Gdzie szukać informacji o Italii – 17 pomysłów na odkrycie Włoch

Dzisiejszy wpis jest inspirowany waszymi wiadomościami do mnie, w których pytacie co warto zwiedzić w regionie Valle d’Aosta poza tym co jest oczywiste i o czym piszą przewodniki. Czasami może to być związane ze szczególnymi zainteresowaniami lub po prostu dyktowane chęcią odkrycia i zwiedzenia Włoch poza wyznaczonymi szlakami turystycznymi. Dziś podpowiem wam jak odkryć we Włoszech miejsca, o których przewodniki z różnych względów milczą (nowa inwestycja, politycznie nie promują, brak funduszy na promocje itp). Nie otrzymacie ode mnie gotowych rozwiązań, a “jedynie” dużo dobrych i konkretnych porad. Poznanie prawdziwych Włoch poza tym co oferują przewodniki i przewodnicy wymaga od was wyjścia z tzw. waszej strefy komfortu. Takie są Włochy, ale gwarantuję wam, że raz poznane w niestandardowy sposób na zawsze was zauroczą i już nigdy więcej nie będziecie zwiedzać utartymi szlakami!

Udało mi się zebrać 17 pomysłów i chociaż jest to liczba przynosząca we Włoszech pecha, to ja wierzę, że wam przyniesie dużo pozytywnych emocji w planowaniu podróży i odkrywaniu Italii już na miejscu 😉 .

Continue reading

Stolica regionu Aosta w jeden dzień. Co zwiedzić i gdzie zjeść.

Porta Pretoria w centrum Aosty. Jedna z główych bram z okresu Imperium rzymskiego.

Porta Pretoria w centrum Aosty. Jedna z główych bram z okresu Imperium rzymskiego.

Dziś mam dla was obiecany wpis o tym jak zwiedzić Aostę w jeden dzień. Ten wpis chodził mi po głowie już od jakiegoś czasu, ale do napisania zmotywowała mnie wiadomość na fb od Grzegorza Pacuka.

Cześć. Piszę do ciebie bo wpadłem na twój blog gdzie poczytałem trochę o miejscowości Aosta. Obecnie razem z dziewczyną i koleżanką jesteśmy w szwajcarskim Verbier czyli 76km od Aosta. Zapragnęło nam sie pojechać do Włoch i padło właśnie na tę miejscowość tym bardziej że wygląda arcyciekawie ze zdjęć znalezionych w googlach. Czy jesteś w stanie mi powiedzieć czy w Aosta są godne polecenia klimatyczne knajpki z dobrą pizzą? Oraz co warto zobaczyć oprócz zabytków i miejsc znalezionych w Internecie. Dzięki i pozdrawiam. Grzesiek!

Grzegorzowi odpisałam, a z wami dzielę się pomysłami na to co robić w Aoście mając do dyspozycji jeden dzień. 

Continue reading

Podróżowanie samochodem zimą przez góry – nasza przygoda

Wczorajszy poranek obok naszego domu.

Wczorajszy poranek obok naszego domu.

Witajcie w 2016 roku! Pierwszy wpis nie będzie o postanowieniach noworocznych, bo takowych z różnych względów w tym roku nie planuję, a o bezpiecznym podróżowaniu samochodem przez góry. Wpis na pewno przyda się wszystkim, którzy planują podróż do Włoch przez Szwajcarię, bo to głównie o tym państwie i o tunelu Grand San Bernardo, którzy łączy szwajcarski kanton Vallais i region Valle d’Aosta, dziś wam napiszę.

Przyznaję, że to była moja pierwsza zimowa podróż samochodem do Polski. W drodze powrotnej nie obyło się bez przygody przed samą granicą z Włochami, ale o tym za chwilę. Póki co kilka rad jeśli planujecie wyjazd samochodem, a trasa wiedzie przez szwajcarskie Alpy.

1. Zamknięte stacje paliw

Nie bądzcie zaskoczeni jeśli w niedzielę, Święta i w nocy wszystkie stacje paliw oraz przynależne obok bary i restauracje będą zamknięte. nawet te największe. Tankujcie wcześniej i nie liczcie na kawę w nocy! Nie wszystkie stacje akceptują również w nocy karty płatnicze. Przed samym tunelem Gran San Bernardo jest kilkanaście stacji, ale tylko kilka umożliwia zapłacenie kartą podczas gdy stacja jest zamknięta.

Continue reading

Jak na narty to tylko w Alpy!

Jak na narty to tylko w Alpy! Na zdjeciu ośrodek Espace Saint Bernard na granicy francusko-włoskiej.

Jak na narty to tylko w Alpy! Na zdjeciu ośrodek Espace Saint Bernard na granicy francusko-włoskiej.

Wiem, że miłośników narciarstwa, którzy podczytują mój blog nie brakuje! Niekoniecznie jeżdzą na narty do Valle d’Aosta, ale już w Alpy to na pewno :-). Przyznajcie jakie są wasze ulubione miejsca w Alpach i dlaczego! Chętnie się dowiem :-).

Mamy początek grudnia i nie mogło zabraknąć krótkiego wpisu na przywitanie sezonu narciarskiego w regionie Valle d’Aosta, który oferuje 800 km tras narciarstwa zjazdowego oraz 13 miejscowości z trasami biogowymi. Białe szaleństwo u stóp Monte Bianco, Matterhorn i Monte Rosa zobowiązuje mnie do napisania co się szykuje w tym sezonie!

A w sezonie narciarskim 2015/2016 szykuje się sporo, chociaż bez większych zmian w porównaniu do lat poprzednich. Nadal w mediach prowadzone są dyskusje o powstaniu największego nie tylko w Alpach, ale w ogóle w Europie ośrodka narciarskiego, który mógłby połączyć szwajcarską miejscowość Zermatt z miejscowością Alagna we włoskim regionie Piemonte oferując ponad 500 km tras narciarstwa zjazdowego (tutaj pisałam o tej mega inwestycji, której głównymi promotorami są gminy z regionu Valle d’Aosta położone na terenie ośrodka narciarskiego Cervinia i Monterosa SKI: Czy powstanie największy w Europie ośrodek narciarski?).

Continue reading

Nie tylko włoskie prezenty dla miłośników gór

Prezenty dla miłośników gór, dziś kilka pomysłów nie tylko z Włoch!

Prezenty dla miłośników gór? Dziś kilka pomysłów nie tylko z Włoch i nie tylko na Święta!

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Bliskim chcielibyśmy podarować coś oryginalnego, coś miłego dla oka, coś pożytecznego i biorąc pod uwagę kryzys może niekoniecznie drogiego. A co jeśli osoba, którą chcemy obdarować kocha nie tylko Włochy, ale również góry?

Dziś mam dla was trochę pomysłów na prezenty, które ucieszą italofila zakochanego również w górskich szczytach! Na lato, na zimę, na każdą okazję, nie tylko na Boże Narodzenie :-).

Co włoskiego (i nie tylko) związanego z górami można podarować? Dzisiejszy wpis zawiera nazwy różnych marek, jest to moja subiektywna opinia, wpis nie jest sponsorowany!

Przekornie zacznę jednak od tego czego nie kupować i nie dawać w prezencie.

Continue reading

Czy Alpy we wrześniu są dla was?

Koniec września 2005 roku i moja pierwsza wizyta w Aoście.

Koniec września 2005 roku i moja pierwsza wizyta w Aoście.

Ostatnio otrzymałam kilka wiadomości z zapytaniem czy warto przyjechać do Valle d’Aosta we wrześniu? Cóż, wszystko zależy od celu podróży i oczekiwań. Wróciłam wspomnieniami do mojej pierwszej wizyty w Dolinie Aosty, a było to właśnie na przełomie września i października 2005 roku! Aż trudno mi uwierzyć, że od mojego pierwszego kilkudniowego pobytu minęło 10 lat. Postanowiłam odgrzebać moje stare zdjęcia i napisać czy warto wybrać się na urlop w Alpy we wrześniu. Mam nadzieję, że na podstawie mojego wpisu będzie wam łatwiej zdecydować czy wrzesień to dobry moment na wasz pobyt.

Tańsze noclegi! Ale o ile?

Tańsze noclegi poza sezonem to bez wątpienia zachęta do przyjazdu w Alpy. Wysoki sezon kończy się w sierpniu i wrzesień to najczęściej tzw. media stagione, czyli średni sezon.

Continue reading

Dolina Aosty oczami jej mieszkańców #2 Carlo… 330 km po wysokogórskich szlakach

carloDziś zapraszam was na kolejną odsłonę cyklu „Dolina Aosty oczami jej mieszkańców”. Odpowiadającym na moje pytania jest Carlo, którego poznałam we wrześniu 2009 roku, a los jakoś tak sprawił, że od 2010 roku pracujemy razem. Przyznaję, że czasami doprowadza nas to do wspólnego rozstroju nerwowego, jednak biorąc pod uwagę, że od ponad roku nie było mnie w biurze i widujemy się sporadycznie, to z namówieniem go na rozmowę nie miałam najmniejszego problemu. A jest o czym mówić! Carlo bowiem nie usiedzi na miejscu pięciu minut i region Valle d’Aosta przemierzył wzdłuż i wszerz czy to na nogach, na nartach czy na rowerze. Ba! Dwukrotnie zakończył z sukcesem najtrudniejszy na świecie ultratrail Tor des Geants, obejmujący 330 km i 24 km przewyższenia. A do tego jest niezwykłym smakoszem i kto jak kto, ale on wie gdzie was wysłać na dobre jedzenie! Dziś o sporcie, kulinariach, historii i o tym na jakiej wysokości Waldotańczycy stają się smpatyczni 🙂. Miłej lektury!

Od zawsze mieszkasz w Valle d’Aosta, jakie to wrażenie mieszkać w regionie położonym w sercu Alp, u stóp najwyższych szczytów?

Continue reading

Zorganizuj sobie urlop sam! 10 sprawdzonych linków z serca Alp

Źródło TU

Źródło TU

Sporo ostatnio do mnie piszecie. Przyznaję, że cieszy mnie to niezmiernie i chętnie odpowiadam na wasze e-maile z zapytaniami o różne informacje. Rok temu nie otrzymywałam ani tylu e-maili, ani tylu komentarzy na blogu i dziękuję wam za to! Nawet nie macie pojęcia jakie to budujące otrzymać wiadomość z podziękowaniami za świetnie prowadzoną merytorycznie stronę, która przyczyniła się do organizacji wyjazdu :-). 

Postanowiłam pomóc wam trochę w planowaniu letnich (w sumie nie tylko letnich) wakacji w Dolinie Aosty. Mam już zakładki jak dojechać (jeśli macie sprawdzone trasy z różnych miejsc Polski to będę wdzięczna jeśli się podzielicie, ja mogę pisać tylko o moich doświadczeniach na trasie Aosta – Koszalin) oraz jak i gdzie szukać noclegów w regionie. Jeśli macie sprawdzone miejsca noclegowe to podzielcie się również, chętnie opublikuje wasze subiektywne wrażenia. 

Dziś polecę wam 10 wirtualnych miejsc, które przed wyjazdem powinniście koniecznie odwiedzić, napiszę wam również dlaczego.

Continue reading

Dolina Aosty oczami jej mieszkańców #1 Alex… Z Aosty do Krakowa

Widok z Mont Avril. Archiwum Alex.

Widok z Mont Avril. Archiwum Alex.

Dzisiaj pierwszy wpis z serii Dolina Aosty oczami jej mieszkańców. O projekcie pisałam tutaj, mam nadzieję, że uda mi się przeprowadzić dużo takich rozmów jak ta. Alex ma 24 lata, pochodzi z Doliny Aosty i studiuje na Politechnice w Turynie. Jak się znaleźliśmy? Polubił fanpaga CiekawaAOSTA na fb i napisał mi wiadomośc, że jest bardzo zadowolony, że opowiadam o jego regionie Polakom, ponieważ jak przyznał jest on mało znany. I tak od słowa do słowa, dowiedziałam się, że jest na wymianie studenckiej w Krakowie i chętnie opowie moim czytelnikom o Dolinie Aosty.

Rozmowy trwały kilka dni, przyznaję, że nie wszystko publikuję, ale liczę, że i tak się wam spodoba :-).

Jak to się stało, że wybrałeś właśnie Polskę jako destynację dla europejskiego programu wymiany studenckiej Erasmus? Powiedzmy szczerze, Polska nie jest najczęściej wybieranym krajem na wymianę, więc co Cię do tego skłoniło i jak się czułeś na miejscu? Continue reading

Wywiad z licencjonowanym polskojęzycznym przewodnikiem w Valle d’Aosta

Hanna Zacharczyk. Archiwum własne

Hanna Zacharczyk. Archiwum własne

Dziś zapraszam was do przeczytania wywiadu z Panią Hanną Zacharczyk. Polką, która jako jedna z niewielu w całych Włoszech i jedyna w regionie Valle d’Aosta uzyskała licencję przewodnika turystycznego. Z Panią Hanną spotkałam się niedawno na kawę na Placu Roncaz, w Aoście, to było nasze pierwsze spotkanie, chociaż od kilku miesięcy pisałyśmy do siebie wiadomości. Wiedziałam, że będzie startowała w konkursie na przewodnika turystycznego i dopingowałam ją bardzo mocno. Korciło mnie, aby napisać, że w Dolinie Aosty będzie polski przewodnik (nie miałam bowiem wątpliwości, że sobie poradzi, widziałam z jakim zacięciem przygotowywała się do jakby nie było trudnych egzaminów), ale obiecałam nie pisnąć słówka dopóki nie pojawią się wyniki. Pani Hanna świetnie sobie poradziła z konkurencją i tak oto miałam super motywację do spotkania, porozmawiania i podzielenia się z wami tą wiadomością.

Proszę opowiedzieć kilka słów o sobie, a szczególnie jak to się stało, że znalazła się Pani w regionie Valle d’Aosta?

Continue reading