Kilka dni w Valle d’Aosta: lokalne smaki, zabytki i trekking!

Asia i Tom z córką w Avise.

Asia i Tom z córką w Avise.

Zwykle to wy przesyłacie do mnie relacje z pobytu w Valle d’Aosta, które później publikuję, ale tym razem postanowiłam podzielić się z Wami zdjęciami z pobytu u mnie mojej przyjaciółki Asi wraz z mężem i ich córeczką. Dotarli z lotniska w Turynie środkami komunikacji publicznej, byli bez samochodu, przez połowę pobytu padał deszcz, a włoskie jedzenie nie zawsze ich zachwycało 😀 . Myślę jednak, że wyjechali, jeśli nie wypoczęci (kto dał radę odpocząć na urlopie z rocznym dzieckiem temu stawiam aperitivo w Aosćie) to na pewno zauroczeni Alpami.

Zabrałam ich w kilka sprawdzonych miejsc, z rocznym dzieckiem nie ma co kombinować i trzeba wybierać pewniaki. Udało nam się wziąć udział w imprezie Cantine Aperte, a mi i Asi nawet spędzić wieczór we dwie w Aoście.

Ale po kolei!

Continue reading

Niski sezon turystyczny w Alpach – piknik, zamki i relaks

Jezioro Lac d'Argent w miejscowości Villeneuve. W tle ruiny zamku Châtel-Argent.

Jezioro Lac d’Argent w miejscowości Villeneuve. W tle ruiny zamku Châtel-Argent.

W ostatnią niedzielę w końcu wyszło słońce! Maj jest chyba najgorszym miesiącem pod względem ilości deszczowych dni w Valle d’Aosta. Jednak nie ma co narzekać, jak tylko prognoza pogody przewidziała słońce na niedzielę to od razu zaczęłam planowac gdzie by pojechać. Inaczej nie byłabym sobą 😉 . Padło na małą miejscowość Villeneuve i tamtejszy obszar piknikowy Lac d’Argent, zwany tak od ruin zamku Châtel-Argent, o którym pisałam wam kilka miesięcy temu.

Maj jest typowym miesiącem niskiego sezonu w Valle d’Aosta. Przyznaję, że niewiele się dzieje, sporo atrakcji jest pozamykanych, właściciele wypoczywają po sezonie zimowym i szykują się na ten letni, który na dobre ruszy na początku czerwca. Są miejscowości w regionie, w których ciężko znaleźć otwartą restaurację czy bar. Wyciągi górskie, które transportują wyłącznie turystów wysoko w góry są zamknięte i poddawane w tym okresie konserwacji, aby ponownie otworzyć w czerwcu.

Continue reading

Maison Bruil – muzeum i lokalne produkty. Co zwiedzić w Introd?

Maison Bruil w Introd

Maison Bruil w Introd

Wyobraźcie sobie, że przenosicie się w czasie, a dokładnie do XVII wieku! Miejsce, o którym dziś wam opowiem z zewnątrz wygląda jak wiele zabudowań z kamienia w Valle d’Aosta, ale w środku skrywa prawdziwy kawałek historii i tradycji regionu! Maison Bruil w Introd to dawny, tradycyjny dom z kamienia, wybudowany w 1683 roku, charakterystyczny dla dolin położonych u stóp Gran Paradiso. Budynek ukazuje turystom jak wyglądało życie mieszkańców w dawnych czasach. To również muzeum tradycji enogastronomicznej, w którym poszególne pomieszczenia są urządzone tak samo jak 400 lat temu.

Dom początkowo należał do rodziny Buillet, a w 1800 roku przeszedł w ręce Georges Bruil, który wykonał sporo prac restauratorskich. To co dziś jest widoczne to efekt prac i zmian pomiędzy 1683, a 1856 rokiem. W dawnych czasach pod jednym dachem były  wszystkie niezbędne dla życia zarówno mieszkańców jak i zwierząt hodowlanych pomieszczenia. Dzisiejsze muzeum świetnie oddaje atmosferę dawnej tradycji.

Continue reading

Starożytne nekropolie w Aoście – śladami Rzymian

Starożytne nekropolie w Aoście: Area funeraria fuori Porta Decumana

Starożytne nekropolie w Aoście: Area funeraria fuori Porta Decumana

Dawno na blogu nie było nic o historii, również tej bardzo odległej, mam co prawda kilka wpisów rozpoczetych, ale ich zakończenie jest nie lada wyzwaniem. Jak pisać o historii i to tej starożytnej, aby było ciekawie? Dziś spróbuję i opiszę dla was starożytne nekropolie w Aoście, ich historia sięga I w. i są jednym z ważniejszych starożytnych zabytków stolicy regionu.

Nekropolie są ściśle związane z opanowaniem przez Imperium Rzymskie regionu Valle d’Aosta. Rzymianom po wielu trudach i stoczonych walkach udało się pobić lud Salassów, zamieszkujący te ziemie i podporządkować region w 25 r. p.n.e. To wydarzenie zapoczątkowało nową epokę w rozwoju regionu, a Rzymianom pozwoliło na dalszą ekspansję Europy, dzięki przełęczom Małego i Wielkiego Świętego Bernarda (Colle del Piccolo e del Gran San Bernardo).

Continue reading

Klasztor Karmelitanek Bosych w Quart – śladami Jana Pawła II

Klasztor Karmelitanek Bosych w Quart.

Klasztor Karmelitanek Bosych w Quart (1).

Święta Wielkanocne minęły nam spokojnie, już kilka dni wcześniej myślałam intensywnie nad miejscem, które moglibyśmy odwiedzić w okresie świątecznym, korzystając z wiosennej aury i jakimś cudownym oświeceniem przypomniał mi się klasztor Karmelitanek Bosych w Quart. Nie bez powodu przyszło mi na myśl właśnie to miejsce, które notabene już kiedyś miałam okazję odwiedzić. Zakon nierozerwalnie łączy się z osobą Jana Pawła II, a, że w tym roku wypada pewna okrągła rocznica (o tym później) to po prostu myślę o naszym papieżu i tych wszystkich miejscach, które odwiedził podczas swoich licznych wizyt w Valle d’Aosta.

Zanim jednak napiszę wam o rocznicy to opowiem o klasztorze, który pojechaliśmy odwiedzić w Lany Poniedziałek, czyli włoską Pasquetta.

Continue reading

Zamek Signori di Avise – enoteka i restauracja z klasą

Aperitivo na zamku Signori di Avise.

Aperitivo na zamku Signori di Avise.

Zamki w Dolinie Aosty to temat rzeka. Większość z nich to niestety już ruiny (po których chętnie chodzę), kilkanaście jest otwartych dla zwiedzających, kilka nadal w świetnym stanie jest zamkniętch z różnych przyczyn. Większość czy to ruin, czy nie ruin należy do administracji Regionu Valle d’Aosta. Historia jest często podobna. Zamek wybudowany w średniowieczu przez wiele wieków przechodził z rąk do rąk, aż w końcu trafił do administracji publicznej. Tak dużego dziedzictwa nie da się waloryzować całościowo, a niestety Włochy kuleją jeśli chodzi o tzw. partnerstwo publiczno – prywatne w zarządaniu dobrami kulturowymi (wspominała o tym również Lucia, archeolożka, z którą przeprowadziłam wywiad w październiku, pamiętacie? Jeśli nie to zajrzyjcie tutaj).

Czasami jednak zdarzają się wyjątki, a na pewno zaliczę do tych wyjątków zamek Signori di Avise. Nie mogę się doczytać czy zamek jest publiczny czy prywatny, ale chociaż jeszcze kilka lat temu na zamku w Avise organizowano różne wystawy, to stawiam, że jest jednak prywatny.

Continue reading

Zamek w Quart – pomysł na waloryzację?

Zamek w Quart, jedna z inwestycji waloryzacji dóbr kulturowych Regionu.

Zamek w Quart, jedna z inwestycji waloryzacji dóbr kulturowych Regionu.

Dziś zabieram was na zwiedzanie pewnego zamku! Przepięknej budowli z XII wieku, która przez wiele lat stała i niszczała. Pamiętacie, że w Dolinie Aosty jest ponad 200 różnych historycznych budowli? Część z nich jest dostępna dla zwiedzających, część jest zamknięta, tak jak wszędzie na świecie, wszystkich zabytków nie da się waloryzować i promować. Ten jednak na pewno warto! Sami zresztą oceńcie, na końcu wpisu umieściłam filmik z widokiem na zamek z lotu ptaka. Zapiera dech, ale póki co odrobina historii i pomysłów na to co z nim począć?

Historia i zamek jakich wiele w Valle d’Aosta. Wybudowany w 1185 roku na skale, na wysokości 751 m n.p.m., dwa wieki później wpadł w ręcę Sabaudczyków, którzy rządzili w regionie. Przechodził z rąk do rąk, pełnił różne funkcje, aż w 1800 roku ostatni właściciel podarował zamek gminie Quart, a ta w 1874 sprzedała prywatnej osobie. W końcu po wielu perypetiach w 1951 roku Administracja Regionu zakupiła zamek i wynajęła jako gospodarstwo agroturystyczne. Tak duża ilość właścicieli sprawiła, że z zamku nie udało się zachować żadnego wyposażenia.

Continue reading

Gdzie szukać informacji o Italii – 17 pomysłów na odkrycie Włoch

Dzisiejszy wpis jest inspirowany waszymi wiadomościami do mnie, w których pytacie co warto zwiedzić w regionie Valle d’Aosta poza tym co jest oczywiste i o czym piszą przewodniki. Czasami może to być związane ze szczególnymi zainteresowaniami lub po prostu dyktowane chęcią odkrycia i zwiedzenia Włoch poza wyznaczonymi szlakami turystycznymi. Dziś podpowiem wam jak odkryć we Włoszech miejsca, o których przewodniki z różnych względów milczą (nowa inwestycja, politycznie nie promują, brak funduszy na promocje itp). Nie otrzymacie ode mnie gotowych rozwiązań, a “jedynie” dużo dobrych i konkretnych porad. Poznanie prawdziwych Włoch poza tym co oferują przewodniki i przewodnicy wymaga od was wyjścia z tzw. waszej strefy komfortu. Takie są Włochy, ale gwarantuję wam, że raz poznane w niestandardowy sposób na zawsze was zauroczą i już nigdy więcej nie będziecie zwiedzać utartymi szlakami!

Udało mi się zebrać 17 pomysłów i chociaż jest to liczba przynosząca we Włoszech pecha, to ja wierzę, że wam przyniesie dużo pozytywnych emocji w planowaniu podróży i odkrywaniu Italii już na miejscu 😉 .

Continue reading

Stolica regionu Aosta w jeden dzień. Co zwiedzić i gdzie zjeść.

Porta Pretoria w centrum Aosty. Jedna z główych bram z okresu Imperium rzymskiego.

Porta Pretoria w centrum Aosty. Jedna z główych bram z okresu Imperium rzymskiego.

Dziś mam dla was obiecany wpis o tym jak zwiedzić Aostę w jeden dzień. Ten wpis chodził mi po głowie już od jakiegoś czasu, ale do napisania zmotywowała mnie wiadomość na fb od Grzegorza Pacuka.

Cześć. Piszę do ciebie bo wpadłem na twój blog gdzie poczytałem trochę o miejscowości Aosta. Obecnie razem z dziewczyną i koleżanką jesteśmy w szwajcarskim Verbier czyli 76km od Aosta. Zapragnęło nam sie pojechać do Włoch i padło właśnie na tę miejscowość tym bardziej że wygląda arcyciekawie ze zdjęć znalezionych w googlach. Czy jesteś w stanie mi powiedzieć czy w Aosta są godne polecenia klimatyczne knajpki z dobrą pizzą? Oraz co warto zobaczyć oprócz zabytków i miejsc znalezionych w Internecie. Dzięki i pozdrawiam. Grzesiek!

Grzegorzowi odpisałam, a z wami dzielę się pomysłami na to co robić w Aoście mając do dyspozycji jeden dzień. 

Continue reading

Kapliczka San Grato w centrum Aosty

Kapliczka San Grato z XIII w. zamieniona w Galerię sztuki.

Kapliczka San Grato z XIII w. zamieniona w Galerię sztuki.

Zapewne wiecie, że we Włoszech każda miejscowość ma swojego patrona. Jest nim Święty, zwykle związany w jakiś sposób z daną miejscowością, gdyż wybór patrona nigdy nie był przypadkowy! Świętowanie Dnia Patrona to okazja do organizacji nie tylko pochodów, ale i zabaw na głównym placu! Jako ciekawostkę napiszę, że patronami Włoch są Święty Franciszek z Asyżu oraz Święta Katarzyna ze Sieny. W latach siedemdziesiątych jednak tylko Dzień Patrona Świętego Franciszka z Asyżu był dniem wolnym od pracy (dziś w oba te dni się pracuje)! 

Patronem Aosty jest San Grato, który w V wieku był biskupem Aosty, jego kult rozpoczął się jednak dopiero w XIII w. i to za sprawą pewnej legendy. Legendy, ponieważ znane wtedy fakty historyczne nie były najprawdopodobniej wystarczające, aby usprawiedliwić jego kult

Continue reading