Masyw Mont Blanc z tarasu widokowego w Pré-Saint-Didier

Taras widokowy na masyw Mont Blanc zawieszony 160 m nad rzeką Dora di La Thuile

Taras widokowy na masyw Mont Blanc zawieszony 160 m nad rzeką Dora di La Thuile

Taras widokowy inaugurowano co prawda w listopadzie 2013 roku, ale dopiero w zeszły weekend mieliśmy okazję się tam wybrać i sprawdzić jak wygląda z bliska zawieszony 160 metrów nad rzeką Dora di La Thuile taras, z którego można podziwiać masyw Mont Blanc. Po dojechaniu do miejscowości Pré-Saint-Didier zaparkowaliśmy samochód na dużym parkingu w centrum, tuż obok term, gdyż to właśnie z tego miejsca rozpoczyna się szlak górski, który po około 40 minutach wspinaczki doprowadził nas do tarasu widokowego. Parking jest bezpłatny, samochód można zostawić na 1 godzinę (my zostawiliśmy na około 2, po powrocie mandatu nie znaleźliśmy). Z Pré-Saint-Didier wyrusza się z wysokości 1029 m n.p.m i przewyższenie wynosi 180 m, taras widokowy leży u stóp Mont Crammont na wysokości 1209 m.

Ponieważ był to weekend to szlak był dosyć uczęszczany, ale bez tłoku. 

Continue reading

Muzeum mostu rzymskiego… Pod mostem

Most rzymski w Pont-Saint-Martin, zbudowany w 25 roku p.n.e. na rzece Lys

Most rzymski w Pont-Saint-Martin, zbudowany w 25 roku p.n.e. na rzece Lys

Czy wiecie, że 18 maja wypada Międzynarodowy Dzień Muzeów? Pomyślałam, że to świetna okazja, żeby napisać wam o małym i dosyć nietypowym muzeum, które opowiada o historii jednego z najdłuższych i zachowanych do dziś w Europie mostów rzymskich, który znajduje się w miejscowości Pont-Saint-Martin. Most na górskiej rzece Lys wybudowali Rzymianie w 25 roku p.n.e., czyli w tym samym, w którym podbili Dolinę Aosty. Przez wiele wieków most rzymski stanowił jedyną dostępną przeprawę przez wspomnianą rzekę Lys i dzięki swojej wysokości, która sięga 20 m. nigdy nie został nawet minimalnie uszkodzony podczas licznych powodzi, jakie dotknęły pobliskie tereny.

Rzymski zabytek w jakiś cudowny sposób ocalał również podczas bombardowania wojsk sprzymierzonych 23 sierpnia 1944 roku, chociaż dookoła było pełno ruin.

Continue reading

Kolejka Mont Blanc łącząca Włochy i Francję

Nowa stacja Punta Helbronner, z tarasem widokowym o srednicy 14 m

Nowa stacja Punta Helbronner, z tarasem widokowym o średnicy 14 m. Zdjecie CordeeMontBlanc.eu

Kolejka linowa na Mont Blanc, zwana ósmym cudem świata i łącząca do 2011 roku Courmayeur i Chamonix gwarantowała możliwość przeżycia niesamowitej przygody, czyli dostania się do samego serca masywu Mont Blanc i przejechania na jego drugą stronę. Niestety od 2011 roku po włoskiej stronie trwają prace modernizacyjne i na te niesamowite przeżycia trzeba poczekać do 2015 roku, kiedy to ruszą dwa nowe wyciągi i połączenie pomiędzy Courmayeur – Punta Helbronner po włoskiej stronie z Chamonix po stronie francuskiej zostanie ponownie uruchomione.

Przyznaję, że mieszkańcy Doliny Aosty czekają z niecierpliwością na uruchomienie nowych wyciągów, po pierwsze dlatego, że dwie nowe kolejki linowe są jedną z najważniejszych inwestycji ostatnich lat na terenie regionu (szacowany koszt inwestycji to 110 mln euro), a po drugie projekt architektoniczny określa się niezwykym kunsztem współczesnej technologii, który zadziwi wszystkich.

Continue reading

Panoramiczna Trasa Salassi

Trasa Salassi zimą. Na zdjęciu kapliczka w miejscowości Verrogne

Trasa Salassi zimą. Na zdjęciu kapliczka w miejscowości Verrogne

Nie ma drugiego tak idealnego miejsca w Dolinie Aosty do podziwiania doliny z góry, także jeśli zdarzy się wam przybyć do regionu czy to samochodem, motorem czy rowerem to polecam wam wycieczkę wzdłuż Trasy Salassi (Route des Salasses).

Trasa, prowadząca wzdłuż drogi regionalnej nr 41, rozpoczyna się w miejscowości Arpuilles w Aoście i prowadzi przez małe wioski z tradycyjnymi alpejskimi zabudowaniami. Najciekawsza jest miejscowość Verrogne połozona na wysokości 1595m n.p.m., swoisty naturalny taras widokowy, z którego można podziwiać szczyty Monte Emilius i Grivola, masyw Gran Paradiso oraz szczyt Ruitor.

Strada dei Salassi zaprowadzi was między innymi do małej i przepięknie połozonej miejscowości Saint-Nicolas.

Continue reading

Park zwierzęcy w Introd czyli ekosystem Alp w miniaturze

Świstaki w Parku zwierzęcym w Introd

Świstaki w Parku zwierzęcym w Introd

Parc Animalier – Park zwierzęcy w Introd jest miejscem, w którym można oglądać zwierzęta zamieszkujące na co dzień Alpy w ich naturalnym środowisku. Park, znajdujący się na wysokości 900 m n.p.m.,  wybudowano w 2005 roku tuż obok Parku Narodowego Gran Paradiso, jednego z najstarszych we Włoszech.

Mieszkam już dosyć długo w Dolinie Aosty, ale pierwszy raz wybrałam się do Parku zwierzęcego dopiero w ostatni weekend i przyznaję, że był to bardzo fajny rodzinny dzień spędzony na łonie natury. Po raz pierwszy miałam również okazję z naprawdę bliska zobaczyć stałych mieszkańców alpejskich gór, które w normalnych warunkach nie są tak łatwe do wypatrzenia, a już na pewno nie do sfotografowania.

Continue reading

Średniowieczny most – akwedukt w Porossan

Most akwedukt Grand Arvou w Porossan.

Most akwedukt Grand Arvou w Porossan.

O tym, że w Dolinie Aosty znajduje się sieć kanałów – akweduktów, które pochodzą jeszcze z epoki średniowiecza pisałam właściwie na początku mojej blogowej przygody, opisując kanał Ru Neuf. Dziś wracam do tematu, gdyż sieć kanałów zwanych Rus jest jednym z elementów, które charakteryzują region i opiszę wam przepiękny most – akwedukt w miejscowości Porossan, zwany Gdand Arvou.

Chociaż pierwszy most akwedukt Pont d’Aël powstał w Dolinie Aosty jeszcze w epoce rzymskiej, to do rozwoju sieci kanałów nawadniających doszło na przełomie XIII i XIV wieku, kiedy to region z jednej strony musiał poradzić sobie z panującym okresem suszy, a z drugiej z zapotrzebowaniem nawodnienia pól do tej pory niewykorzystywanych. W ten sposób rozpoczęto budowanie systemu kanałów nawadniających, a wśród nich most akwedukt Grand Arvou na kanale Ru Prévôt.

Continue reading

Zamek w Fénis… Jak w bajce

Zamek w Fènis

Zamek w Fénis

Zamek w Fénis wybudowany pomiędzy 1320, a 1420 roku przez ród Challant zachował się do dziś w prawie idealnym stanie i jest jednym z tych zamków, które otwierają swoje wrota dla zwiedzających przez cały rok. Kto lubi zwiedzanie zamków lub będąc w Dolinie Aosty chciałaby zgłębić historię regionu powinien wybrać się do Fènis i przyjrzeć z bliska tej imponującej budowli z okresu średniowiecza.

To co uderza na pierwszy rzut oka, to fakt, że zamek w Fénis nie leży na żadnej skale czy wzniesieniu, co wyklucza raczej jego obronny charakter. Różne badania historyczne skłaniają bardziej ku teorii, że był po prostu administracyjną siedzibą rodu Challant i służył do kontroli okolicznego handlu żelazem.

Continue reading

Barefoot w Alpach, czyli boso w Morgex

chodzenie boso w MorgexChodzenie boso (z ang. barefoot) ma dobroczynny wpływ na nasze samopoczucie oraz zdrowie i stanowi naturalny masaż dla naszych stóp, rozluźnia napięte mięśnie i sprawia, że całe ciało się relaksuje. Sama jak tylko mogę to ściągam buty i czuję się tak, jakbym znów powróciła do dzieciństwa, kiedy to chodzenie na bosaka, szczególnie podczas wakacji spędzanych na wsi, było czymś naturalnym i przeze mnie uwielbianym.

Mamy co prawda jeszcze zimę i nic nie wskazuje, żeby miało się to zmienić w najbliższym czasie, ale postanowiłam napisać wam o chodzeniu boso. Może uda mi się przywołać trochę wiosny?

W ostatnie lato odkryłam, że w 2012 roku w gminie Morgex otwarto specjalną ścieżkę do chodzenia boso. Jest to pierwsza tego typu ścieżka w Dolinie Aosty. Trasa znajduje się w strefie piknikowej, korzystanie z niej jest bezpłatne i możliwe od maja do października.

Continue reading

Co diabłu do mostu w Pont-Saint-Martin?

Most rzymski w Pont-Saint-Martin

Most rzymski w Pont-Saint-Martin. Kliknij w zdjęcie, aby je powiększyć.

Na piękny rzymski most w Pont-Saint-Martin nie pozostanie obojętny żaden turysta. Most wybudowali Rzymianie, ale w średniowieczu ludziom było tak trudno uwierzyć w rzymski geniusz, że powstała legenda o tym, że most był dziełem samego diabła. O historii mostu, który jest najdłuższym w Europie mostem z epoki rzymskiej, napiszę wam innym razem, a dziś skupię się na legendzie o Świętym Marcinie i czorcie, która opowiada o ich  spotkaniu w małej miejscowości w Alpach.

Rok w rok podczas karnawału w Pont-Saint-Martin, nieprzerwanie od 1900 roku, most z epoki rzymskiej zamienia się w scenę, a legenda w spektakl, którego kulminacyjnym momentem, rozpalającym emocje do czerwoności, jest spalenie zwisającego z mostu diabła. Widowisko niesamowite, a całość wieńczy 40 minutowy pokaz sztucznych ogni i napiszę wam, że takiego pokazu jak w Pont-Saint-Martin to nie widziałam nigdzie.

Dawno, dawno temu pewien biskup pochodzący z francuskiej miejscowości Tours, podróżował do Rzymu, a jego trasa biegła przez Dolinę Aosty. Podczas podróży zatrzymał się w małej alpejskiej wiosce, która leżała nad górskim potokiem Lys. W nocy wody potoku wezbrały i zniszczyły jedyną drewnianą kładkę, która gwarantowała dalszą podróż do Rzymu. Biskup musiał się zatrzymać w wiosce na dłużej i zaczekać, aż mieszkańcy wybudują nową kładkę.

Continue reading

Bernardyn: pies ratownik i bohater Alp

Mały Bernardyn na Przełęczy Wielkiego Świętego Bernarda.

Szczeniak rasy Bernardyn na Przełęczy Wielkiego Świętego Bernarda. Ciekawe czy nazwali go Barry?

Jedna z legend dotycząca Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda (2469 m n.p.m.), która łączy Włochy i Szwajcarię opowiada o psie ratowniku rasy Bernardyn. Cała historia rozpoczęła się w 1035 r. kiedy Święty Bernard z Menthonu – archidiakon Aosty otworzył na owej przełęczy, niegdyś zwanej Col de Mons Joux, schronisko dla turystów i pielgrzymów. Przełęcz już od starożytności była najważniejszą drogą komunikacyjną, prowadzącą przez Alpy, która łączyła południe Europy z północą, a w okresie średniowiecza najwyższym punktem transalpejskiego religijnego szlaku Via Francigena, który z Anglii prowadził do grobu Świętego Piotra w Rzymie. Od samego początku swojego powstania schroniskiem zarządzali mnisi zakonu kanoników regularnych, którzy zasłynęli z niesienia pomocy wyczerpanym podróżnikom.

Continue reading