Dialekt alemański u stóp Monte Rosa w Gressoney-Saint-Jean

Gressoney-Saint-Jean, na zdjęciu jezioro Govet, w którym przegląda się alpejski lodowiec Lyskamm.

Gressoney-Saint-Jean, na zdjęciu jezioro Gover, w którym przegląda się alpejski lodowiec Lyskamm.

O miejscowości Gressoney-Saint-Jean położonej w bocznej Dolinie Lys, zwanej również Doliną Gressoney, chciałam napisać już dawno temu, ale zawsze coś mi wypadało i nie mogłam się zebrać do przygotowania wpisu. W sierpniu tamtego roku wybraliśmy się tam na jednodniową wycieczkę podczas której zwiedziliśmy zamek Savoia oraz miasteczko położone u stóp lodowca Lyskamm masywu Monte Rosa. Co prawda już kiedyś byłam w Gressoney, ale to było bardzo dawno temu i z tamtego pobytu zapamiętam tyle, że to urocze i dobrze zorganizowane pod względem turystycznym miasteczko. Zapamiętałam dobrze.

Gressoney-Saint-Jean leży na wysokości 1385 m n.p.m. i liczy niewiele ponad 800 mieszkańców, są to głównie autochtoni żyjący z turystyki i rolnictwa. Miasteczko znajduje się właściwie w takiej samej odległości od Aosty, stolicy regionu, co od Turynu! Będąc na miejscu ma się nieodparte wrażenie, że jest się w jakimś innym świecie, niekoniecznie włoskim czy jak pozostała część regionu Valle d’Aosta, z naleciałością francuskiego, ale właśnie… Wjeżdżając do Doliny Lys wita nas napis Willkommen in der Walsergemeinschaft Oberlystal! I to wszystko wyjaśnia.

Continue reading

Napoleon w Dolinie Zimna: karnawałowe tradycje regionu

Typowa maska w Zimnej Dolinie w Alpach: le landzette

Typowa maska w Zimnej Dolinie w Alpach: le landzette

Lutowy sobotni poranek. Wyruszam wraz z córką do Allein, małej wioski w Alpach, położonej na wysokości 1190 m n.p.m. Chcę z bliska przyjrzeć się świętującym przebierańcom, a przy okazji zwiedzić tamtejsze Muzeum Karnawału, zabierające w niesamowitą podróż po tradycjach karnawałowych Doliny Wielkiego Świętego Bernarda, zwanej również Zimną Doliną (Coumba Freidé).

Napoleon w Dolinie Aosty

Tradycja strojów karnawałowych Zimnej Doliny sięga XIX wieku i wiąże się z kampanią Napoleona w 1800 roku, kiedy to przekroczył Przełęcz Wielkiego Świętego Bernarda w celu podbicia Włoch, a dzisiejsze kostiumy są ironiczną interpretacją żołnierskich mundurów Napoleona. Wystarczy spojrzeć na ozdobione hełmy czy czerwony krój „munduru”, aby dostrzec pewne podobieństwa.

Continue reading

Historyczny karnawał w Verrès

Karnawał w Verrès w 2014 roku. Na zdjęciu Caterina di Challant

Karnawał w Verrès w 2014 roku. Na zdjęciu Caterina di Challant

Karnawał we Włoszech to nie tylko słynna Wenecja! Angielskojęzyczny Italy Magazin wymienia kilka ciekawych tradycji karnawałowych, które każdy miłośnik Włoch powinien choć raz zobaczyć na własne oczy (artykuł dostępny tutaj: Italy’s Carnival Celebrations), a wśród nich również tradycje karnawałowe z Doliny Aosty. Alpy w tym temacie mają sporo do zaoferowania o czym pisałam już rok temu dedykując tradycjom karnawałowym dwa wpisy. Ale to nie koniec, w tym roku ponownie powracam z opisem, tym razem historycznego karnawału w Verrès.

Historia karnawału w Verrès

Inspiracją tradycji karnawałowej w Verrès są prawdziwe wydarzenia historyczne, które miały miejsce w XV wieku na terenie Doliny Aosty.

Był rok 1450, Caterina di Challant po śmierci w 1442 roku swojego ojca François, który nie pozostawił męskiego spadkobiercy, była zmuszona stawić czoło nie tylko konkurencyjnemu w Dolinie Aosty rodowi Sabaudzkiemu, który pragnął zawładnąć majątkiem jej zmarłego ojca, ale również członkom własnej rodziny.

Continue reading

Auschwitz-Birkenau widziane oczami licealistów z Aosty

Wystawa Auschwitz – spojrzenia generacji post pamięci

Wystawa Auschwitz – spojrzenia generacji post pamięci

Dzisiejszego dnia przypada siedemdziesiąta rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau.

W 2005 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych, ku pamięci nazistowskim ofiarom, ogłosiła dzień 27 stycznia Międzynarodowym Dniem Ofiar Holokaustu.

Od pięciu lat w ramach inicjatywy Treno di memoria (tłum. Pociąg pamięci) licealiści z Doliny Aosty odbywają podróż do miejsc upamiętniających tragedię zagłady ludzkości i zwiedzają m.in. obóz w Auschwitz-Birkenau, getto krakowskie oraz Fabrykę Schindlera w Muzeum Historycznym w Krakowie. Pamięć o tym strasznym wydarzeniu nie powinna się zatrzeć i jak powiedział Piotr Cywiński o obozie Tego Miejsca, jako sumienia Europy i Świata, nie będzie już nigdy można ominąć, uciszyć, wymazać. Ta ziemia nosi w sobie krzyk ofiar. I go nie skryje.”

Continue reading

Polski obraz Czarnej Madonny u kanoników laterańskich

Obraz Czarnej Madonny namalowany przez Edmunda kosmowskiego i podarowany kakonikom na Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda w 1954 roku

Obraz Czarnej Madonny namalowany przez Edmunda kosmowskiego i podarowany kakonikom na Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda w 1954 roku

Rzadko piszę o Polsce u siebie na blogu, głównie dlatego, że w regionie w którym mieszkam i o którym piszę nie ma za dużo polskich akcentów. Czasami jednak ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu zdarzy się i taki odkryć. Tak właśnie było tego lata podczas wycieczki na Wielką Przełęcz Świętego Bernarda, która łączy Włochy i Szwajcarię. Turystów i pielgrzymów podążających dawnym średniowiecznym szlakiem Via Francigena prowadzącym z Canterbury do Rzymu mile zaskoczy obecność w kaplicy kanoników laterańskich po szwajcarskiej stronie przełęczy kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.

Każdy chyba zadałby sobie pytanie skąd na włosko-szwajcarskiej granicy znalazł się tak ważny dla Polaków obraz Czarnej Madonny. Aby odkryć historię obrazu napisałam do kanoników laterańskich, zakonników reguły Świętego Augustyna, którzy od wielu wieków żyją na przełęczy. Odpisali mi bardzo szybko, a ja postanowiłam podzielić się z wami zdobytymi informacjami, wzbogaconymi dodatkowo tym co znalazłam na temat obrazu na przełęczy w Internecie, chociaż przyznam, że niewiele tego.

Continue reading

Zwiedzanie Aosty – Siedem wież

Mapa centrum Aosty, aby powiększyć kliknij w zdjęcie.

Miejscowość Aosta: mapa centrum, aby powiększyć kliknij w zdjęcie.

Odwiedzając Valle d’Aosta z pewnością zagościcie również w stolicy regionu, nawet jeśli z dużym prawdopodobieństwem czy to latem czy to zimą waszą bazą wypadową będzie inna miejscowość.

Spacerując po Aoście rzucają się w oczy liczne zabytki sięgające czasów rzymskich, a wśród nich siedem wież rozmieszczonych w całej miejscowości. Wieże, choć wielokrotnie przerabiane i przebudowywane, głównie w okresie średniowiecznym, pamiętają czasy Cesarstwa Rzymskiego, a wybudowano je wzdłuż murów ówczesnego miasta Augusta Praetoria Salassorum.

Zapraszam was na wycieczkę po Aoście i zwiedzanie jej siedmiu wież.

Continue reading

Zaduszki na cmentarzu Sant’Orso w Aoście

Cmentarz Sant'Orso w Aoście

Cmentarz Sant’Orso w Aoście

Zaduszki, dzień refleksji i wspomnień o tych, których nie ma, którzy odeszli niedawno lub bardzo dawno temu. Stare cmentarze szczególnie skłaniają do przemyśleń, a o tym w Aoście, zamkniętym w 1930 roku, pisałam dokładnie rok temu. W tym roku wróciłam na cmentarz i spacerując alejkami ponownie oddałam się rozmyślaniom. W porównaniu do zeszłego roku pogoda dopisała idealnie i zdjęcia nie wyszły tak mroczne jak ostatnim razem.

O cmentarz dba specjalny komitet przyjaciół cmentarza Sant’Orso. Wolontariusze w porozumieniu z miastem Aosty postarali się, aby w okresie Wszystkich Świętych i Zaduszek miejsce chociaż na chwilę nie wyglądało na opuszczone (przez pozostałą część roku cmentarz jest zamknięty dla zwiedzających). W ciągu roku historyczne nagrobki są stopniowo remontowane, a z okazji świąt ozdobiono je kwiatami, co od razu sprawia, że cmentarz jakby ożył, chociaż na te kilka dni w roku, chociaż na chwilę.

Mało osób jednak modli się na cmentarzu, więcej spaceruje i z ciekawością czyta napisy na płytach, większość jest po francusku. Czy cmentarz zamknięty na ponad 80 lat i ponownie otwarty dla zwiedzających na kilka dni w roku jest nadal cmentarzem czy już tylko pomnikiem historii?

Zapraszam was na spacer po zabytkowym cmentarzu Sant’Orso w Aoście.

Continue reading

Wieża Trędowatego w Aoście i Gustaw Herling-Grudziński

Torre del Lebbroso - Wieża Trędowatego w Aoście

Torre del Lebbroso – Wieża Trędowatego w Aoście

Miał być wpis o siedmiu wieżach w Aoście, ale ostatnio daję się ponieść spontaniczności i dziś opiszę wam tylko jedną z nich, a mianowicie Torre del Lebbroso – Wieża Trędowatego. Dlaczego tylko jedną i właśnie tą? Historia tej wieży jest najciekawsza i najbardziej tragiczna. Poza tym tuż przy budowli umieszczono tablicę poświęconą pamięci polskiego pisarza Gustawa Herlinga-Grudzińskiego i kto zna dzieła pisarza już chyba domyśla się dlaczego.

Wieżę Trędowatego tak jak wszystkie pozostałe zbudowano na murach rzymskich, co jest widoczne nawet dziś pomimo licznych przebudowań w okresie średniowiecza. W 1385 roku wieżę opuścił ostatni jej szlachecki mieszkaniec i przez wiele wieków budowla świeciła pustkami. Nie wiadomo jak to się stało, ale mieszkańcy zaczęli wierzyć, że wieżę zamieszkują duchy i dlatego przez długi czas nosiła ona nazwę Tour de la Frayeur (Wieża Strachu).

Continue reading

Architektura romańska w Aoście: kościół i krużganek

Krużganek Sant'Orso w Aoście

Krużganek Sant’Orso w Aoście z rzeźbionymi kapitelami kolumn

O zabytkach Aosty pisałam już kilkakrotnie, najczęściej jednak skupiam się na budowlach z okresu rzymskiego (nie bez powodu Aostę nazywa się Małym Rzymem), co nie znaczy, że pozostałe epoki historyczne nie pozostawiły po sobie zabytków wartych uwagi i zwiedzenia.

Jednym z takich miejsc w samym centrum dzisiejszej Aosty jest kompleks zabytków Sant’Orso obejmujący kościół kolegialny, krużganek, dzwonnicę oraz cmentarz. Stary cmentarz, otwarty dla zwiedzających tylko przez kilka dni w roku gościł na blogu już w tamtym roku, a dziś opiszę wam pozostałe zabytki, szczególnie, że kościół oraz krużganek są idealnymi przykładami architektury romańskiej, przypadajcej w Dolinie Aosty na XI i XII wiek.

Continue reading

Fontanny w Dolinie Aosty

Drewniana fontanna zimą

Drewniana fontanna zimą w miejscowości Vétan

Fontany w górskim regionie Doliny Aosty są obecne właściwie wszędzie. Każda nawet najmniejsza miejscowość posiada ich kilka, są naturalnym elementem górskiego krajobrazu i waldotańskiej architektury. Dlaczego tak zachwycają? Przede wszystkim przypominają o historii, o tym jak ważną rolę odgrywa woda w życiu człowieka. Dawniej fontanna była miejscem spotkań okolicznej ludności, z fontanny czerpało się wodę pitną, poiło bydło na pastwiskach czy robiło pranie. Jednym słowem w górskim, a do tego rolniczym regionie były one niezbędne.

Jak ważne były fontanny w kulturze Doliny Aosty świadczy fakt, że pierwszy dokument opisujący powstanie akweduktu i pierwszych fontann pochodzi z 1469 roku, a najstarsza fontanna, która zachowała się do dziś z 1598 roku.

Continue reading