Do czego nie przywykłam we Włoszech?

we wloszechZa tydzień minie dokładnie dziewięć lat jak mieszkam we włoskim regionie Valle d’Aosta, otoczona najwyższymi górami Europy. Czas leci niesamowicie i co tu dużo pisać, ten mały region praktycznie odizolowany od reszty Włoch, stał się moim domem. Czy pierwszym czy drugim to już nieważne. Pomimo iż minął spory kawałek czasu od mojego przyjazdu, to jest trochę rzeczy do których nadal nie mogę przywyknąć we Włoszech i dziś wam o tym napiszę. Włoska przerwa obiadowa, na którą tak wszyscy narzekają nie jest jedyną rzeczą do której i mi było (i jest) ciężko się przyzwyczaić. 

Zaczynamy!

Continue reading

Czy w Alpach da się mieszkać cały rok?

Wioska Cuneaz położona w Dolinie Ayas.

Wioska Cuneaz położona w Dolinie Ayas.

Pamiętacie jak pisałam wam o naszej wycieczce do Val d’Ayas, o kolejce górskiej czynnej cały rok, która zabiera w wysokie Alpy już nie tylko turystów, ale i mieszkańców, o pysznej polencie i dniu takim jaki chciałabym mieć cały rok :-)?

Jesli nie to tutaj znajdziecie wpis: Val d’Ayas i Aroula. Dzień jak nie co dzień. 

Wspomniałam, że tuż obok schroniska Aroula znajduje się Cuneaz, jedna z najwyżej położonych wiosek w Europie, które swojego czasu były zamieszkane przez cały rok! Obiecałam wam więcej zdjęć i informacji o tym malowniczym miejscu i dziś wracam do was z moimi wspomnieniami.

Cuneaz to mała wioska na wysokości 2057 m n.p.m. Dziś można się do niej dostać w banalnie prosty sposób. Kolejką górską z Champoluc do Crest, a następnie 20 minutowym trekkingiem. Pomimo tej dogodności malownicza wioska jest zamieszkana tylko latem, no może zimą też, ale na zasadzie spędzenia weekendu czy wakacji. Poza właścicielami schroniska nikt tam już na stałe nie mieszka, wszystkie domy to tzw. seconde case (drugie domy). Zmora Doliny Ayas, tak swoją drogą ;-).

Continue reading

Dolina Aosty oczami jej mieszkańców #3 Na emeryturze nie ma czasu na nudę

Widok na szczyt Grand Combin w Buthier.

Widok na szczyt Grand Combin w Buthier.

Drodzy czytelnicy przedstawiam wam Rosannę i Ugo, małżeństwo z 44 letnim stażem, żyjące od zawsze w Valle d’Aosta. To właśnie oni są dziś bohaterami kolejnego odcinka z serii Dolina Aosty oczami jej mieszkańców. Znam ich od dawna, ponieważ to rodzice mojej bardzo dobrej koleżanki (mogę chyba nawet napisać przyjaciółki) i już od jakiegoś czasu myślałam o zaproszeniu ich do rozmowy o regionie.

Rosanna i Ugo mają na tyle lat, żeby pamiętać dosyć odległe dla nas czasy, są jednak młodzi duchem i świetnie przystosowali się do zmian w dynamicznym Waldotańskim społeczeństwie. Wiedziałam, że rozmowa z nimi będzie przygodą, ale końcowy efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania! Poruszyliśmy chyba wszystkie możliwie tematy: czasy dzieciństwa, politykę, społeczeństwo, turystykę tą dawną elitarną i dzisiejszą bardziej powszechną, wspomnienia i spostrzeżenia na temat przyszłości ich wnuków.

Żeby nie nudzić się na emeryturze :-), kilka lat temu kupili i wyremontowali stary dom na średniej wysokości Alp, w malowniczej wiosce w Buthier, z przeznaczeniem dla turystów. Całość nosi nazwę Lo nid di candolle i jeśli pamiętacie to właśnie tam zimowe wakacje spędzili Sławek i Paulina, chwaląc gościnę i uprzejmość właścicieli.

Continue reading

Dolina Aosty oczami jej mieszkańców #2 Carlo… 330 km po wysokogórskich szlakach

carloDziś zapraszam was na kolejną odsłonę cyklu „Dolina Aosty oczami jej mieszkańców”. Odpowiadającym na moje pytania jest Carlo, którego poznałam we wrześniu 2009 roku, a los jakoś tak sprawił, że od 2010 roku pracujemy razem. Przyznaję, że czasami doprowadza nas to do wspólnego rozstroju nerwowego, jednak biorąc pod uwagę, że od ponad roku nie było mnie w biurze i widujemy się sporadycznie, to z namówieniem go na rozmowę nie miałam najmniejszego problemu. A jest o czym mówić! Carlo bowiem nie usiedzi na miejscu pięciu minut i region Valle d’Aosta przemierzył wzdłuż i wszerz czy to na nogach, na nartach czy na rowerze. Ba! Dwukrotnie zakończył z sukcesem najtrudniejszy na świecie ultratrail Tor des Geants, obejmujący 330 km i 24 km przewyższenia. A do tego jest niezwykłym smakoszem i kto jak kto, ale on wie gdzie was wysłać na dobre jedzenie! Dziś o sporcie, kulinariach, historii i o tym na jakiej wysokości Waldotańczycy stają się smpatyczni 🙂. Miłej lektury!

Od zawsze mieszkasz w Valle d’Aosta, jakie to wrażenie mieszkać w regionie położonym w sercu Alp, u stóp najwyższych szczytów?

Continue reading

Dolina Aosty oczami jej mieszkańców #1 Alex… Z Aosty do Krakowa

Widok z Mont Avril. Archiwum Alex.

Widok z Mont Avril. Archiwum Alex.

Dzisiaj pierwszy wpis z serii Dolina Aosty oczami jej mieszkańców. O projekcie pisałam tutaj, mam nadzieję, że uda mi się przeprowadzić dużo takich rozmów jak ta. Alex ma 24 lata, pochodzi z Doliny Aosty i studiuje na Politechnice w Turynie. Jak się znaleźliśmy? Polubił fanpaga CiekawaAOSTA na fb i napisał mi wiadomośc, że jest bardzo zadowolony, że opowiadam o jego regionie Polakom, ponieważ jak przyznał jest on mało znany. I tak od słowa do słowa, dowiedziałam się, że jest na wymianie studenckiej w Krakowie i chętnie opowie moim czytelnikom o Dolinie Aosty.

Rozmowy trwały kilka dni, przyznaję, że nie wszystko publikuję, ale liczę, że i tak się wam spodoba :-).

Jak to się stało, że wybrałeś właśnie Polskę jako destynację dla europejskiego programu wymiany studenckiej Erasmus? Powiedzmy szczerze, Polska nie jest najczęściej wybieranym krajem na wymianę, więc co Cię do tego skłoniło i jak się czułeś na miejscu? Continue reading

Dolina Aosty oczami jej mieszkańców #0

Drodzy czytelnicy, zaczynam nowy cykl wpisów na blogu, który mam nadzieję spotka się z waszym zainteresowaniem. Mieszkam w regionie Valle d’Aosta już prawie 9 lat (aż sama w to nie wierzę, cóż, czas leci) i na pewno wiem o regionie więcej niż niejeden turysta (z góry przepraszam turystów jeśli się czują urażeni, ale takie są fakty), na pewno jednak wiem dużo mniej niż rodowici mieszkańcy tego regionu, którzy się tutaj urodzili, wychowali, spędzili mnóstwo czasu na górskich szlakach, znają miejsca o których przyjezdni nie mają pojęcia, uczyli się historii regionu z opowieści dziadków, sami również przeżyli pewne wydarzenia i mogą podzielić się z wami wrażeniami, wspomnieniami czy radami. Do rozmów o Dolinie Aosty zaprosiłam najróżniejsze osoby, które opowiedzą o naturze, alpiniźmie, ulubionych miejscach, szlakach, restauracjach czy ciekawych historiach z życia regionu. Jednym słowem co jakiś czas oddam głos mieszkańcowi regionu i niech on opowiada o tym jak to jest żyć w cercu Alp, a ja będę słuchać, notować i tłumaczyć.

Continue reading

Wywiad z licencjonowanym polskojęzycznym przewodnikiem w Valle d’Aosta

Hanna Zacharczyk. Archiwum własne

Hanna Zacharczyk. Archiwum własne

Dziś zapraszam was do przeczytania wywiadu z Panią Hanną Zacharczyk. Polką, która jako jedna z niewielu w całych Włoszech i jedyna w regionie Valle d’Aosta uzyskała licencję przewodnika turystycznego. Z Panią Hanną spotkałam się niedawno na kawę na Placu Roncaz, w Aoście, to było nasze pierwsze spotkanie, chociaż od kilku miesięcy pisałyśmy do siebie wiadomości. Wiedziałam, że będzie startowała w konkursie na przewodnika turystycznego i dopingowałam ją bardzo mocno. Korciło mnie, aby napisać, że w Dolinie Aosty będzie polski przewodnik (nie miałam bowiem wątpliwości, że sobie poradzi, widziałam z jakim zacięciem przygotowywała się do jakby nie było trudnych egzaminów), ale obiecałam nie pisnąć słówka dopóki nie pojawią się wyniki. Pani Hanna świetnie sobie poradziła z konkurencją i tak oto miałam super motywację do spotkania, porozmawiania i podzielenia się z wami tą wiadomością.

Proszę opowiedzieć kilka słów o sobie, a szczególnie jak to się stało, że znalazła się Pani w regionie Valle d’Aosta?

Continue reading

12 porad na górskim szlaku w Dolinie Aosty – jak NIE wybierać się w góry

OLYMPUS DIGITAL CAMERALetnio-wiosenny sezon górski uważam za rozpoczęty. Co prawda jeszcze w niektórych miejscach można pojeździć na nartach, ale to raczej wyjątki. Szlaki górskie przygotowują się na przyjęcie turystów spragnionych pieszych wycieczek i górskiego trekkingu. Dziś mam dla was wpis praktyczny, czyli porady dotyczące wychodzenia na szlak górski, nie tylko w Dolinie Aosty, chociaż będą również porady “lokalne”. Dlaczego chcę wam przedstawić Alpy od praktycznej strony? Z górami nie ma żartów i wychodząc na szlak trzeba naprawdę wykazać się niezwykłą przewidywalnością i dawką pokory. A co jeśli na szlaku wydarzy się coś nieoczekiwanego? Wtedy na pewno pomoże zachowanie zimnej krwi oraz przypomnienie sobie kilku prostych zasad dotyczących bezpieczeństwa w górach.

Co zrobić przed wyjściem na szlak?

Continue reading

Mieszkanie w Alpach, o rynku nieruchomości słów kilka

Centrum Aosty. Ceny za nieruchomość oscylują od 1900 do 3.500 euro za m2

Centrum Aosty. Ceny za nieruchomość oscylują od 1.900 do 3.500 euro za m2

Czy ceny mieszkań rzeczywiście tak drastycznie spadły, które lokalizacje w Dolinie Aosty są najdroższe, a które najtańsze, co i gdzie najłatwiej sprzedać, a co się absolutnie dziś nie sprzedaje oraz kto i gdzie dziś kupuje mieszkania? Dziś mam dla was kilka faktów o rynku mieszkaniowym w Dolinie Aosty.

Od kilku lat rynek nieruchmości we Włoszech dosłownie leży, wzrost bezrobocia, niskie zarobki, brak stałych umów o pracę dla młodych ludzi oraz mało dostępne kredyty hipoteczne zrobiły w przeciągu kilku lat swoje i rozłożyły włoski rynek mieszkaniowy na łopatki. Mało to optymistyczne, chociaż z drugiej strony kryzys to wręcz idealny moment na zakup i zainwestowanie w nieruchomości również pod wynajem, zgodnie z zasadą, że w kryzysie spadają ceny mieszkań, a rosną ceny wynajmu. We Włoszech nie jest inaczej, może z tą różnicą, że młodzi jeszcze mniej chętnie opuszczają rodzinne gniazdo lub po prostu wyjeżdzają za granicę.

Continue reading

Znaki szczególne Doliny Aosty

Greundzo! Dziś jestem w kiepskim humorze, jutro również :-)

Greundzo! Dziś jestem w kiepskim humorze, jutro również 🙂

Dolina Aosty jest wyjątkowa pod wieloma względami, ale po czym można poznać, że znajdujecie się właśnie w sercu Alp, u stóp Mont Blanc, a nie gdzieś indziej? Dziś przygotowałam dla was nietypową listę znaków szczególnych, które charakteryzują region Doliny Aosty. Wszystko oczywiście z przymrużeniem oka 😉

Wtorki w Aoście

Z dwóch powodów to wtorek, a nie niedziela jest najważniejszym dniem w Dolinie Aosty. Po pierwsze w każdy wtorek w centrum Aosty odbywa się rynek na który ciągną tłumy z całego regionu. Taka tradycja. Po drugie i chyba ważniejsze, we wtorki przyjmuje petentów Prezydent Regionu. Można iść ze skargą lub prośbą bez umawiania się wcześniej na spotkanie. Wystarczy przyjść, odstać swoje w kolejce i przedstawić swoją sprawę. Taka tradycja.

Continue reading