Bolek, zobacz już jesteśmy! Miły pan przywiózł nas na miejsce swoim pocztowym fiatem panda! Ale gdzie, gdzie? Jak to gdzie do Krainy Ostu. Chyba Doliny Aosty raczej. No przecież mówię! Bolek, to jak się będą nazywać mieszkańcy tego regionu? Ciiii, zobacz lepiej jakie widoki! No raczej, w końcu w sercu Alp jesteśmy! Myślisz Bolek, że zobaczymy Białą Górę? Mam nadzieję, ale teraz pierwsze co to idziemy skorzystać z uroków zimy. W końcu jesteśmy w górach i to nie byle jakich. To ja na narty chcę! Nie jeździłem od czasów zimowej olimpiady! A to było w innej epoce! Lolek, Lolek poczekaj na mnie!
Napoleon w Dolinie Zimna: karnawałowe tradycje regionu
Lutowy sobotni poranek. Wyruszam wraz z córką do Allein, małej wioski w Alpach, położonej na wysokości 1190 m n.p.m. Chcę z bliska przyjrzeć się świętującym przebierańcom, a przy okazji zwiedzić tamtejsze Muzeum Karnawału, zabierające w niesamowitą podróż po tradycjach karnawałowych Doliny Wielkiego Świętego Bernarda, zwanej również Zimną Doliną (Coumba Freidé).
Napoleon w Dolinie Aosty
Tradycja strojów karnawałowych Zimnej Doliny sięga XIX wieku i wiąże się z kampanią Napoleona w 1800 roku, kiedy to przekroczył Przełęcz Wielkiego Świętego Bernarda w celu podbicia Włoch, a dzisiejsze kostiumy są ironiczną interpretacją żołnierskich mundurów Napoleona. Wystarczy spojrzeć na ozdobione hełmy czy czerwony krój „munduru”, aby dostrzec pewne podobieństwa.
Bolek i Lolek dookoła świata. O co w tym chodzi!
Kto nie zna wspaniałej i kultowej bajki o Bolku i Lolku, której twórcami byli Władysław Nehrebecki, Alfred Ledwig oraz Leszek Lorek? W odległym, chociaż nie tak bardzo, 1979 roku Bolek i Lolek udali się w Wielką Podróż dookoła Świata! Co to była za przygoda! Niezapomniana, pełna emocji i niespodzianek.
Magda z Klubu Polki na Obczyźnie wykonała na szydełku dwie przesympatyczne lalki Bolka i Lolka i puściła w świat! Tak właśnie, dobrze przeczytaliście. Bolek i Lolek przekazywani drogą pocztową przemieszczą tysiące kilometrów i zwiedzą mnóstwo ciekawych miejsc. Taka sentymentalna podróż.
Oto oficjalny plakat promujący akcję Klubu:
Bolek e Lolek in giro per il mondo
Con questo post inauguro una piccola sezione del mio blog in italiano. Non che non mi fida di zio Google che traduce in automatico, ma questa volta voglio raccontare agli italiani l’avventuroso viaggio che faranno in giro per il mondo i protagonisti di uno dei più famosi cartoni animati polacchi: Bolek e Lolek.
Il cartone animato è stato realizzato in Polonia fin dagli anni 60 ed ha intrattenuto intere generazioni di bambini polacchi. La stessa mia figlia che ha quattro anni lo guarda ancora oggi e le piace tantissimo. Bolek e Lolek sono stati protagonisti di 150 cortometraggi, raggruppati in 10 serie e di alcuni lungometraggi, tra quali “Il grande viaggio di Bolek e Lolek”.
Historyczny karnawał w Verrès
Karnawał we Włoszech to nie tylko słynna Wenecja! Angielskojęzyczny Italy Magazin wymienia kilka ciekawych tradycji karnawałowych, które każdy miłośnik Włoch powinien choć raz zobaczyć na własne oczy (artykuł dostępny tutaj: Italy’s Carnival Celebrations), a wśród nich również tradycje karnawałowe z Doliny Aosty. Alpy w tym temacie mają sporo do zaoferowania o czym pisałam już rok temu dedykując tradycjom karnawałowym dwa wpisy. Ale to nie koniec, w tym roku ponownie powracam z opisem, tym razem historycznego karnawału w Verrès.
Historia karnawału w Verrès
Inspiracją tradycji karnawałowej w Verrès są prawdziwe wydarzenia historyczne, które miały miejsce w XV wieku na terenie Doliny Aosty.
Był rok 1450, Caterina di Challant po śmierci w 1442 roku swojego ojca François, który nie pozostawił męskiego spadkobiercy, była zmuszona stawić czoło nie tylko konkurencyjnemu w Dolinie Aosty rodowi Sabaudzkiemu, który pragnął zawładnąć majątkiem jej zmarłego ojca, ale również członkom własnej rodziny.
Snowpark dla dzieci w Ollomont
Parków śnieżnych przeznaczonych dla najmłodszych w Dolinie Aosty jest sporo, dzieci mogą tam pozytywnie spożytkować energię, rodzice przypomnieć sobie dawne czasy, a dodatkowo w słoneczny dzień również zrelaksować się na leżaku. W ostatni weekend wybrałam się wraz z córką po raz pierwszy do śnieżnego parku w miejscowości Ollomont, na leżaku co prawda nie poleżałam, ponieważ wiatr wiał niemiłosiernie, ale za to spędziłyśmy obie bardzo aktywny dzień.
Miejscowość Ollomont to bardzo mała alpejska wioska położona na wysokości 1356 m n.p.m. w jednej z dolin Wielkiego Świętego Bernarda (Valle del Gran San Bernardo). Miejsce właściwie dziewicze i mało dotknięte przez masową turystykę, a przez to spokojne i niedrogie. Dolina Ollomont już od czasów Salassów była częścią szlaku komunikacyjnego, łącząc Dolinę Aosty z Kantonem Vallais w Szwajcarii poprzez przełęcz La Fenetre Durand. Ponoć to właśnie przez przełęcz La Fenetre Durand w 1536 roku uciekł do Szwajcarii Jan Kalwin w poszukiwaniu schronienia, po tym jak Włosi zdecydowali się pozostać przy religii katolickiej i wygonili wszystkich protestantów.
Auschwitz-Birkenau widziane oczami licealistów z Aosty
Dzisiejszego dnia przypada siedemdziesiąta rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau.
W 2005 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych, ku pamięci nazistowskim ofiarom, ogłosiła dzień 27 stycznia Międzynarodowym Dniem Ofiar Holokaustu.
Od pięciu lat w ramach inicjatywy Treno di memoria (tłum. Pociąg pamięci) licealiści z Doliny Aosty odbywają podróż do miejsc upamiętniających tragedię zagłady ludzkości i zwiedzają m.in. obóz w Auschwitz-Birkenau, getto krakowskie oraz Fabrykę Schindlera w Muzeum Historycznym w Krakowie. Pamięć o tym strasznym wydarzeniu nie powinna się zatrzeć i jak powiedział Piotr Cywiński o obozie „Tego Miejsca, jako sumienia Europy i Świata, nie będzie już nigdy można ominąć, uciszyć, wymazać. Ta ziemia nosi w sobie krzyk ofiar. I go nie skryje.”
W 80 blogów dookoła świata – 5 pytań do blogera
Miło mi was poinformować, że niedawno dołączyłam do grupy blogerów, która organizuje projekty w ramach akcji W 80 blogów dookoła świata. To akcja blogerek i blogerów, którzy piszą o językach i kulturach różnych krajów. Dzięki tej inicjatywie można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy oraz poznać nowe blogi. Raz w miesiącu wybieramy wspólnie temat i opracowujemy go z perspektywy „naszego” kraju bądź języka. Tym razem oficjalny tytuł akcji brzmi 5 pytań do blogera.
Ponieważ mój blog jest o regionie Valle d’Aosta to w moich odpowiedziach postanowiłam skupić się wyłącznie na tym miejscu.
Oto pytania.
Najbardziej zaskakujące odkrycie związane z Doliną Aosty.
Są takie dwa i pozwalam sobie opisać oba.
Znaki szczególne Doliny Aosty
Dolina Aosty jest wyjątkowa pod wieloma względami, ale po czym można poznać, że znajdujecie się właśnie w sercu Alp, u stóp Mont Blanc, a nie gdzieś indziej? Dziś przygotowałam dla was nietypową listę znaków szczególnych, które charakteryzują region Doliny Aosty. Wszystko oczywiście z przymrużeniem oka 😉
Wtorki w Aoście
Z dwóch powodów to wtorek, a nie niedziela jest najważniejszym dniem w Dolinie Aosty. Po pierwsze w każdy wtorek w centrum Aosty odbywa się rynek na który ciągną tłumy z całego regionu. Taka tradycja. Po drugie i chyba ważniejsze, we wtorki przyjmuje petentów Prezydent Regionu. Można iść ze skargą lub prośbą bez umawiania się wcześniej na spotkanie. Wystarczy przyjść, odstać swoje w kolejce i przedstawić swoją sprawę. Taka tradycja.
Legenda o tym jak powstał lodowiec Rutor
Dawno, dawno temu, za górami za lasami… Tak właśnie zaczyna się legenda o powstaniu jednego z największych lodowców w Dolinie Aosty – lodowca Rutor i ja właśnie dziś wam ją opowiem.
Legendę o lodowcu Rutor poznałam dzięki projektowi „Des contes dans nos langues” (Opowiadnia w naszych językach), w którym bierze udział przedszkole mojej córki. Ten sympatyczny projekt promuje i wspiera wielojęzyczność, a to wystarczający powód, aby i mi przypadł do gustu.










