Karnawał we Włoszech cieszy się ogromnym powodzeniem zarówno wśród mieszkańców jak i wśród turystów i właściwie każde miasteczko posiada własne tradycje i obyczaje związane z tym szczególnym okresem. Zdecydowanie najbardziej znany jest karnawał w Wenecji, który można zaliczyć do największej ulicznej zabawy w Europie, ale warto wiedzieć, że imprezy karnawałowe w Dolinie Aosty plasują się w pierwszej dziesiątce najlepszych i najciekawszych imprez karnawałowych w całych Włoszech.
Tradycji jest sporo i tyleż pisania oraz zdjęć i nie uda mi się wszystkiego opisać za jednych zamachem, dlatego też dziś opowiem wam o tradycji karnawałowej w Dolinie Wielkiego Świętego Bernarda, należącej do najbardziej oryginalnej i najstarszej w całych Alpach.

Tradycyjny strój karnawałowy Coumba Freida z Doliny Aosty. Czerwony kolor jest symbolem witalności. Źródło http://www.naturaosta.it/
Historia
Pierwsze wzmianki o karnawale zwanym Coumba Freida (Zimna Dolina) pojawiały się już w 1467 roku, ale dopiero przeprawa Napoleona Bonaparte wraz z grupą 40.000 żołnierzy w maju 1800 roku przez Wielką Przełęcz Świętego Bernarda, w ramach tzw. kampanii włoskiej wpłynęła w znaczący sposób na maski i stroje, które dziś spotykamy na ulicach miasteczek w okresie karnawału. Dzisiejsze kostiumy są odzwierciedleniem mundurów francuskich żołnierzy z tejże właśnie przeprawy. Kostiumy landzette, czyli przebierańców są wykonane w bardzo staranny sposób, a każdy z nich jest ozdobiony 30.000 cekinów.
Symbole
Twarze przebierańców kryją się pod maską, kiedyś drewnianą, dziś wykonaną z tworzyw sztucznych, a landzette trzymają w dłoni koński ogon, do paska mają przyczepione dzwonki, a na stroju jest mnóstwo lusterek. Wszystkie te strojne ozdoby mają tylko jeden cel: przepędzić złe duchy. Wszechobecny czerwony kolor symbolizuje siłę i witalność, czarny zimę, a biały nadchodzącą wiosnę. Wśród przebierańców krąży również niedźwiedź, symbol natury i płodności, wraz z pogromcą, który stara się go trzymać w ryzach, co mu się nie udaje, gdyż niedźwiedź się wyrywa, ucieka i wrzuca obserwujących w zaspy śnieżne. Nie umknie uwadze sympatyczna para staruszków Toc i Tocca, kłócąca się bezustannie: on żartuje i zagląda pod spódnice innych pań, a ona go bije kijem po głowie.

Toc i Tocca, czyli sympatyczna para kłócących się bez przerwy staruszków. On podrywa inne, ona go bije kijem po głowie. Źródło www.lovevda.it
Przebieg
Impreza ma bardzo radosny przebieg, przebierańcy odwiedzają domostwa, tańczą na ulicy, jedzą, piją i się świetnie bawią! Tradycyjne pochody tej radosnej grupy odbywają się we wszystkie weekendy przez cały okres karnawału w miasteczkach Doliny Wielkiego Świętego Bernarda.
Muzeum etnograficzne
Jeśli zainteresowała was ta piękna i kolorowa tradycja karnawałowa to polecam odwiedzenie muzeum etnograficznego. W pięknym budynku z XV wieku w miejscowości Allein, w ramach jednego z projektów transgranicznych, inaugurowano całkiem niedawno Muzeum Karnawału Coumba Freida. W tygodniu Muzeum jest otwarte tylko dla grup zorganizowanych (minimum 10 osób) oraz po uprzedniej rezerwacji. W sobotę po południu otwarte również dla osób indywidualnych, ale również trzeba wcześniej zarezerwować, pisząc na adres: meisoncarnaval.allein@gmail.com Wstęp 3 euro od osoby.
Mam nadzieję, że do 4 marca uda mi się opisać słynną karnawałową tradycję z Pont-Saint-Martin, której kulminacyjnym momentem jest spalenie samego diabła na najdłuższym w Europie moście z epoki rzymskiej oraz tradycję karnawału w Verrès, z Caterina di Challand nazywaną Damą ludu w roli głównej. Bal maskowy na zamku z XV wieku, który był siedzibą Cateriny jest słynny w całych północnych Włoszech.
Już od kilku lat próbuję namówić męża na bal maskowy w Vèrres, chętnie bym się zamieniła na jeden wieczór w arystokratkę ukrytą pod maską :-).
Kalendarz wszystkich karnawałowych imprez w Dolinie Aosty znajdziecie na stronie Regionalnego Ministerstwa Turystyki.
Ktoś z was widział z bliska jakiś karnawał we Włoszech? Ja poza tymi w Dolinie Aosty widziałam również ten w pobliskiej Ivrei w regionie Piemont, który odbywa się na zasadzie wojny na pomarańcze.
Tutaj znajdziecie moją relację z pochodu karnawałowego w Dolinie Zimna, z miejscowości Allein: Napoleon w Dolinie Zimna i tradycje karnawałowe.
Pingback: Co diabłu do mostu w Pont-Saint-Martin? | CiekawAOSTA
Pingback: Historyczny karnawał w Verrès | CiekawAOSTA
Pingback: Karnawał w Niemczech: Cottbus i Zug der fröhlichen Leute. | Blog o języku niemieckim
Pingback: Karnawał w Niemczech: Cottbus i Zug der fröhlichen Leute. - Językowy Precel
Pingback: Muzeum karnawału w Allein | CiekawAOSTA
Pingback: Ostatki i karnawał we włoskich Alpach | CiekawAOSTA