, dlatego też dziś opowiem wam o tradycji karnawałowej w Dolinie Wielkiego Świętego Bernarda, należącej do najbardziej oryginalnej i najstarszej w całych Alpach.

Continue reading

Fiera di Sant’Orso – Targi rękodzieła w Aoście

Targi rękodzieła w Aoście. Na zdjęciu Porta Praetoria w centrum Aosty.

Targi rękodzieła w Aoście. Na zdjęciu Porta Praetoria w centrum Aosty.

Dolina Aosty to dosłownie skarbnica wyrobów rękodzieła ludowego i artystycznego i dla regionalnych rzemieślników najważniejszym spotkaniem roku są Targi Rękodzieła i Tradycji Regionu Doliny Aosty (Fiera di Sant’Orso), organizowane wzdłuż uliczek Aosty 30 i 31 stycznia od ponad 1000 lat. Tradycja targów sięga wczesnego średniowiecza, kiedy to irlandzki mnich Saint Ours, żyjący w VI wieku, rzeźbił, a następnie w okolicy dzisiejszego kościoła kolegialnego obdarowywał biedaków z Aosty drewnianymi chodakami (sabot), tak aby mogli chronić stopy przed odmrożeniem.

Targi rękodzieła są tak ważne dla mieszkańców Doliny Aosty, że każdy kto tylko ma taką możliwość nie idzie do pracy, a w całym regionie są zamykane szkoły i przedszkola. Przez te dwa dni w roku wszystko kręci się wokół rzemieślników i wystawianych przez nich produktów.

Continue reading

Koń na kółkach Tatà, czyli tradycyjna zabawka z Alp.

Koń na kółkach Tatà, jeden z symboli lokalnego rzemiosła artystycznego w Dolinie Aosty.

Koń na kółkach Tatà, jeden z symboli lokalnego rzemiosła artystycznego w Dolinie Aosty. Koń na zdjęciu to efekt połączenie drewna i ceramiki.

Tatà, czyli drewniany koń na kółkach, zanim stał się jednym z symboli rzemieślnictwa w Dolinie Aosty, był po prostu uwielbianą przez dzieci zabawką. Tatà pochodzi z okresu starożytności i jeszcze w latach 50 XX wieku, na górskich pastwiskach Doliny Aosty, podczas letniego okresu wypasania bydła, był nieodłącznym kompanem zabaw. Nazwę zawdzięcza prawdopodobnie samym dzieciom, które w swoim dziecięcym języku tak właśnie wołały na dźwięk jaki wydawały drewniane koła konia podczas zabawy „taa-ta”.

Drewniany koń na kółkach, pomimo iż nie jest już ulubioną zabawką podczas długich miesięcy na pastwiskach, to nie odszedł w zapomnienie. Stał się jednym z elementów lokalnej tradycji i rzemiosła.

Continue reading

Dolina Aosty żegna Stary i wita Nowy Rok.

Tradycyjna fiaccolata w Cogne.

Tradycyjna fiaccolata w Cogne. Kliknij w zdjęcie, aby je powiększyć.

Noc Sylwestrowa w Dolinie Aosty minęła ciekawie, ale spokojnie. Kilka dni przed sylwestrem burmistrz gminy Aosta wydał zarządzenie zabraniające strzelania petardami, co miało zapewnić bezpieczeństwo bawiącym się na głównym placu miasteczka. Publiczna telewizja Rai 1, przy współpracy z Regionem, już po raz trzeci zorganizowała w miejscowości Courmayeur transmitowany na żywo noworoczny koncert „L’anno che verrà” (Rok, który nadejdzie). Muzyczny show, prowadzony przez słynnego we Włoszech Carlo Conti, przyciągnął nie tylko mnóstwo widzów do hali w Courmayeur, ale przede wszystkim około 7 mln. widzów przed telewizorami. Na koncercie wystąpili między innymi Gloria Gaynor i Umberto Tozzi. Hitem był występ Martiny Stoessel, która gra disneyowską postać Violetta, w telewizyjnej serii o tej samej nazwie.

Najciekawszym jednak doświadczeniem w Sylwestrowy wieczór i noc były słynne fiaccolate, pochody z ogniem, organizowane na regionalnych stokach narciarskich przez instruktorów narciarstwa.

Continue reading

Fotorelacja ze świątecznych jarmarków

W grudniu udało mi się odwiedzić aż 5 świątecznych jarmarków w Dolinie Aosty: Bionaz, Chatillon, Donnas, Etroubles i największy w Aoście Marche Vert Noel. Napstrykaliśmy bardzo dużo zdjęć i część z nich postanowiłam opublikować w formie galerii ze zdjęciami.

Zapraszamy do podróży po kulturze, tradycjach i rękodziełach z Doliny Aosty.