Jak zrobić ciekawe zdjęcia w górach – 5 sposobów

Jak zrobić ciekawe zdjęcie w górach? Być uważnym i chwytać chwilę!

Jak zrobić ciekawe zdjęcia w górach? Być uważnym i chwytać chwilę!

Nie jestem fotografem, nie skończyłam żadnego fotograficznego kursu, pomimo moich największych chęci, ba! Żadnego nawet nie rozpoczęłam i w najbliższym czasie z braku czasu nie planuję. Jestem amatorem, który nie rozstaje się z aparatem, a ostatnio głównie z tym w telefonie, bo wtedy najczęściej bez planowania wychodzą mi najciekawsze zdjęcia. Dziś jednak wam podpowiem jak zrobić ciekawe zdjęcia w górach. Ten wpis wisiał u mnie w szkicach już jakiś czas, a do opublikowania zmotywowała mnie Aneta z Hello Calabria, u której kilka dni temu pojawił się wpis: 6 wskazówek jak fotografować Kalabrię.

Dlaczego mam wam dawać rady odnośnie fotografii skoro sama nie jestem profesjonalnym fotografem? Dlatego, że po ponad dwóch latach prowadzenia bloga i po tym jak mój mąż właściwie zaprzestał robić zdjęcia z braku czasu, musiałam podszkolić swój fotograficzny warsztat. I chyba trochę mi się udało. Przyznaję, że chociaż bardzo daleko mi do profesjonalizmu to moje zdjęcia są coraz lepsze i coraz częściej to celowe, a nie tylko przypadkowe działanie 😉 .

Continue reading

Pożegnanie kalendarzowej zimy – filmik i trochę wspomnień

Na nartach biegowych w Arpy - Morgex.

Na nartach biegowych w Arpy – Morgex.

Dziś pierwszy dzień wiosny i na zakończenie kalendarzowej zimy, tak jak obiecałam, zrealizowałam dla was fimik z zimowymi widokami z Valle d’Aosta. Piszę specjalnie, że to tylko kalendarzowe pożegnanie, bo w górach jeszcze śniegu leży sporo, chociaż ja się przerzuciłam na lżejszą kurtkę. Jupi! Można było więcej, lepiej i ciekawiej, ale nasza zima kręciła się głównie wokół nart biegowych i nie obejrzycie emocjonującego zjazdu na nartach z Matterhorn 😉 . Udało nam się pojeździć w kilku ośrodkach, zrobić dużo zdjęć, spędzić czas rodzinnie, a co najważniejsze dobrze się bawić.

Zima 2016 była (jest) udana! Jedyne czego nie udało mi się zrealizowac to nocna wyprawa na rakietkach, ale zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa, ja również nie i może jeszcze się uda. Rakietek na razie nie chowam :-).

Z narciarskich wojaży najlepiej wspominam ośrodek w Saint-Nicolas, leżący blisko Aosty. Pewnie dlatego, że dwa razy trafiliśmy na świetną pogodę, a wiadomo, że to ma nie lada znaczenie, szczególnie jak się jeździ z dziećmi. Najbardziej emocjonujące było spotkanie z alpejskim koziorożcem w Valsavarenche, na terenie Parku Narodowego Gran Paradiso!

Sami zobaczcie!

Continue reading

Życie w świecie równoległym

img_0765Luty 2014 roku. Zwykłe rodzinne popołudnie: pakowanie walizek, nart, aparatu, jednym słowem szykowanie się na urlop! Potem podróż, wspaniale spędzony czas, bo przecież pogoda akurat dopisała. Tyle wrażeń! Tyle widoków, tyle zdjęć i emocji. Życie! Jak piękne jest życie, kiedy można sobie tak po prostu żyć. Rodzinnie. Sławek, Paulina i Wojtuś (wtedy 2,5 l).

Pamiętacie ich? Byli w Valle d’Aosta w lutym 2014 roku, wrażenia z pobytu opisali i podesłali. Opublikowałam. A jakże! Jesli śledzicie mojego bloga to tę relację na pewno czytaliście.

Czerwiec 2015 roku. Zwykła wizyta u lekarza, bo Wojtek blady i mało je. Zwykłe badanie krwi, takie samo jak to profilaktyczne wykonane kilka miesięcy wcześniej. Ale TO badanie krwi nie było zwykłe i sprawiło, że Wojtek i jego rodzice przenieśli się do Świata równoległego. Diagnoza to ostra białaczka limfoblastyczna (rak złośliwy szpiku kostnego i krwi). 98% zakażenia szpiku i krwi. Wojtuś od razu został przyjęty na onkologiczny oddział szpitalny i rozpoczął chemioterapię. W Świecie równoległym trzeba walczyć o życie Wojtusia.

Continue reading

Ultra trail w Alpach: Tor des Geants kontra 4K Alpine Endurance

Tor des Geants, Col de Malatrà z widokiem na Monte Bianco. Źródło: oficjalna strona TdG.

Ultra trail w Alpach Tor des Geants, Col de Malatrà z widokiem na Monte Bianco. Źródło: oficjalna strona TdG.

Dziś będzie o dwóch biegach. Znanym Tor des Geants i jeszcze nieznanym 4K. Dwa bardzo wymagające biegi po wysokogórskich szlakach w samym sercu Alp. Oba zakładające pokonanie ponad 300 km i 24 km przewyższenia w przeciągu kilku dni. Oba odbędą się we wrześniu 2016 roku w Valle d’Aosta. Wpis nie będzie o lokalnej polityce, chociaż takie wrażenie odniesiecie czytając, a do przeczytania zachęcam nawet jeśli ultra biegi was nie interesują.

Wielokrotnie pisałam o słynnym i najtrudniejszym na świecie ultra biegu u stóp alpejskich szczytów zwanym Tor des Geants, który od kilku lat odbywa się w Valle d’Aosta i przyciąga najlepszych, najbardziej wytrzymałych i wierzących w swoje siły atletów z całego świata.

TdG to ponad 700 atletów, którzy biegną bez przerwy przez kilka dni mając przed sobą 330 km i 24000 m przewyższenia. Nie muszę pisać jak duża organizacja i logistyka stoi za tym wydarzeniem! Przez te 8 dni trwania biegu cały region żyje tym sportowym wydarzeniem, wszystkim się dopinguje, wolontariusze pomagają, a media nadają bez przerwy wiadomości z trasy.

Continue reading

Pericolo verticale – serial o Alpejskim Pogotowiu Ratunkowym

Scena z serialu Pericolo verticale.

Scena z serialu Pericolo verticale.

25 dnia każdego miesiąca na blogach kulturowo – językowych ukazuje się wpis na temat, który wspólnie wybieramy w ramach burzy mózgów! Akcja nosi nazwę W 80 blogów dookoła świata i już kilkakrotnie brałam w niej udział. Uważam, że ta akcja jest świetna i bardzo wartościowa. Pomyślcie jak fajnie jest przeczytać wpisy na ten sam temat widziany oczami wielu języków i wielu kultur. Kiedy na początku lutego wybraliśmy temat seriali w krajach X i w językach X w pierwszej chwili napisałam, że odpadam! Nie oglądam włoskiej telewizji, nic nie wiem na temat włoskich seriali, poza tym piszę o górach! Odpadam!

Nie, nie odpadam! Dzięki dyskusji z Patrickiem przypomniało mi się, że jest taki serial, który jakiś czas temu kręcono w Valle d’Aosta. I to nie byle jaki serial, gdyż jego producentem był sam Luca Argentero! Mowa o Pericolo Verticale, serialu action reality opowiadającym o pracy Alpejskiego Pogotowia Ratunkowego w regionie Valle d’Aosta. Film powstał przy współpracy Film Commission Vallée d’Aoste oraz Regionalnej Izby Handlowej.

Kim jest Luca Argentero, producent serii o Alpejskim Pogotowiu Ratunkowym?

Continue reading

W pogoni za balonami i marzeniami

Balony nad Aostą. Zdjęcie zrobione z Piazza Chanoux.

Balony nad Aostą. Zdjęcie zrobione z Piazza Chanoux.

Wstałam w ostatnią sobotę rano i już wiedziałam, że moje poranne plany stoją pod znakiem zapytania. Zapowiadali niewielkie opady śniegu, a w nocy sypnęło tak, że hej! Zasypało również Aostę! A to się nie zdarza często. My mieszkamy o 600 m wyżej od Aosty i śniegu spadło oczywiście więcej, co znaczy tyle, że ciężej odkopać samochód i droga też bardziej śliska.

Przez okno i zobaczyłam piękne słońce, które… świeciło tylko u nas! Aosta i tzw. fondo valle (dolina) były pogrążone w chmurach. Uwielbiam to zjawisko atmosferyczne zwane inwersją i jak tylko się pojawia to od razu chwytam za apart i uwieczniam chwilę. Ma w sobie coś magicznego i w takich momentach jeszcze bardziej się cieszę, że mieszkam dosyć wysoko.

Moje plany na sobotę od dawna były jasno nakreślone. O godzinie 9:30 rano, z głównego placu w Aoście, Piazza Chanoux, miały odlatywać balony i chociaż to nie żadne wydarzenie rangi regionu i dzieje się w miarę często, to nigdy nie udało mi się zobaczyć z bliska.

Continue reading

Kilka takich chwil w Alpach – relacja w zdjęciach

Nowa kolejka Skyway Monte Bianco. Jedna z największych atrakcji turystycznych w Valle d'Aosta.

Nowa kolejka Skyway Monte Bianco. Jedna z największych atrakcji turystycznych w Valle d’Aosta.  Zdjęcie nadesłane przez Panią Annę.

Kiedy rozpoczynałam pisanie bloga nie miałam pojęcia w co się pakuję. Zakupiłam domenę, hosting i via! Pamiętam, że przygotowałam sobie chyba 5 czy 7 wpisów, żeby na początku się nie stresować i mieć co opublikować jeśli opuści mnie wena. Nie opuściła, a ja nie odpuściłam. O co mi w ogóle chodziło z tym blogowaniem? Sama nie wiem, pisałam ot tak, żeby podzielić się z przyszłymi i byłymi turystami informacjami o regionie Valle d’Aosta. Powstały kategorie wpisów, które zapełniałam kolejnymi artykułami. Od jakiegos czasu zdarza się, że mam problem z przyporządkowaniem tego co publikuję do stworzonych ponad dwa lata temu kategorii, a to dlatego, że czasami popełnię bardziej prywatny wpis. Mimo tego myślę, że pozostałam wierna początkowej idei bloga. Piszę o miejscu, w którym mieszkam, dzieląc się nie tylko praktycznymi informacjami, ale i własnymi doświadczeniami, i wrażeniami z odkrywania Valle d’Aosta. W tym roku minie 10 lat od kiedy zamieszkałam w najmniejszym włoskim regionie, wielu miejsc jeszcze nie widziałam, nie przeżyłam, nie doświadczyłam.

Continue reading

Valsavarenche w Parku Narodowym Gran Paradiso: narty i koziorożec!

Trasa biegowa w Valsavarenche, na terenie Parku Narodowego Gran Paradiso.

Trasa biegowa w Valsavarenche, na terenie Parku Narodowego Gran Paradiso.

W ostatnią sobotę czekało na nas nie lada wyzwanie, czyli znalezienie śniegu! Początek lutego był bardzo ciepły i w bliskich nam ośrodkach narciarstwa biegowego trasy biegowe były tylko wspomnieniem. To była świetna okazja, aby pojechać trochę dalej i wyżej, na teren Parku Narodowego Gran Paradiso, do małej i zapomnienej przez wielką turystykę miejscowości Valsavarenche. Jedynej miejscowości w Valle d’Aosta położonej całkowicie na terenie Parku. Zaskoczę was jeśli napiszę, że na stałe mieszkają tam tylko 164 osoby? Ta miejscowość jest postrzegana jako oaza spokoju, ciszy, zanurzona całkowicie w przepięknej i dzikiej naturze. Tutaj spotkanie z koziorożcem czy kozicą alpejską jest na porządku dziennym i nikogo nie dziwi. Wystarczy wyjść na szlak, przycupnąć i obserwować. Capoluogo, czyli Frazione Dégioz, centrum Valsavarenche leży na wysokości 1541 m n.p.m, ale to właśnie na terenie tej miejscowoci leży Gran Paradiso (4.061 m n.p.m.), jedyny alpejski czterotysięcznik całkowicie położony we Włoszech!

Wracamy do naszej wyprawy!

Continue reading

Gdzie szukać informacji o Italii – 17 pomysłów na odkrycie Włoch

Dzisiejszy wpis jest inspirowany waszymi wiadomościami do mnie, w których pytacie co warto zwiedzić w regionie Valle d’Aosta poza tym co jest oczywiste i o czym piszą przewodniki. Czasami może to być związane ze szczególnymi zainteresowaniami lub po prostu dyktowane chęcią odkrycia i zwiedzenia Włoch poza wyznaczonymi szlakami turystycznymi. Dziś podpowiem wam jak odkryć we Włoszech miejsca, o których przewodniki z różnych względów milczą (nowa inwestycja, politycznie nie promują, brak funduszy na promocje itp). Nie otrzymacie ode mnie gotowych rozwiązań, a “jedynie” dużo dobrych i konkretnych porad. Poznanie prawdziwych Włoch poza tym co oferują przewodniki i przewodnicy wymaga od was wyjścia z tzw. waszej strefy komfortu. Takie są Włochy, ale gwarantuję wam, że raz poznane w niestandardowy sposób na zawsze was zauroczą i już nigdy więcej nie będziecie zwiedzać utartymi szlakami!

Udało mi się zebrać 17 pomysłów i chociaż jest to liczba przynosząca we Włoszech pecha, to ja wierzę, że wam przyniesie dużo pozytywnych emocji w planowaniu podróży i odkrywaniu Italii już na miejscu 😉 .

Continue reading

Mont Blanc z bliska dzięki projektowi Google Street View

Projekt Google Street View dzięki któremu można oglądać mont Blanc z naprawdę bliska.

Projekt Mont Blanc Google Street View dzięki któremu można oglądać  masyw z naprawdę bliska.

Mont Blanc, najwyższy szczyt Europy, najbardziej harmonijny, najczęściej “atakowany” przez alpinistów jest nie lada wyzwaniem i bez odpowiedniego przygotowania nie ma co ryzykować. Dla tych, dla których z wielu względów Dach Europy pozostanie na zawsze poza zasięgiem możliwości lub po prostu nie interesuje ich wspinaczka, ale nie pozostają obojętni na niesamowite widoki Google zrealizował wirtualny projekt.

Jest to projekt w ramach Street View, który pozwala na bliskie podglądanie masywu Mont Blanc. W realizacji maxi przedsięwzięcia pomogły takie słynne nazwiska alpinistów i wspinaczy jak: Kilian Jornet Burgada, Catherine Destivelle, Patrick Gabarrou, Corrado Korra Pesce, Laetitia Roux, Ueli Steck, Candide Thovex. Całość była możliwa dzięki zaangażowaniu fotografów międzynarodowej sławy: Jonathan Griffith, Renan Ozturk oraz Sender Films.

Continue reading